Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z Zamościa przeprowadzili kontrole skoncentrowane na ochronie własności intelektualnej i przemysłowej. W jednym z miejscowych sklepów natrafili na podróbki wśród oferowanych produktów. Wśród nich znalazły się podróbki torebek, portfeli, opasek na włosy, bluz, bluzek, getrów i kompletów sportowych, łącznie ponad 160 sztuk produktów, na których nielegalnie naniesiono znaki towarowe znanych światowych firm modowych.
Wartość tych produktów, gdyby były oryginalne, wynosiłaby około 300 tysięcy złotych. Jednak już wstępna ocena potwierdziła, że nie są one oryginalne. Funkcjonariuszy zaniepokoiła przede wszystkim niska cena odzieży i galanterii skórzanej, która była kilkadziesiąt razy niższa niż cena produktów markowych. Ponadto jakość wykonania produktów była znacząco gorsza niż standard towarów oryginalnych.
Funkcjonariusze zatrzymali nielegalny towar, a postępowanie w tej sprawie prowadzi komórka dochodzeniowo-śledcza Lubelskiego Urzędu Celno-Skarbowego.
Handel podróbkami to kradzież
Warto podkreślić, że handel podróbkami to kradzież czyjejś wartości intelektualnej. Zatrzymując towary podejrzane o naruszenie praw własności intelektualnej Krajowa Administracja Skarbowa wspiera uczciwych przedsiębiorców, dba o prawa twórców oraz chroni konsumentów.
Za wprowadzanie do obrotu podrabianych towarów, gdy osoba uczyniła sobie z tego stałe źródło dochodów, grozi kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 5 lat.
4 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
… złapać płotkę i odtrąbić sukces … a co tam w Jankach i Tuszynie? towar dalej wiozą tir-ami
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Powinieneś się zgłosić do prokuratury,jeżeli posiadasz jakieś informacje o dokonanych lub dokonywanych przestępstwach.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Heh. Ale co tu szukać wpisujesz na fb repliki znanych mare i masz tego od groma, tylko im sie nie chce.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No przecież każda Karyna musi mieć torebkę Michael Kors, albo Gucci, a jak 500+ nie starcza, to zostaje „faszyn from Raszyn”.