W piątek w godzinach wieczornych premier Mateusz Morawiecki poinformował o natychmiastowej dymisji szefa Wód Polskich Przemysława Dacy i Głównego Inspektora Ochrony Środowiska Michała Mistrzaka. Ma to związek z sytuacją na Odrze, która to została zatruta i obecnie jest martwą rzeką. Wiele osób podkreśla, że jest to największa katastrofa ekologiczna od dziesięcioleci.
Premier przyznał, że reakcja odpowiednich służb powinna nastąpić wcześniej. Zwłaszcza, że nie ma żadnych wątpliwości, iż mamy do czynienia z jednym z najpoważniejszych skażeń środowiska od dawna. Zapewnił także o wyciągnięciu wniosków na przyszłość oraz ulepszeniu procedur.
– Całkowicie podzielam Państwa obawy i oburzenie związane z tą sprawą i zrobię wszystko, co tylko możliwe, by jak najszybciej zminimalizować skutki skażenia i jego wpływ na ekosystem. Winnych tego skandalu, tego ekologicznego przestępstwa o ogromnej skali – chcemy jak najszybciej znaleźć i ukarać jak najsurowiej. Poleciłem działanie odpowiednim służbom – dodał Mateusz Morawiecki.
Służby premiera zapewniają, że w dalszym ciągu nie ma stuprocentowej pewności co do przyczyn i źródła zatrucia rzeki. Jest to przedmiotem śledztwa wszystkich organów państwa polskiego, „które posiadają odpowiednie kompetencje, sprzęt i wiedzę”.
Obecnie jednak jedyne co najbardziej zwraca uwagę, to kompletny chaos informacyjny w tej sprawie. Z jednej strony strona niemiecka ma wskazywać, że w wodzie znaleziono rtęć, czemu polskie służby zaprzeczają. Rzecznik Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska Maciej Karczyński na antenie RMF FM zasugerował, że do wycieku szkodliwej substancji mogło dojść na terenie Niemiec. To oznacza, że musiałyby one płynąć pod prąd dziesiątki kilometrów. Podobnych sytuacji nie brakuje, wiele informacji przekazywanych przez urzędników wzajemnie się wyklucza.
(fot. KPRP, OSP Gostchorze)
24 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nagrabili sobie chopaki, teraz to już na pewno przeniosą ich na inną parafię. Tzn. za jakiś czas znajdą się w innym resorcie czy spółce skarbu państwa. W każdym razie z głodu nie umrą, przecież takim prezesem nie zostaje się z łapanki, trzeba mieć poparcie, plecy. Tylko niech sprawa ucichnie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak to jest? Granicą między Niemcami a Polską jest środek głównego nurtu Odry. Polacy już w lipcu alarmowali, że źle się dzieje. A Niemcy po swojej stronie? Spali? Gdzie ich służby? Czyżby lustro Odry przechylone jest w stronę Polski i padłe ryby spływały tylko do nas? Potencjalni truciciele mogą być po obu stronach Odry, ale To wina PiSu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czaskoski truł Wisłę bez konsekwencji
Celowo spuszczał ścieki do Wisły ale TOK Ściek FM nie płakał
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dla mnie hitem tej pisowskiego bełkotu i zwalanie winy to wypowiedź jakiegoś tam wiceministra ( sorry nie pamiętam nazwiska, za pisu jest ich jak psów), że za tę katastrofę odpowiadają Trzaskowski i Dulkiewicz. I odpowiedź jednego z samorządowców, że wg. tego mistrza intelektu Wisła wpada do Odry i dlatego ci prezydenci odpowiadają za zanieczyszczenie Odry. ***** ***
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co ma PiS do zatrutej wody w Odrze taki komentarz mógł napisać tylko półgłówek z peło.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
***** ***
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A sasin? Kto usunie tego zj,a?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
aby patrzeć jak ogłoszą ,że Tusk zatruł Odrę albo sami Niemcy , już to widzę jak w TVP to ogłoszają
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jakby to było w Warszawie to czerwony pasek w tvpis już by był na pół ekranu ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Spektakularnie . A straty srodowiska beda odczuwalne minimum 10 lat . A te ” gwiazdy ” i tak sa zarobione ??
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mati, skoro odpowiedzia na kryzys ma być dymisjonowanie kogoś, to na co czekasz??? DAJ PRZYKŁAD!! Co do służb – to u nas oczywiście badają, śledztwo, rzetelnie i dalej to ble ble, Niemieckie służby już podały, że to rtęć i to w takiej ilości, że w miernikach skończyła się skala.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nawet małe dzieci wiedzą że to była rtęć wpuszczona w Oławie przez zakłady przetwórstwa celulozy której właścicielem są osoby powiązane z PiS a wody polskie zezwoliły na zrzuty ścieków po tym jak wodociągi odcięły dostawy wody do zakładu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
… państwo z dykty i kartonu