Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Przy młynie Krauzego BMW staranowało bariery. Kierująca autem kobieta nie opanowała auta (zdjęcia)

O tym, iż na łuku jezdni przy młynie Krazuego nie należy przesadzać z prędkością, co jakiś czas dowiaduje się kolejny kierowca. Najczęściej ma to miejsce przy mokrej nawierzchni.

Do zdarzenia doszło w sobotę o godzinie 18 na al. Tysiąclecia w Lublinie. Na wysokości młyna Krauzego samochód osobowy uderzył w bariery. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Ze wstępnych ustaleń wynika, iż kierująca BMW kobieta poruszała się od strony Świdnika. Na łuku jezdni straciła panowanie nad pojazdem. W wyniku tego auto wpadło w poślizg, po czym zjechało na pas zieleni dzielący jezdnie i staranował ustawione tam barierki.

Kobieta nie odniosła żadnych poważniejszych obrażeń ciała. Podróżowała sama. Teraz policjanci ustalają szczegółowe okoliczności kolizji. Wystepują utrudnienia w ruchu.

 

(fot. lublin112, nadesłane – Grzegorz, Tomasz)

52 komentarze

  1. Marian
    Odpowiedz

    A wystarczyło jechać ostrożnie i nie pędzić.

  2. Krzysio
    Odpowiedz

    A ta prawa nerka na śniegu? Poszła na przeszczep?

    1. aa
      Odpowiedz

      Na pokrycie szkód
      Bo mózgu nie ma co ruszać 😉

  3. Pl
    Odpowiedz

    Dlaczego żaden japończyk tam się nie rozbije tylko niemieckie samochody

  4. Gość
    Odpowiedz

    Szwabski złomowóz z kiepskimi oponami i amortyzatory pewnie orginalne jeszcze.

  5. Zonk
    Odpowiedz

    Karyna seba ci tego nie wybaczy

  6. Monika.
    Odpowiedz

    Szkoda ładnej E46. Sama taką latam. Wszystkich powolniaków zostawiam w tyle. Ten wygląd ta klasyczna linia. Nie co te napompowane tapczanowate suwy.

    1. MOKEBE HALIBOLA
      Odpowiedz

      A nie widzisz jak to się kończy???

  7. Borys
    Odpowiedz

    Moim zdaniem wystarczy inaczej wyprofilować jezdnię i problem się skończy ale to kosztuje lepiej udawać że nie wiadomo o co chodzi

    1. Rosenstein
      Odpowiedz

      Sam idioto jesteś źle wyprofilowany. Jak się jedzie z odpowiednią szybkością i oponami to nic się nie dzieje.

  8. Lolo
    Odpowiedz

    Odezwali się specjaliści od wszystkiego a nie zastanowiło was dlaczego akurat w tym samym miejscu jest tyle takich samych zdarzeń przecież Jessica ,Brajanek czy Kasia nie jechali 200 k/h może ktoś odpowiedzialny za stan dróg zastanowi się dlaczego tak się dzieje i coś z tym zrobić

  9. xxxx
    Odpowiedz

    Mózgu też nie opanowała

  10. Wks
    Odpowiedz

    Tak to jest. Taka moda. Ostatnio żona mojego sąsiada zwierzyła mi się, że obwodnicą jeździ 150 km/h (starym, 18 letnim hyundayem). Boinni jeżdżą, to czemu ona ma nie jeździć. 2 mce temu miała dziesiątą chyba już stłuczkę, a w międzyczasie spaliła sprzęgło w męża toyocie. Ale będzie jeździć, bo inni jeżdżą. Laska jest z, a raczej spod, Sawina. Jej tato raz w tygodniu jeździł do gieesu po sznurek do snopowiązałki, a mama raz w miesiącu pekaesem do Lublina na targ sprzedać kurę i jajka. A ona… 150… bo inni. Alleluja!

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia