Nietypowe zdarzenie miało miejsce na drodze między Lublinem a Rzeszowem. Na podkarpackim odcinku tej trasy, a dokładnie w okolicach miejscowości Jasionka, policjanci zwrócili uwagę na ciężarówkę, której kierowca zatrzymał się na pasie ruchu. To samo uczynił nadjeżdżający z naprzeciwka autobus. Kierowcy przez otwarte okna wymienili kilka zdań, po czym autobus odjechał, a mężczyzna z ciężarówki wybieg z kabiny pojazdu i zaczął wzywać pomocy.
Funkcjonariuszy natychmiast ruszyli w jego kierunku sprawdzić, co się stało. Kierowca ciągnika siodłowego wyjaśniał, że był ścigany przez nieznane mu osoby poruszające się trzema pojazdami. Dodał również, że staranował te auta. Na ciężarówce znajdowały się wywołane tym zdarzeniem uszkodzenia.
Mundurowi słuchając opowieści 37-latka z naszego regionu nie uwierzyli w przedstawioną przez niego historię. Zwłaszcza, że była od niego wyczuwalna woń alkoholu. Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna miał w organizmie prawie dwa promile.
Poinformowali o wszystkim dyżurnego i po chwili było już wiadomo, co się stało. Chwilę wcześniej, w Stobiernej, kierowca ciężarówki doprowadził do zderzenia z toyotą niebawem zaś z audi. Na szczęście nikt nie doznał obrażeń ciała. 37-latek trafił do izby wytrzeźwień, a jego pojazd został odholowany na policyjny parking. O dalszym losie mężczyzny zadecyduje sąd.
15 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie ma dnia ani godziny aby nie udowadniali nam swojej zafodowoeci.Kierowcy tirów to słabi psychicznie ludzie pijący bardzo dużo alkoholu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gdzie dostawa była? I co na aucie było? Skond transport był? Z Polski czy z zagranicy?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
z księgarni słowniki ortograficzne wiózł. a księgarnia nazywała się skond
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie no to jest żart? Z jakiego kraju kierowca?
Przecież to świadczy tylko o tym że brakuje kontroli drajwerow zawodowych skoro nie boją się robić takich rzeczy. To nie możliwe żeby zrobił to po raz pierwszy. Kraj z dykty i patyków.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Własne demony go ścigały z flaszką… chciały mu jeszcze więcej dolać, ale facet bohatersko się przed tym bronił uciekając tirem… no i stuknął ze stresu w te samochody.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
kierowca tira, najmądrzejszy w całej wsi
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
oczywiście nie kto inny jak przedstawiciel drogowej patologi – zafodowiec tirowiec
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ahahahahaha, dobrze, że jutro niedziela i sklepu zamknięte, to i tak by nie było bułek. Ahahahahaha
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
,………..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pijany pijana zawsze winna redakcjo niii
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kolejny zafodowiec. Nudne się robi z tymi pijakami za kółkiem.