Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Co zrobić z nadmiarem jedzenia po świętach? Podziel się!

W dzisiejszym świecie, gdzie marnowanie żywności jest coraz większym problemem, narodziła się jakiś czas temu nowa inicjatywa, która nie tylko pomaga w ograniczeniu marnowania jedzenia, ale również wspiera osoby potrzebujące. Mowa tu o jadłodzielniach, miejscach, gdzie można zostawić jedzenie dla tych, którzy naprawdę go potrzebują.

fot. Jadłodzielnia Lublin

Organizacje społeczne od lat alarmują, że w Polsce, co roku, wyrzuca się blisko 5 mln ton żywności. Z tego aż 60 proc. trafia do kosza w naszych domach. Najczęściej powodem takiej sytuacji jest właśnie przygotowywanie nadmiernej ilości jedzenia oraz zbyt duże zakupy. Tymczasem nie brakuje osób, które z uwagi na trudną sytuację finansową chętnie tą żywność zagospodarują.

Czym są jadłodzielnie?

Jadłodzielnie, zwane również „lodówkami społecznymi” lub „sklepami zaufania”, to miejsca, w których każdy może zostawić jedzenie, które jest jeszcze jadalne, ale nie jest już potrzebne. To inicjatywa oparta na zasadzie solidarności społecznej i wspólnoty, która pozwala na zmniejszenie marnowania żywności i pomaga osobom ubogim lub potrzebującym zdobyć dostęp do darmowego jedzenia.

Jak działają jadłodzielnie?

Idea jadłodzielni jest prosta. W różnych częściach miasta lub dzielnicy znajdują się specjalnie wyznaczone miejsca, często w formie małych budynków lub po prostu pojemników, w których można zostawić jedzenie. Ludzie, którzy mają nadmiar żywności lub produkty spożywcze, które niebawem stracą swoją przydatność do spożycia, mogą je tam zostawić. Zazwyczaj w takich miejscach stoją lodówki.

Osoby potrzebujące mogą przyjść do jadłodzielni i zabrać jedzenie, które zostawili inni. To miejsce, które nie tylko pomaga w ograniczeniu marnowania żywności, ale także wspiera lokalną społeczność, umożliwiając każdemu, bez względu na swoją sytuację finansową, zdobycie dostępu do pożywnych posiłków.

Korzyści z jadłodzielni

Jedną z głównych korzyści jadłodzielni jest zmniejszenie ilości jedzenia, które trafia na wysypiska śmieci. W wielu krajach ogromne ilości jedzenia są marnowane każdego dnia, podczas gdy wielu ludzi na świecie cierpi z powodu głodu. Jadłodzielnie pomagają zmniejszyć ten rozdźwięk. Jadłodzielnie stanowią cenny źródło darmowego jedzenia dla osób ubogich, bezdomnych, starszych czy bezrobotnych. Dzięki nim mogą oni otrzymać pożywne posiłki i zaspokoić swoje podstawowe potrzeby żywieniowe. Jadłodzielnie budują więzi społeczne i wzmacniają poczucie wspólnoty. Współpraca i troska o innych ludziach stają się częścią lokalnej kultury, co przyczynia się do lepszego funkcjonowania społeczeństwa. Działania jadłodzielni nie tylko pomagają osobom potrzebującym, ale także edukują społeczeństwo na temat problemu marnowania żywności i konieczności dbania o zasoby żywnościowe.

Lokalizacje Jadłodzielni w Lublinie i regionie

*Lublin – al. Tysiąclecia, targowisko między dworcem PKS a sklepem LSS, wejście od strony sklepu Bazar.
*Lublin – al. Racławickie – KUL
*Lublin – al. Kraśnicka – KUL (Poczekajka)
*Puławy – przy głównym wejściu do Hali Targowej przy ul. Piaskowej.
*Kazimierz Dolny – obok przystanku MZK/PKS.
*Chełm – na targowisku miejskim przy ul. ks. Jerzego Popiełuszki.
*Kraśnik – w przedsionku przy wejściu do CKiP oraz przed wejściem do Urzędu Miasta.
*Zamość – hub komunikacyjny przy ul Peowiaków, Spichlerz Brata Alberta przy ul. Dembowskiego 24.
*Radzyń Podlaski – przy ulicy Parkowej 35.

20 komentarzy

  1. Prawdanajprawdziwsza
    Odpowiedz

    Hahahaaa teraz będą się jedzeniem dzielić, a jeszcze w piątek i sobotę dzikie tłumy w auchan brały z półek wszystko co się tylko dało, bo myśleli, że będą żreć aż się… rają. A dzisiaj nie mogąc wszystkiego zeżreć to będą oddawać innym, by się nażarli. Alleluja i do przodu!!!

  2. I ptak
    Odpowiedz

    Sram na was wszystkich

  3. Dziadunio z Willolowa
    Odpowiedz

    Ale jak rozpoznać potrzebujących?

  4. Zosia
    Odpowiedz

    Zabrakło wskazania przez szanowna Redakcję jeszcze jednego adresu jadlodzielni na liście.

  5. PIS -Pieniądze i Stołki
    Odpowiedz

    ja mogę się podzielić oprócz PISuarów

  6. Polak
    Odpowiedz

    Cała Polska ogląda TV Republika. Tam na bieżąco informacje o zamachu Tuska na media. Oglądajmy i informujmy o tym innych.

    1. Trzeci podbródek sakiewicza
      Odpowiedz

      Spokojnie nie wiem nawet czy ta stacyjka odbiera na naziemnej, ale nawet jak tak, to się koncesje odbierze uchwałą. Zresztą, reklam państwowych, to samo padnie.

    2. kriss kross
      Odpowiedz

      dokładnie
      ja oglądam
      wszystko na żywo

    3. Ewa333333
      Odpowiedz

      myślałam, że tubą kk (kaczka-kościół) jest tvtrwam a nie jakaś republika, o której pierwszy raz słyszę
      tak czy inaczej, szukać ani oglądać nie zamierzam, wreszcie będę mogla może bez obrzydzenia obejrzeć coś w tvp, chociaż na razie i tak nie czas i miejsce na to, święta są w końcu nie po to, żeby je przed tv spędzać

  7. Jurny Stefan
    Odpowiedz

    Zjadłbym jakiegoś sernika lub makowca. Czy jakiś aktywista mógłby mi go dowieźć, bo w taką pluchę nie chce mi się wychodzić na dwór?

    1. SW
      Odpowiedz

      Na makowca, to do naczelnika.

  8. Gimbazjalistka
    Odpowiedz

    Ci co niby potrzebują jedzenia… oni nie jedzenia potrzebują, tylko zagrychy.

  9. Dziadek ze Slamsowa ®
    Odpowiedz

    Mam ponad 75 wiosen, prze całe życie nie wyciągałem ręki po niczyje, ani mienie, ani żarcie.(nawet darmowe)
    Teraz nauczony życiem i „empatią” katolicką to co mi zostaje albo i dokupić wolę oddać ptakom i dzikim zwierzętom, niż ludziom.

    1. Zróbcie wersję z alko
      Odpowiedz

      Zagrychy opojom żałujesz?

    2. Ekolog
      Odpowiedz

      Dziadek nie truj ptaków i zwierząt.

    3. Zura
      Odpowiedz

      Czemu tak Dziadku ? Nie wszystko ptacy zjedzo czy inne dzikie świnki ,może jednak podziel się z człowiekami ?

      1. Dziadek ze Slamsowa
        Odpowiedz

        Żebym miał na pierwszym kawałku czegoś tam, siedzieć, z tego co ptacy nie jedzą, to ostatni we własną japę wetknę. Taki żem jest zawścieknięty, na człowieków

        1. Szwab
          Odpowiedz

          Było do kościoła nie chodzić to byś nie wiedział co to znaczy wścieklizna.

          1. Marcin

            A mnie się wydaje, że wprost przeciwnie.
            Należało słuchać ale ze zrozumieniem.
            A Ty takie pojęcie o KK masz wyrobione na podstawie własnej czy cudzej opinii bo mnie w tym Kościele nic złego nie spotkało, wprost przeciwnie.

          2. Szwab

            Może ci ksiądz tak dobrze zrobił że od tego zemdlałeś jak ten prostytutek w Dąbrowie Górniczej ?

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia