Przejdź do treści
czwartek, 8 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Długi weekend rozpoczął od policyjnego aresztu. Trafił tam z blisko 4 promilami (zdjęcia)

Nie robi na nim wrażenia sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, brak uprawnień, jak również stan trzeźwości w jakim znajduje się wsiadając za kierownicę samochodu. Tym razem 44-latek miał blisko 4 promile, a swoją podróż zakończył w przydrożnym rowie. Długi weekend mężczyzna rozpoczął od pobytu w policyjnym areszcie.

W środę po południu policjanci z Puław otrzymali zgłoszenie, z którego wynikało, że na trasie ze Stanisławki w kierunku miejscowości Grabówki samochód osobowy wpadł do rowu. Na miejscu interweniowali policjanci z posterunku w Nałęczowie.

Mundurowi ustalili, że kierujący oplem stracił panowanie nad pojazdem i wjechał do rowu. 44-letni mieszkaniec gminy Wąwolnica został zabrany do szpitala, ale okazało się, że nie doznał poważnych obrażeń ciała i po badaniach został z niego wypisany. Badanie alkomatem wykazało u mężczyzny w organizmie blisko 4 promile alkoholu.

Po sprawdzeniu w systemie wyszło także na jaw, że 44-latek nie posiada uprawnień do kierowania, natomiast ma sądowy zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi. Mieszkaniec gminy Wąwolnica trafił do policyjnego aresztu. Gdy wytrzeźwieje usłyszy zarzuty. Grozi mu kara pozbawienia wolności do lat 5, dożywotni zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi, wysoka grzywna i obowiązek zapłaty świadczenia w wysokości nawet 60 tysięcy złotych.

(fot. Policja Puławy)

11 komentarzy

  1. a mogło być.... inaczej:(
    Odpowiedz

    Dobrze nie jechał! Prawdopodobnie chwilę wcześniej jechał na czołówkę. Powiedziała mi znajoma ok 15, że strasznie ją wystraszył facet, bo jechał wprost na nich? i głośne trąbienie spowodowoło jego reakcję w ostatniej chwili. Jechała min z kilkumiesięcznym dzieckiem ?

  2. Józew F.
    Odpowiedz

    Ale dobrze jechał, tylko droga mu skręciła…

  3. Franio
    Odpowiedz

    Pewnie codziennie tak jeździ. Samochodem. A policja w tym czasie zatrzymuje jego kolegów od kieliszka, który jeżdżą rowerami.

  4. Jarek
    Odpowiedz

    Puk puk kto tam komornik.

  5. Franio
    Odpowiedz

    Tacy menele codziennie mają długi weekend.

  6. Romcio
    Odpowiedz

    4 promile o żesz …:D

    1. Dziadek ze Slamsowa
      Odpowiedz

      Romciu, „o żesz” byłoby jakby osiągnął Polską Normę PN).
      Dla prawdziwego Polaka jest to 5-6 promili.
      Ten miał trzy ćwierci do śmierci („po uczonemu”: stan stabilny, nie zagrażający życiu).

    2. *
      Odpowiedz

      … a to dopiero zaczynał dłuuugi łykend , ile miałby w niedzielę gdy mu nie przeszkodziła policja … zawodowiec

      1. Witold Janusz
        Odpowiedz

        Szszszterzysta?

  7. Kierowca
    Odpowiedz

    I z czego zapłaci jak nie będzie mógł przesyłek dowozić? A jak dzieci ma dowozić do przedszkola?

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia