Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Pod Biedronką przy ul. Sławinkowskiej naładujesz auto (zdjęcia)

Sieć supermarketów z sympatycznym owadem w logo coraz mocniej zaznacza swą obecność nie tylko na mapie kraju, ale też i Lublina. Ładowarki do elektryków to najnowszy z powodzeniem realizowany pomysł.

fot. Leszek Mikrut

Od pewnego czasu możliwość doładowania akumulatora samochodów elektrycznych oraz hybrydowych za pomocą szybkiej ładowarki istnieje przykładowo w placówce Biedronki przy ul. Głównej. A w miniony piątek zainstalowano również takie urządzenie na parkingu przy Biedronce na ul. Sławinkowskiej.

Do końca 2024 roku – jak obiecuje właściciel Biedronki – takie ładowarki pojawią się w 600 lokalizacjach przy sklepach tej sieci zarówno w wielkich aglomeracjach, jak i mniejszych miastach, a każde urządzenie jednocześnie będzie mogło ładować do trzech aut.

Operatorem tego typu punktów ładowania jest firma Powerdot. Pierwsze stacje przy Biedronkach uruchomiono w połowie lipca br. w Warszawie, zaś te lubelskie są jednymi ze 150 podobnych, które zaczną działać jeszcze do końca bieżącego roku. Każda stacja dostępna przy wybranych sklepach Biedronki będzie dysponować mocą 120 kW, co w praktyce ma oznaczać możliwość szybkiego i komfortowego naładowania „elektryka”, dysponującego baterią o pojemności 50 kWh, w czasie ok. 20-30 minut. W założeniu jest to adekwatny okres do czasu trwania zakupów w pobliskim sklepie Biedronki. A po sfinalizowaniu takiej operacji możliwe będzie przejechanie elektrycznym autem około 200 km.

– Sieć ładowarek przy Biedronkach będzie rozmieszczona w całym kraju w taki sposób, aby poruszanie się pojazdów elektrycznych po polskich drogach było możliwe, tylko korzystając z sieci ładowania aut przy Biedronkach w całym kraju – tłumaczy Paweł Stolecki, członek zarządu i dyrektor operacyjny sieci Biedronka. – To kolejne pole, na którym Biedronka jest pionierem w Polsce, rewolucjonizując ogólnopolską sieć ładowania elektryków. Dzięki naszej skali i obecności w każdym zakątku Polski, zaświecimy kolejne jasne punkty na polskiej mapie elektromobilności, już nie tylko w wielkich miastach.

Kierowcy naładują pod Biedronką niemal każdy swój pojazd elektryczny. Stacje będą posiadać trzy złącza: CCS, ChaDemo oraz Type 2. Dzięki takiemu rozwiązaniu użytkownicy naładują nie tylko niemal każdego elektryka, ale również hybrydę typu plug-in.

Korzystanie z tego typu urządzeń, które są zlokalizowane przy sklepach sieci Biedronka, nie będzie wymagało zakładania konta, używania aplikacji, ani opłacania jakiegokolwiek abonamentu. Możliwe będą różne formy płatności: kartą bankową poprzez wbudowany terminal do kart płatniczych, kodem QR bez rejestracji, a także kartą RFiD w ramach roamingu. Dzięki temu obsłużeni zostaną również abonenci innych dostawców usługi ładowania.

fot. Leszek Mikrut

 

fot. Leszek Mikrut

 

fot. Leszek Mikrut

 

fot. Leszek Mikrut

 

fot. Leszek Mikrut

Tekst: Leszek Mikrut

17 komentarzy

  1. Stefanek
    Odpowiedz

    Ta oferta jest skierowana dla biednych ludzi co przypadkiem mają na nowy elektryczny samochód luźne 150000 i robią akurat zakupy w Biedronce 😉

  2. lima
    Odpowiedz

    A jaka cena?
    Ostatnio na stacji obajtkowej to 3,3 zł za Kw.

  3. Rar
    Odpowiedz

    Nie miały być przypadkiem bezpłatne do 1h? A jeśli płatne to jaka cena?

  4. Piotrek
    Odpowiedz

    Jakby nie patrzeć pomysł niegłupi, tylko czy sieroty nie będą zastawiały stacji ładujących zwykłymi spalinowcami.

  5. Dziadek ze Slamsowa
    Odpowiedz

    Tak se wziąłem,poczytałem, fotki obejrzałem i żem se pomyślał, że jeszcze jakieś marne 100 „trzynastek” i „czternastek” odłożę kupię se elektryka i już będę mógł skorzystać z tego dobrodziejstwa koło „Biedronki”.

    1. lulux
      Odpowiedz

      Kup Izerę, obecnie jest za darmo. Na dodatek jest bezawaryjna, nie odnotowano ani jednej usterki. Łatwo parkować nawet na parkingu gdzie nie ma miejsc. A ładowanie nie obciąża domowej instalacji.

  6. Andrzejek
    Odpowiedz

    Przypominam wam pisowska ciemnoto że wasza partia chciała od 1.24 zabronić ładowania aut elektrycznych z przydomowe instalacji SIC ! Zapytajcie się swojego boga wszechmogącego może wam naładuje, albo dobrotliwy ksiądz wam naładuje, czy nie ? A ha ha

    1. zxc
      Odpowiedz

      Norwegowie zabronili, przyczyną jest niedostosowanie domowej sieci do takiego obciążenia.

      1. lima
        Odpowiedz

        Jak w domu masz tzw. „siłę” to nadaje się. Zakładasz wallboxa 22 Kw i po sprawie. Koszt to jakieś 2,5 tyś zł.
        A zabraniają z innego powodu. W domu ładowanie jest znacznie tańsze niż z ładowarki jakiegoś koncernu.
        Dom 0,8 zł a u Obajtka 3,30 zł

        1. Andrzejek
          Odpowiedz

          I cyk, złotóweczka znowu pod kreską, i cyk setki milionów do rydzyka, i cyk willa+, i cyk zablokowane KPO, i cyk pisowskie cierpienie, i cyk pisowskie zbawienie..

          1. Mechanik

            Gamoniu idź do pracy przestań smrodzić.

      2. Andrzejek
        Odpowiedz

        Zależy koleś jakim tempem chcesz ładować. jak powoli to w mi to graj.

  7. Józew F.
    Odpowiedz

    Jak to płacić? Za darmo się nam należy!! My tu na czarnka głosowali !!

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia