Przejdź do treści
wtorek, 6 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Nietrzeźwy kierowca roztrzaskał hondę na drzewie, w bieliźnie miał ukrytą amfetaminę (zdjęcia)

Wczoraj rano na ul. Turystycznej w Lublinie 22-letni kierowca hondy roztrzaskał pojazd na drzewie. Jak się okazało młodzieniec był nietrzeźwy, zaś w bieliźnie ukrył woreczki z amfetaminą. W jego miejscu zamieszkania mundurowi znaleźli kolejne narkotyki oraz elektroniczną wagę.

fot. Policja Lublin

Do zdarzenia doszło w sobotni poranek na ul. Turystycznej w Lublinie. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie, z którego wynikało, że pojazd osobowy tyłem uderzył w drzewo. W aucie kierowanym przez 22-latka podróżowała trójka pasażerów, dwóch mężczyzn w wieku 18 i 19 lat oraz 23-latka.

Kobieta oraz 19-latek zostali zabrani do szpitala, ale okazało się, że nic poważnego im się nie stało. Z kolei kierujący hondą 22-latek wraz z 18-latkiem po wyjściu z wraku pojazdu próbowali się oddalić z miejsca zdarzenia, ale w porę zostali zauważeni i ujęci przez świadka, któremu pomogli strażacy.

Wszyscy uczestnicy zdarzenia byli nietrzeźwi. Kierujący pojazdem miał ponad pół promila alkoholu w organizmie, z kolei jego pasażerowie – ponad promil. Jak się okazało w trakcie prowadzonych czynności, 22-latek miał przy sobie kilka woreczków z zawartością białego proszku, które ukrył w bieliźnie. Wstępne badania wykazały właściwości amfetaminy. Z kolei w wyniku przeszukania miejsca jego zamieszkania, mundurowi znaleźli kolejne narkotyki oraz elektroniczną wagę.

Wkrótce mężczyzna stanie przed sądem i odpowie za jazdę w stanie nietrzeźwości i spowodowanie kolizji drogowej, a także za posiadanie narkotyków. Może mu grozić kara do 3 lat pozbawienia wolności.

(fot. lublin112.pl\Speed-Bus\nadesłane Paweł)

27 komentarzy

  1. Młodzież
    Odpowiedz

    Ciężko znaleźć dobry chleb w Lublinie bo amfetamina i marihuana na każdym kroku milicji brak

  2. zoja
    Odpowiedz

    pszyszłosc narodó – rubta co hceta

  3. adas
    Odpowiedz

    Wyborrcy pisu jak nic

    1. zoja
      Odpowiedz

      lewackie PO…ty

      1. Franio
        Odpowiedz

        Wracali z marszu kolorowego.

  4. chłopak w rurkach z damską torebeczką
    Odpowiedz

    Pewnie to Brajanek, Sebcio, Kevinek i Karynka.

  5. wfwefg
    Odpowiedz

    a mowilem ze trza ich zamknaxc do wieznia mialem nosa 😀 w poprzednim artykule z tym wypadkiemn

  6. wladzio
    Odpowiedz

    W Krakowie lepszą skutecznosc maja.

  7. Goodyear
    Odpowiedz

    Pijany i z narkotykami to nie może się skończyć dobrze

  8. TomaSONIC
    Odpowiedz

    Gdyby był tor….???

    1. Burn
      Odpowiedz

      Płyta ci się zacięła?

  9. noo
    Odpowiedz

    W jego wieku byłem już po służbie wojskowej (obowiązkowej) i pracowałem ciężko na etacie po 10 godzin z sobotami, żeby zarobić na zardzewiałego poloneza. Ten kto ciężko pracował to do głowy by mu nie przyszło, żeby wydawać na jakieś narkotyki i bzdury. Jemu bardzo się powodzi. Z rana w sobotę naćpany, napity w zatankowanym samochodzie do tego kasuje go jakby jutro miał sobie kupić kolejny.

    1. Dyrdymałkiewicz nijaki
      Odpowiedz

      Jak jak wziąłem ileś tam „lecie”, to stac mnie było na 16 letniego „malucha”.
      A jak przyjechałem nim z giełdy do domu, to mój 15-letni wtedy syn wydął się i mruknął: „Łooo, malucha kupiłeeeś”
      Odpowiedziałem: „Nie dlatego nie kupiłem „merca” w salonie, że nie kocham lepszych samochodów, ale dlatego malucha, bo na tyle mnie było stać. Ale tobie życzę, że jak już się wyedukujesz i pójdziesz do pracy, to za pierwszą pensję żebyś sobie kupił wspomnianego „merca” z salonu”.
      Pomogło, spuścił z tonu.

      1. *
        Odpowiedz

        … syn spuścił z tonu … i się nie edukował . dlatego nie ma dobrego auta

    2. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Chichot Losu
      Odpowiedz

      W 100% popieram wypowiedź. U tego tu: łatwo przyszło, łatwo poszło.

  10. Gość
    Odpowiedz

    Powiem Wam w tajemnicy, że ci policjanci nie otoczyli tego biednego, zagubionego chłopca troską… Człowiek po takiej traumie – prawie zabił siebie i znajomych, stracił auto etc., został brutalnie zakuty w kajdanki, zabrany na komisariat i przeszukany – zapewne musiał się rozebrać, kucnąć i kaszlnąć! Jak tak można?!

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia