Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Żabki, Biedronki, teraz Stokrotka. W centrum Lublina przybywa sklepów (zdjęcia)

Po Biedronce i Żabce o klientów w centrum Lublina postanowiła zawalczyć Stokrotka. Niebawem sieć otworzy swój sklep na deptaku.

Nie tak dawno w centrum Lublina uruchomione zostały dwa sklepy sieci Biedronka. Jeden powstał w Astorii, czyli przy rogu Al. Racławickich i ul. Lipowej, drugi w budynku Bigmaru przy ul. Okopowej. Niebawem swój sklep otworzy też sieć Stokrotka. Zlokalizowany on będzie na deptaku, a dokładnie w kamienicy przy Krakowskim Przedmieściu 10. Do tej pory znajdował się tam oddział jednego z banków. Obecnie trwa przystosowywanie lokalu na potrzeby placówki handlowej.

Wiadomo już, że Stokrotka na deptaku będzie działała w formacie Express, jaki sieć od pewnego czasu stara się intensywnie rozwijać. Bardzo mocno zbliżony jest on do tego, w jakim działają sklepy Żabka, których w bliskiej okolicy jest aż 10. Czyli na półkach znajdują się jedynie podstawowe produkty, do tego dochodzi oferta ciepłych przekąsek i kawy.

– Klienci stawiają na komfort i szybkość. Sklepy Stokrotka Express zaspokajają wszystkie potrzeby codziennego funkcjonowania, zachowując przy tym format małych placówek. Dłuższe godziny otwarcia, dodatkowe usługi oraz oferta gastronomiczna to odpowiedź na zwiększające się tempo życia Polaków – wskazują przedstawiciele sieci.

Na razie dokładna data otwarcia nowego sklepu nie jest znana. Ma to jednak nastąpić już niebawem.

(fot. lublin112)

28 komentarzy

  1. MM
    Odpowiedz

    W cywilizowanych miastach Carrefour Expres na każdym rogu a u has Stokrotki i żabki.

    1. Koniuszy
      Odpowiedz

      A to Carrefour taki 'cywilizowany’?

      1. TumuⓁec
        Odpowiedz

        A nie mogli by tam Liroya albo Obi czy Bricomana otworzyć?

    2. ...
      Odpowiedz

      straszne… polskie sieci w polskich miastach.

  2. Jaj00r
    Odpowiedz

    Jeszcze Lidla, Biedronke i Kauflanda niech tam otworzą.

  3. Elvis
    Odpowiedz

    A drobnych, małych sklepikarzy ilu się otworzyło?

    1. ceny
      Odpowiedz

      Masz na myśli te małe, prywatne sklepiki, w których butelka wody jest droższa niż w Żabce, która najtańsza nie jest?
      Poza tym będąc już w Żabce zapytaj właściciela dlaczego wolał franczyzę?

  4. Gekon
    Odpowiedz

    Stokrotka to wyzysk pracowników .Dramat.

    1. Rrr eeedakor Mi MIchnik
      Odpowiedz

      Ten wyzysk to kara za to , że Polacy myślą dopiero jak innostrańcy uczą Polaków jak się organizuje handel.
      Niechby pomyśleli i sami zaczęli budować takie stokrotki, czy biedronki.

      1. hah
        Odpowiedz

        Ale tak właśnie było.
        Zarówno Biedronki jak i Stokrotki powstały jako polskie sklepy.
        A po jakimś czasie jedne i drugie zostały sprzedane.
        Mogłeś kupić 🙂

  5. Student
    Odpowiedz

    Szkoda tylko że w tych sklepach nic do zjedzenia normalnego nie ma.

    1. Chichot Losu
      Odpowiedz

      To przywieź sobie w słoikach od mamusi 😆

      1. Chłop
        Odpowiedz

        Miastowe przyzwyczajone do jedzenia marketowego syfu.

        1. Remik
          Odpowiedz

          A Ty gdzie zakupy robisz na wsi czy w mieście

  6. Tu Mi Daj Ski
    Odpowiedz

    A może by tam zrobić ze dwa apartamenty i przekazać „biednym” dekowniczkom z „braterskiego” kraju. Tylko gdzie one mogły parkować swoje fury ?

  7. Eastwood
    Odpowiedz

    Szkoda że fabryki w takim tempie nie powstają.

    1. Kiepski, bo kiepski, ale Ferdek !
      Odpowiedz

      To „powsań” choć z jedną 😆

  8. j23
    Odpowiedz

    przekazać te lokale na fundacje powiązane z czarnkiem i dojną zmianą,oni juz będą doskonale wiedzieli jak to zagospodarować 😉

  9. Kod95
    Odpowiedz

    Ciekawe czy zapewnili jakikolwiek dojazd dla dostawców .Bo zazwyczaj w przypadku śmietników (brak rampy ) u januszy biznesu tak jest,że tylko otworzyć sklep ,a dostawcy niech zapitalają z ulicy albo z chodnika ,na którym też nie wolno stawać

    1. odpowiedź
      Odpowiedz

      Nie trzeba nic zapewniać.
      Do tego sklepu jest dojazd na deptak bezpośrednio od ulicy Świętoduskiej (najbliżej) albo Wróblewskiego.
      Jeśli godziny się nie zmieniły to od 22 do 9 mogą na deptak wjechać samochody dostawcze celem załadunku i wyładunku.

    2. jest dojazd
      Odpowiedz

      Przecież jest dojazd.
      I jest określona pora, w której samochody z zaopatrzeniem mogą poruszać się po deptaku.
      Myślisz, że w jaki sposób odbywa się dostawa do tych wszystkich sklepów, kawiarni i restauracji.
      A ten sklep w formacie Express będzie mniejszy niż przykładowo Rossman znajdujący się też na deptaku.

  10. maniek
    Odpowiedz

    deptak centrum miasta obok bramy wiesz stara zabytek klasy zero
    .
    ależ to wizytówka biedlina z połamanych płyt chodnikowych
    trzy czy cztery ?
    Miasto Inspracji

    1. Koniuszy
      Odpowiedz

      biedlina 🙂 dobre

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy