Pożar na terenie jednej z posesji w Prawiednikach koło Lublina został zauważony w poniedziałek przed godziną 15. Zapaliła się wolnostojąca stacja zasilania, czyli zasobnik energii. O wszystkim zaalarmowana została straż pożarna.
Na miejscu interweniowali strażacy z JRG w Lublinie oraz z jednostek OSP w Prawiednikach i Mętowie. Jak nam przekazano, dzięki temu, że właściciel posesji zachował zimną krew i podjął szybką reakcję, ogień nie zdołał się rozprzestrzenić. Płomienie ugasili przybyli jako pierwsi strażacy z Prawiednik.
W zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Oprócz magazynu energii nie zanotowano też żadnych poważniejszych strat. Trwa ustalanie przyczyn pojawienia się ognia.

41 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Za kilka lat jak się te wszystkie ekologiczne instalacje trochę zestarzeją, to dopiero będzie plaga pożarów. Jak Rubiny 714 za komuny.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
cuś mały ten „magazyn energii”
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wystarczający, że zasilić niewielkie urządzenie, albo wywołać duży pożar.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
@Właściciel – Wielkie dzięki za merytoryczne wyjaśnienie. Może choć nieliczni zrozumieją konieczność posiadania w obejściu sprzętu gaśniczego, a nie tylko telefonu i złożonych do modlitwy łapek.
Dobrze, że był pan przygotowany do niespodzianki, bo mogło być znacznie mniej śmiesznie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Eko ściema dla frajerów.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Postawić chałupę z muskowego power walka i jeszcze solar roof of korz.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Takie to eko. Jakby to było auto to już by nie wyniósł tylko dom by spłonął
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dobrze, że Właściciel pojaśnił systuację bo ukrócił trochę rechot pustaków nabijających się z wszystkiego co eko, ze śladu węglowego i tym podobnych rzeczy (niektórzy i tak nie pojęli i dalej rechoczą). Widać, że gość jest naprawdę ogarnięty, bo zapobiegł dużo większym szkodom wynosząc urządzenie z budynku i był przygotowany fo gaszenia (kto z was, rechoczące pustaki ma koc gaśniczy w domu?). No i miał szczęście, że akurat był w domu. A jak komuś rozumu nie starcza, żeby sobie wygooglać, że stacja zasilania to nie służy do tego żeby być eko, tylko żeby korzystać z prądu elektrycznego tam, gdzie nie ma dostępu do sieci (bo ma się taką robotę albo hobby) ewentualnie w przypadku jakiegoś kataklizmu skutkującego długim wyłączeniem prądu, to doradzam zamilknąć, żeby nie objawiać wszystkim dookoła swojego pustactwa.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tiaaa… Kiedyś była dziura ozonowa, teraz ślad węglowy, za rogiem obory już czai się metan… A różne tępaki z radością to łykają🤣🤣🤣
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zielony ład przybiera różne kolory jak się pali
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Doszło do samozapłonu stacji zasilania EcoFlow Delta Max. Jest to samodzielna stacja (nic związanego z fotowoltaiką). Ładuje się z gniazdka z sieci i potem można używać np. w kamperach, na kempingu itp. Po jakimś czasie po zakończonym ładowaniu i odłączeniu od sieci usłyszałem huk. Zobaczyłem, że ze stacji wydobywa się niewielki dym. Na szczęście zdążyłem ją wynieść na dwór. Chwilę potem doszło do zapłonu. Użyłem koca gaśniczego i gaśnic ale, że nadal (już słabiej) się paliła to zadzwoniłem po Straż aby ją dogasili. Ogniwa NCM (Lit, nikiel, kobalt i mangan).
Stacja renomowanej firmy reklamowana jako bezpieczna. Kupiona w 2022. Będę reklamował u producenta.
Uważacie na hulajnogi elektryczne, e-bike, że już nie wspomnę o autach elektrycznych czy bankach energii trzymanych w domu. Ja mogłem i udało mi się ją wynieść na dwór.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Brawo Ty.
Serio.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak, ale oszołomy już zdążyły wylać swoje pomyje na wszystko, co „eko”.
Powodzenia w procesie reklamacyjnym.
Jak ma Pan dom ubezpieczony, to alternatywnie można z ubezpieczenia mienia „pociągnąć”, oni już pewnie regresem sobie by od niesolidnego producenta odebrali (gdyby ten drugi się „wypiął” na klienta).
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czyli jednak eko 😀
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czyli ogniwa tak samo niebezpieczne jak 18650 Li-Ion.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jakie były ogniwa w środku??? Li-Ion???