Policjanci ustalili już okoliczności groźnego zdarzenia, jakie miało miejsce wczoraj wieczorem w Końskowoli. Jak już informowaliśmy, samochód osobowy wpadł do rzeki. Wszystko wydarzyło się około godziny 18:30 na ul. Żyrzyńskiej, czyli drodze prowadzącej do węzła Końskowola na trasie S12.
Kierujący fordem mężczyzna na niewielkim łuku jezdni stracił panowanie nad pojazdem. Auto wpadło w poślizg, po czym zjechało z drogi i wpadło do rzeki Kurówka. O wszystkim zaalarmowane zostały służby ratunkowe, w międzyczasie świadek ruszył na pomoc znajdującemu się w aucie kierowcy.
Na miejscu interweniowała straż pożarna z JRG w Puławach oraz OSP w Końskowoli i Witowicach, specjalistyczna grupa ratownictwa wodno-nurkowego z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie, zespół ratownictwa medycznego, a także policja.
Kiedy w rejon zdarzenia dojechali ratownicy, kierowca forda został już ewakuowany ze znajdującego się w rzece auta. Nie było jednak pewności, czy podróżował sam. Dlatego też strażacy rozpoczęli działania od przeszukiwania okolicznego terenu. Przystąpiono też do wyciągania samochodu z rzeki, aby sprawdzić, czy nikogo więcej tam nie ma. Wtedy dopiero można było zakończyć akcję ratunkową.
Okazało się, że kierowca forda był pijany. Badanie alkomatem wykazało, że 53-latek miał 1,5 promila alkoholu w organizmie. Nie doznał żadnych poważniejszych obrażeń ciała. Po wytrzeźwieniu zostaną mu przedstawione zarzuty. Grozi mu do dwóch lat pozbawienia wolności oraz wysoką grzywna.








(fot. nadesłane – Cezary\PSP Puławy\Policja Puławy)
18 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zbyt płytka jest ta rzeka żeby utonąć. Ciekawe czy to nie jest ten sam co niedawno o nim pisali?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Było go z tym samochodem w tej rzece zostawic.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Żeby ryby po tym smrodzie wzdychały.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nasi prawnicy od Szeryfa Zbyszka nie zrobią mu krzywdy, zabiorą mu prawo jazdy co nie będzie przeszkadzało w kolejnych eskapadach. Powinien ponieść koszty akcji ratowniczej i blokady ruchu i koniecznie je wyegzekwować z wykorzystniem komornika, stać go na picie wic powinno być stać na ponoszenie konsekwencji.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Raczej to wolne sądy OTUA i niezawiśli sędziowie go łagodnie potraktują, zobaczcie statystyki z wyborów, każdy zakład karny to osobny okręg wyborczy i w każdym takim okręgu zawsze wygrywa partia Rudego.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Trzeba go było zostawić, żeby się utopil. Patologia..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Poza mandatem należałoby dodać fakturę za pokrycie kosztów akcji wszystkich służb oraz zapłata za naprawę bariery ochronnej może nie będzie za co pić…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dobrze, że pijus się zakleszczył, o zaoszczędziło to wielomiesięcznego dochodzenia i namawiania go, żeby łaskawie się przyznał, że to on i tylko o siedział za kółkiem.
Ale też myslę, że szkoda że nie utonął. Ani policja, ani sąd nie musieliby tak ciężko pracować.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
… pewnie szybko wytrzeźwiał w zimnej wodzie … rozumiem że dostanie fakturę za koszty całej akcji wszystkich zaangażowanych służb !
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Też liczymy na „drapane” dlatego tak tłumnie uczestniczymy w akcji gdzie wystarczyłby jeden zastęp
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Po takim zdarzeniu, to tylko znamię wytatuowane a czole ALKOHOLIK !
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To kierowca był nieprzytomny, że nie można było zapytać czy sam jechał? Jakby go nie uwięziło, to pewnie oddaliłby się pieszo, modne zachowanie ostatnio. Wtedy możnaby przeszukiwać rzekę, ale i tak udział w akcji zaliczony.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Miałbyś pewność, że zapytany osobnik nie łże?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Samochód tonie, pytają gościa czy jechał sam, a ten twoim zdaniem będzie łgał, że tak. Pasażerowie niech toną? Gościu, co z tobą nie tak? Półtora promila to może u baby powoduje pomroczność jasną, facet z tym stężeniem zdałby egzamin na prawko.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Trzeźwy straci panowanie, wpadnie do wody, utonie. Chlejus przeżyje, później z naszych podatków go będziemy utrzymywać w kiciu, wyjdzie dostanie dożywotni zakaz, nie przejmie się tym, pojeździ dalej