Zdarzenie miało miejsce w ubiegłą sobotę w godzinach nocnych na jednej z ulic Lubartowa. Policjanci patrolujący miasto, w ramach swoich obowiązków służbowych, zauważyli grupę osób.
Kiedy zbliżyli się do nich i rozpoczęli rozmowę, jedna z nich z niewyjaśnionych przyczyn zaczęła uciekać. Policjant widząc zachowanie młodego mężczyzny natychmiast podjął pościg za nim i go zatrzymał.
Podczas przeszukania okazało się, że przyczyną ucieczki była zawartość saszetki, którą młody człowiek miał na ramieniu. W saszetce znaleziono foliowy woreczek z białą substancją oraz gotówkę. Badanie wykazało, że substancją tą był mefedron. Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do komendy w Lubartowie. Okazało się, że był on już wcześniej znany policji.
21-latek odpowie przed sądem za posiadanie narkotyków. Grozi mu nawet do 3 lat pozbawienia wolności.
5 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja lubię mefedron
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kolejny wyborca sronalda kom donka
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dlatego uciekał przed pisowską milicją, bo biją za nic.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
We pal wroty kacapie pisowski.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Za mefedron do 3 lat? To silna trucizna! Za takie coś minimum 10.