Przejdź do treści
poniedziałek, 12 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]
PILNE:

Brawurowa jazda była przyczyną wypadku motocyklisty w Rogóźnie (zobacz nagranie wypadku)

Wstępne ustalenia wskazują, że to brawurowa jazda była przyczyną wypadku motocyklisty w Rogóźnie. Zdarzenie zarejestrował jeden z kierowców.

Jak już informowaliśmy, do wypadku doszło w czwartek około godziny 16:50 na drodze wojewódzkiej nr 820 Łęczna – Sosnowica. W miejscowości Rogóźno motocyklista wypadł z drogi i uderzył w drzewo. Na miejscu interweniowała straż pożarna, pogotowie ratunkowe i policja oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Wstępne ustalenia wskazują, że przyczyną zdarzenia mogła być brawurowa jazda kierującego motocyklem mężczyzny. Zdarzenie zostało zarejestrowane przez jadącego w tym samym kierunku kierowcę samochodu osobowego. Wyraźnie widać, że jednoślad porusza się z prędkością o wiele większą, niż dopuszczalna w tym miejscu. Kierujący nie zważa również na znaki drogowe, wyprzedza na skrzyżowaniach i miejscach do tego niedozwolonych, przekraczając linię ciągłą.

Nie zwalniając nawet na łuku drogi, motocyklista stracił panowanie nad pojazdem i o mało nie doprowadził do zderzenia z jadącym z naprzeciwka samochodem. Po chwili motocykl wypadł z drogi i uderzył w drzewo. Kierowca jednośladu wylądował w przydrożnym rowie, kilkanaście metrów dalej znajdował się motocykl.

Nieprzytomnego mężczyznę w ciężkim stanie przetransportowano do szpitala w Lublinie. Doznał poważnego urazu głowy, klatki piersiowej oraz złamań. Jak nas poinformowano, był to już kolejny jego wypadek na motocyklu.

(wideo – nadesłane)
2016-05-28 22:38:52

63 komentarze

  1. Koleżanka
    Odpowiedz

    jak czytam te komentarze to mi się coś robi ludzie ile złości w was siedzi normalnie jak nie ludzie tylko zwierzyna jakaś zlitujcie się piszecie o kimś kogo nie znacie spójrzcie najpierw na siebie a dopiero krytykujcie kogoś więcej szacunku to człowiek

  2. Brat
    Odpowiedz

    Nie piszcie, jak nie wiecie!!! To był mój brat, dobry ojciec i mąż. Jak każdy motocyklista, zawsze zatrzymywał swój motor przed przejściem dla pieszych, zsiadał z motoru, aby przeprowadzić biedną staruszkę przez jezdnię!!!!!!!

    1. mii
      Odpowiedz

      A nie miał wczesniej wypadku tez na motorze za ,, bezpieczną jazdę,,???

    2. widz
      Odpowiedz

      Co to za brat który nie wie ze jego brat żyje tylko pisze juz o nim w czasie przeszłym! Chyba chciałbyś żeby „był” niestety jeszcze żyje wiec „jest” a nie był

      1. mii
        Odpowiedz

        Mialem te pytanie na końcu języka??

  3. ja
    Odpowiedz

    debile to z was wszystkich. jestem ciekaw co byś cie powiedzieli jak by ten motocyklista był waszą rodziną przyjacielem kolega…to co zrobił robi tak każdy z was przynajmniej w tych okolicach bezmyślne wyprzedzanie.
    więc następnym razem pomyślcie co piszecie . i każde auto powinno być wyposażone w taką kamerkę i z przodu i tyłu byście wtedy stulili te nie wyparzone ryje.

  4. sik
    Odpowiedz

    AAAARRRGGGGhHHRRR

  5. marek
    Odpowiedz

    Brak mózgu był przyczyną tego wypadku, oraz brak wykrycia tegoż braku przez kogoś kto udzielił mu pozwolenia na otrzymanie prawa jazdy.

    1. Rysiek
      Odpowiedz

      a dlaczego? Koleżka z pewnością to wie pierwszy. Tyle że debilu nie nazywaj kogos debilem, za to że nazywa debilem Twojego koleżke który był DEBILEM. Wyraźnie widać, że jednoślad porusza się z prędkością o wiele większą, niż dopuszczalna w tym miejscu. Kierujący nie zważa również na znaki drogowe, wyprzedza na skrzyżowaniach i miejscach do tego niedozwolonych, przekraczając linię ciągłą.
      Nie zwalniając nawet na łuku drogi, motocyklista stracił panowanie nad pojazdem i o mało nie doprowadził do zderzenia z jadącym z naprzeciwka samochodem. Po chwili motocykl wypadł z drogi i uderzył w drzewo. Kierowca jednośladu wylądował w przydrożnym rowie, kilkanaście metrów dalej znajdował się motocykl. Przypominam jakbyś był debilem i tego nie zauważył nie broń go bo jakby uderzył w ten samochód też by zginął a jeszcze by zabrał ze sobą niewinnych ludzi. Takich debili powinno sie zapier… poza droga bronią białą

      1. Rysiek
        Odpowiedz

        AAAA i nie pier… mi tu co myśli rodzina DEBILA tylko pomyśl co by myślała rodzina niewinnych ludzi. Jakby cos zrobił komuś z mojej rodziny, to bym sie dowiedział gdzie mieszkają rodzice i ich gratis bym rozliczył za wychowanie Synka

        1. bobson
          Odpowiedz

          Sam jesteś debili

    2. ROBOKOP
      Odpowiedz

      i dlaczego napisałeś że zginął ?

    3. ona-on
      Odpowiedz

      żyje i oby z tego wyszedł! nie pisz bzdur

    4. polois
      Odpowiedz

      chyba masz złe informacje.

    5. ROBOKOP
      Odpowiedz

      a dlaczego zginął według ciebie Lubelak ?

      1. moto1
        Odpowiedz

        Zginał w szpitalu sale obok mnie mozg przestał pracowac i musieli go odlaczyc od aparatury a przyczyna byla nadmierna prędkość i bardzo slaba nawierzchnia pewnie wybilo go na dziurze i sciagnelo na bok. Ludzie jak nie jezdziliscie takimi dużymi maszynami to się nie wypowiadajcie bo taka wiedza ze słuchu to nie wiedza. Sam w ten sm dzień mialem wypadek i ledwo mnie odratowali przez mój błąd tez na motocyklu a po drugie jak nigdy nie jezdziliscie to nie wiecie jak to jest wsiąść i poczuć adrenalinę bo wasza adrenalina w komentarzach to nie to samo.

  6. mario
    Odpowiedz

    Z młodej piersi się wyrwało – prosto w drzewo za…..o. Jak patrzę co ten koleś zrobił to ręce opadają. Ta jazda musiała się tak skończyć jak nie na tym zakręcie to na następnym. Debili w samochodach i motocyklach nie brakuje tylko wyczyny na motocyklach są bardziej spektakularne bo kierowcy najczęściej przypłacają to życiem. Nie umiesz jeździć to przynajmniej nie łam przepisów – masz wtedy szanse nie zabić kogoś i siebie.

  7. sedzia
    Odpowiedz

    wieksza polowa sie wypowiada za strony komputera która nigdy stycznosci nie miała z jednosladem wystarczy kamien na drodze na zakrecie i dowidzenia poco takie kometarze typu brak mózgu a moze maszyna zawiodła

    1. stforek
      Odpowiedz

      Masz racje, nie wiadomo co zawiodło ale jest jedna rzecz która zawiodła na 100% – mózg motocyklisty. Niezależnie od tego czy by wjechał do rowu, czy kawałek dalej zderzył z kimś (przy okazji robiąc mu krzywdę) czy nawet szczęśliwie dojechał do domu to i tak bezsensownie narażał siebie i co gorsza innych. To nie wypadek jest źródłem komentarzy o braku mózgu tylko sposób jego zachowania przed wypadkiem.

    2. rysik
      Odpowiedz

      Mózg ci chłopie zawodzi ,może weź ten kamień i się puknij w czółko .Co ci trzeba jeszcze pokazać żebyś uznał że to kolejny kierowca „motóra” który jeździł powoli i zgodnie z przepisami .Nie uogólniam bo sam znam chłopaków którzy jeżdżą z głową od wielu lat bez żadnych zdarzeń ,ale ten to kretyn i nic nie usprawiedliwia jego głupoty .

    3. wujek Kleofas
      Odpowiedz

      Ewidentnie widać, że manetka gazu się zacięła w pozycji max.

  8. Sik
    Odpowiedz

    Motórzysta.

  9. nowakowski
    Odpowiedz

    Motocykle są wszedzie

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy