Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Wypadek na placu zabaw z „rakietą”. Dziecko trafiło do szpitala (zdjęcia)

Wczoraj po południu na placu zabaw na terenie LSM doszło do groźnego wypadku. Jedno z dzieci w trakcie zabawy spadło z wysokości, na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego.

Do zdarzenia doszło w niedzielę po południu na placu zabaw „z rakietą” na terenie LSM w Lublinie. Jedno z bawiący się dzieci upadło z wysokości i z relacji osób przebywających w pobliżu wynika, że straciło przytomność.

Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego, który przetransportował kilkuletniego chłopca do szpitala. Jak nam przekazano, policja nie miała zgłoszenia o tym zdarzeniu.

Rodzice, którzy przebywają z dziećmi na tym placu zabaw zaznaczają, że teren wokół rakiety powinien być zabezpieczony miękkim podłożem. Konstrukcja rakiety jest dość wysoka, a upadek na asfaltową nawierzchnię może mieć poważne konsekwencje dla maluchów.

(fot. lublin112.pl\nadesłane Basia)

38 komentarzy

  1. Zxn
    Odpowiedz

    Kto nie spadł z czegoś w dzieciństwie. Trzepak, drabinka, stodoła. Część rodziców wraz z dziećmi powinna przebywać w pokojach z miękkim podłożem i tapicerowaną ścianą.

  2. Basia Barbara
    Odpowiedz

    43 lat temu też spadłam z rakiety z samej góry ślizgawki bo niania poszła do sklepu na Wallenroda a ja z koleżanką robiłam wyścigi ,która szybciej wejdzie czy ja po ślizgawce czy ona po drabinie i łup padłam twarzą na asfalt nos złamany wstrząs mózgu i żyje nawet do domu doszłam i nikt problemów żadnych nie robił a teraz…szukać winnych. Na placu z rakietą był asfalt i drabinki i karuzele i samolot i jepp i ktoś spadł i ktoś kolano zadrapał i wiele wiele innych żeczy się wydarzyło i jakoś nasz rocznik przetrwał.

  3. fgok
    Odpowiedz

    Jaki kraj taki program kosmiczny. Póki co grawitacja 1:0

  4. Ktoś
    Odpowiedz

    Tak jest.. Rozklapciochy siedzą a dzieciary robią co chcą… Może jeszcze miękkim flauszem ławeczki obić żeby odcisków nieć dostały na D……!

  5. Pawel
    Odpowiedz

    „teren wokół rakiety powinien być zabezpieczony miękkim podłożem” dzieci bawią się tam od co najmniej 30 lat (bo tyle lat temu ja się tam bawiłem) i nikomu nic się ne stało, więc to chyba nie jest wina placu zabaw tylko tych rodziców lub dzieciaka … kiedyś nie było telefonów komórkowych, a starsze dzieci, które były same najwidoczniej były mądrzejsze.

    1. Monika
      Odpowiedz

      A nieprawda, był już kiedyś podobny wypadek. Dziewczynka spadła z rakiety. Nie oceniajmy rodziców, dzisiaj bardzo łatwo wylać na kogoś wiadro pomyj nie wiedząc jak naprawdę było.

    2. cream
      Odpowiedz

      Niedługo będzie 60 lat…

  6. KK
    Odpowiedz

    To prawda moje również . Inna sprawa że mieszkam obok Widzę mamusie które nawet nie podnoszą głowy z telefonu żeby spojrzeć na własne dziecko .

  7. Censeo
    Odpowiedz

    Więcej głupich rodziców!

  8. Serwisant rakiet
    Odpowiedz

    No dramat, ja się na niej wychowałem, moje dzieci, a teraz wnuk. Jak patrzę na rodziców zapatrzonych w komórki, prowadzących wózki, to współczuję tym dzieciom. Oni w ogóle nie patrzą co się dzieje w wózku. A jak taki dzieciak zacznie chodzić , to mamy go „z głowy”. Można zgłębić internet i social media bezkarnie… aż do czasu kiedy coś się stanie. Wtedy wszyscy są winni, podłoże placu, złe zabezpieczenie itd., nie oni. Jedno jest pewne nagrają filmik, zrobią zdjęcie- będzie co lajkować, o czym pisać. Trzeba zagłuszyć wyrzuty sumienia.

  9. Franio
    Odpowiedz

    Jakoś przez tyle lat nie było tam karetki pogotowia ale afera.

  10. Vikary
    Odpowiedz

    No i git będzie nauczka.Amen.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy