Do groźnie wyglądającej kolizji doszło w sobotę nad ranem w miejscowości Hrebenne w powiecie tomaszowskim. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o zderzeniu BMW z ciężarówką.
– Kiedy policjanci przyjechali na miejsce zastali „wrak” samochodu marki BMW, a przy nim kierowcę. Jak ustalili, był to 26–letni obywatel Ukrainy, który na prostym odcinku drogi uderzył w zaparkowaną ciężarówkę oczekującą w kolejce do przejścia granicznego. Okazało się, że mężczyzna prawdopodobnie zasnął za kierownicą i to było przyczyną zdarzenia. Kierowca może mówić o dużym szczęściu. Pomimo poważnie rozbitego auta wyszedł z tego bez groźnych obrażeń – relacjonuje aspirant Monika Ryczek z tomaszowskiej Policji.
Policjanci przebadali kierowcę na zawartość alkoholu, mężczyzna był trzeźwy. Za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym został ukarany mandatem karnym.


19 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Po takim dzwonie nic mu się nie stało to ma niezłego farta. Nie mówili mu, że za kierownicą się nie śpi?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ile hejtu się wylewa na młodego Ukraińca w komentarzach. A co z naszym Polakiem, który zabił rodzinę na autostradzie i uciekł do arabów. Pewnie będziecie go bronić, bo Polak katolik. Ilu Polaków zabija na drogach?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zakazać BMW
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No takiego gieroja to niech ruscy się boją .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
się wyklepie i będzie kolejny Bimmer szczęśliwy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
terminator… trochę go podklepie, powiąże trytytkami i pojedzie dalej 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Magik? BMW kasacja a jemu nic. Takich potrzeba do walki z ruskimi!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jechał bronić swojej Ojczyzny.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przeżył . . hm . . i może kiedyś zabić na polskiej drodze Polaka
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No to teraz gość ma miejsce w okopie zapewnione. Tylko co on robił do tej pory w Polsce zamiast bronić własnego kraju.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Teraz to on pójdzie się leczyć w polskich szpitalach, oczywiście na nasz koszt.