Przejdź do treści
czwartek, 8 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Trafił do szpitala z raną kłutą klatki piersiowej. Tak zakończył imprezę z 54-latką (zdjęcia)

54-latka z Puław została tymczasowo aresztowana na 3 miesiące po tym, jak jej konkubent trafił do szpitala z raną klatki piersiowej. Z materiałów sprawy wynika, że w trakcie imprezy alkoholowej kobieta zraniła go nożem kuchennym.

fot. Policja Puławy

W miniony czwartek, w nocy, na numer alarmowy wpłynęło zgłoszenie od 54-letniego mieszkańca Puław, który poinformował, że jego żona ugodziła go nożem. Mężczyzna był przytomny i wezwał karetkę pogotowia, oczekując na pomoc. Po przybyciu na miejsce, ratownicy medyczni udzielili mu niezbędnej pomocy, a następnie przetransportowali go do szpitala w celu przeprowadzenia dalszych badań.

Okazało się, że mężczyzna był nietrzeźwy, z poziomem alkoholu wynoszącym niemal 2 promile. Policjanci, którzy zostali skierowani na interwencję, zastali w mieszkaniu nie tylko pokrzywdzonego, ale także jego 54-letnią konkubinę oraz 50-letniego znajomego. Kobieta miała 3 promile alkoholu w organizmie, natomiast jej znajomy – 1 promil. Z relacji uczestników zdarzenia wynikało, że w mieszkaniu odbywało się spotkanie przy alkoholu, które w pewnym momencie przerodziło się w tragedię.

Według ustaleń, 54-letnia kobieta wzięła nóż kuchenny i zadała swojemu konkubentowi cios w klatkę piersiową. Widząc krew, mężczyzna natychmiast zadzwonił na numer alarmowy w celu wezwania pomocy medycznej. Badanie przeprowadzone w szpitalu wykazało, że jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo, a po odpowiednim zaopatrzeniu rany mężczyzna został wypisany.

Kobieta, odpowiedzialna za incydent, została zatrzymana i trafiła do policyjnego aresztu. Po wytrzeźwieniu pokrzywdzonego oraz świadka, obaj zostali przesłuchani przez policję. W wyniku przeprowadzonych czynności procesowych oraz opinii biegłego z zakresu medycyny sądowej, 54-latka usłyszała zarzut usiłowania spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, który realnie zagrażał życiu, poprzez zadanie ciosu nożem w klatkę piersiową swojemu konkubentowi.

W sobotę puławski sąd, na wniosek policji oraz prokuratury, postanowił o tymczasowym aresztowaniu podejrzanej na 3 miesiące. Zgodnie z przepisami kodeksu karnego, grozi jej kara pozbawienia wolności wynosząca co najmniej 3 lata.

fot. Policja Puławy
fot. Policja Puławy

13 komentarzy

    1. Kuba
      Odpowiedz

      Żona jego, ZOFIA!
      To pewnie Zdzisław Dyrman był, zasadniczo!

  1. Censeo
    Odpowiedz

    Wstyd wołać pomocy, gdy siły używa kobieta.

  2. Poseł z reklamówką na granicy białoruskiej
    Odpowiedz

    Jak to mówią, najkrótsza droga do serca mężczyzny jest przez klatkę piersiową.

    1. Kuba
      Odpowiedz

      Gucio się znasz.
      Mostek, żebra, mnóstwo rzeczy po drodze.
      Najkrótsza droga do serca to przez żołądek 😝

  3. Zlikwidować straż miejską
    Odpowiedz

    Puławy to powinni odizolować z mapy Polski. Tam nikt mądry nie funkcjonuje po za starymi babćmi

    1. Piotrek
      Odpowiedz

      Eeee tam, znałem parę osób z Puław, tylko jeden był specyficzny, zatem średnia krajowa utrzymana.

    2. 213546546213213
      Odpowiedz

      święte słowa i cała prawda o tej patologii wszyscy się z nich śmieją w Warszawie i całej Polsce a w Lublinie to szerokim łukiem omijają rejestracje Puławskie

      1. maniek
        Odpowiedz

        Moim zdaniem nie.
        LSW, LKR, LKS, te mameje to zawsze na lewym pasie i nieogarnięte, a LPU całkiem znośnie jeżdżą.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia