Przejdź do treści
czwartek, 8 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Na Bystrzycy powstał spory zator. Dziś przeprowadzono akcję jego usuwania (zdjęcia)

Połamane podczas burzy konary wpadły do wody i spływając z nurtem rzeki utknęły na powalonych pniach. To zaczęło blokować swobodny przepływ wody. Zapadła decyzja o jak najszybszym usunięciu zatoru.

fot. Wody Polskie RZGW Lublin

W ostatnich dniach pracownicy Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Lublinie zostali powiadomieni o zatorze, jaki utworzył się na rzece Bystrzyca w gminie Wólka. Okazało się, że w rzece znajdowały się liczne pnie drzew. O ile jest to normalne, zwłaszcza na tzw. dzikich odcinkach rzek, tak w tym przypadku problem pojawił się po ostatnich burzach.

Na skutek silnych wiatrów, w wielu drzewach połamane zostały konary, które wpadły do wody i spływając z jej nurtem utknęły na powalonych pniach. To zaczęło blokować swobodny przepływ wody. Zapadła decyzja o jak najszybszym usunięciu zatoru, gdyż z biegiem czasu byłby się on powiększał powodując jednocześnie zagrożenie zalaniem okolicznych terenów.

Pracownicy Wód Polskich wskazują, iż było ono realne, gdyż w pobliżu dostrzec można było ślady obecności bobrów. Powalenie przez zwierzęta kolejnych drzew sprawiłoby, że zator na rzece z każdym dniem by rósł, zbierając kolejne konary a nawet śmieci, co skutkowałoby wezbraniami a nawet możliwością zniszczenia infrastruktury.

Prace odbywały się przy pomocy koparki. Jej operator wyciągnął z wody naniesione nieczystości roślinności dzięki czemu rzeka Bystrzyca została udrożniona a woda znów zaczęła spływać swobodnie.

fot. Wody Polskie RZGW Lublin
fot. Wody Polskie RZGW Lublin
fot. Wody Polskie RZGW Lublin

10 komentarzy

  1. Paweł
    Odpowiedz

    Gdyby natura chciała to by sama to zrobiła.

  2. Aceton
    Odpowiedz

    Ale ze urzedniki same sie wziely za robote… Nie organizowali czynu spolecznego, nie zwolywali wolontariuszy, ktorzy by za darmo wykonali ich zadania. Moze laka na brzegu nalezy do occa albo krzestnego ktorego z dyrechtorow?

  3. kaziq
    Odpowiedz

    Dzielne chłopaki koparkami rozwalać cześć borowego żeremia. Wody polskie znowu dały popis „dbania” o środowisko…

  4. Rumun
    Odpowiedz

    A operator koparki trzeźwy czy nie bardzo?

  5. M
    Odpowiedz

    Pracownicy, a raczej urzędasy Wód Polskich niech wezmą do roboty i ogarną Zalew Zemborzycki. Wstyd na całą Polskę, że zbiornik o takim potencjale tak niszczeje od lat. Może redakcja podejmie temat? Żal naprawdę naszego lubelskiego morza 🙁

  6. Na Boga
    Odpowiedz

    Nie poprawiajcie matki natury.

      1. 342
        Odpowiedz

        A co ma Żuk do gminy Wólka i gospodarki Wód Polskich?
        Szczujesz bo płacą czy z wrodzonej pisowskich głupoty?

      2. noo
        Odpowiedz

        Pan prezydent przybrał takie nazwisko gdy zobaczył kim będzie rządził.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia