Do zdarzenia doszło w środę około godziny 18 na al. Witosa w Lublinie. Na wjeździe na rondo przy Makro zderzyły się dwa samochody osobowe: seat i peugeot. Na miejscu interweniowała straż pożarna.
Jak nam przekazano, oba pojazdy poruszały się od strony Felina. Na wysokości hali Makro kierujący peugeotem mężczyzna postanowił zmienić pas jezdni ze środkowego na lewy. Nie zachował jednak ostrożności i zajechał drogę kierowcy seata, doprowadzając tym samym do zderzenia obu aut.
Podróżujące pojazdami osoby nie doznały obrażeń ciała. Obecnie uczestnicy kolizji oczekują na przyjazd funkcjonariuszy drogówki. Występują utrudnienia w ruchu. Zablokowane są dwa pasy jezdni. Miejsce zabezpieczają strażacy.





9 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Cała ta Wlotowa Wylotowa ulica począwszy od całej Lucyny Herc trzeba wymienić nawierzchnię bo nie nadaje się do jazdy – chyba że ciężarowym Kamazem
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale głąby ,nie ma osób rannych to żelazo na bok .
2 pasy wyłączone z powodu małej przycierki.
Strażoki też się nie popisały ,zamiast uświadomić jełopów i kazać im spieLALAć z jezdni to obstawili pachołkami i jeszcze swojego kamaza postawili
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Po co tam zmieniać pas z środkowego na lewy, skoro z obu można skręcać w lewo?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tylko jak jedziesz z Krańcowej w Witosa.
Jak z Witosa w Krańcową, to w lewo tylko z lewego skrajnego.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
pewnie smarował lewym pasem od kalinówki
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To by do Warszawy dojechał 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Choroba, kiedy w tym kraju ludzie się nauczą, że jak nie ma poszkodowanych, to się robi fotki dla ubezpieczyciela, a potem graty zabiera z jezdni?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Za blokowanie drogi obaj blachosmrodziarze powinni dostać mandaty.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
bo i pewnie obaj dostali, w końcu nie było rannych, to mieli obowiązek zabrać puszki na pobocze