Przed weekendem bialscy policjanci otrzymali zgłoszenie dotyczące włamania do domu. Do zdarzenia doszło na terenie gminy Biała Podlaska. Z relacji zgłaszającego wynikało, że zastał włamywaczy na gorącym uczynku zdarzenia.
Kiedy sprawcy zobaczyli właściciela uciekli z posesji. Wówczas właściciel ruszył za nimi w pościg wspólnie ze świadkiem. Policjanci na bieżąco otrzymywali informacje o położeniu obu mężczyzn. Dzięki wspólnym działaniom z pokrzywdzonymi policjanci zatrzymali obydwu podejrzewanych o włamanie. Z relacji zgłaszającego wynikało dodatkowo, że uciekający mężczyźni użyli wobec jednego z nich gazu łzawiącego, grożąc oprócz tego nożem.
Jeden z zatrzymanych to 29-letni mieszkaniec Warszawy, drugi zaś 26-letni mieszkaniec powiatu wołomińskiego. Mężczyźni trafili do policyjnego aresztu. Funkcjonariusze ujawnili przy nich gotówkę i biżuterię wycenioną na kwotę ponad 110 tysięcy złotych.
W trakcie przeszukania miejsca zamieszkania 26-latka mundurowi ujawnili dodatkowo narkotyki. Wobec obydwu podejrzanych bialski sąd na wniosek policji i prokuratury zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania. Zgodnie z obowiązującymi przepisami mężczyznom grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. Sprawa ma charakter rozwojowy.




(fot. Policja Biała Podlaska)
5 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Teraz skarbowy będzie się pytał po co mu tyle pieniędzy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Okradany powinien mieć prawo do pomylenia uciekających z dzikami.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wychodzą rządy czaskowskiego bida aż piszczy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Biedna warszawka musi na prowincjach dorabiać. Nawet kaptury mieli, nie to co kiedyś w klapkach przyjechał do Lublina.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Cynk kto ma kasę w domu pewnie od miejscowych ,,słoików” za obiecaną ,,dolę”.