Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Wjechała w rowerzystę, potrącony mężczyzna trafił do szpitala. Są duże utrudnienia w ruchu (zdjęcia)

Rowerzysta już zjeżdżał z jezdni, kiedy wjechała w niego kierująca oplem kobieta. Mężczyzna trafił do szpitala. Kierowcy utknęli w korku.

Do wypadku doszło we wtorek około godziny 13 na al. Tysiąclecia w Lublinie. W rejonie ronda Dmowskiego i galerii handlowej potrącony został rowerzysta. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Ze wstępnych ustaleń wynika, iż kierująca oplem kobieta poruszała się od strony al. Unii Lubelskiej i wykonywała manewr skrętu w prawo, w kierunku Felina. Wjechała w cyklistę, który znajdował się na przejeździe dla rowerzystów, i zjeżdżał już z jezdni.

Mężczyzna został przetransportowany do szpitala. Teraz funkcjonariusze drogówki ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia. Występują spore utrudnienia w ruchu. Korek na jezdni w kierunku Felina sięga już ul. Dolnej 3 Maja.

(fot. lublin112, nadesłane – Izabela, Edyta)

32 komentarze

  1. Prorok
    Odpowiedz

    „1a.
    Kierujący pojazdem, który skręca w drogę poprzeczną, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa kierującemu rowerem, hulajnogą elektryczną lub urządzeniem transportu osobistego oraz osobie poruszającej się przy użyciu urządzenia wspomagającego ruch, jadącym na wprost po jezdni, pasie ruchu dla rowerów, drodze dla rowerów lub innej części drogi, którą zamierza opuścić.”

  2. Mietek z mietłą
    Odpowiedz

    Kiedyś,kiedy jeszcze nie było ścieżek rowerowych, rowerzysta chcąc przeprawić się przez jezdnię, musiał udać się do najbliższego pdp zejść z roweru i przeprowadzić go przez ulicę. Po co? Po to by dla jego bezpieczenstwa wykluczyć nagłe wtargnięcie przed nadjeżdżający pojazd. Dzisiaj już takie nagłe wtargnięcie nie jednokrotnie z za jakiegoś krzaczora jest usprawiedliwione nowymi przepisami, po co? Na nieszczęście, tylko dla wygody rowerzystów,żeby nie musieli czasem co kilkadziesiąt metrów zsiadać z roweru. Na szczęście jeszcze tylko pieszym nie wolno wbiegać na pdp choć poruszą się z prędkością mniejsza niż rower. Boje się,że i to nie długo może się zmienić,dla ich wygody.

  3. Rysia
    Odpowiedz

    Tam jest nagminnie łamanie przepisów Jeszcze człowiek nie zdąży zejść a już po nogach jada .Chodzę tamtędy codziennie więc wiem bo sama tego doświadczam .Nawet na warunkowym jak mają to to samo Nie patrzy czy ktoś jest na przejściu tylko przejeżdża .Tam powinna stać codziennie policja Oj byłoby mandatów A nie stoją za krzakami na placu co busy i łapią pieszych Barany .

  4. Ares
    Odpowiedz

    Po co podkreślać że zjeżdżał z jezdni i nie podać jakie miał światło?

  5. Wyeliminowano
    Odpowiedz

    I cyk. Kolejny kaskader z pierwszenstwem. Selekcja naturalna. P.s. i auto i rower miał zielone hahahahaha. To jakiś absurd.

    1. Franio
      Odpowiedz

      Nie auto i rower mieli zielone, lecz wszyscy na jezdnym kierunku mieli zielone. A na prostopadłym czerwone.
      Tutaj nie rodzaj pojazdu jest istotny, lecz to, że ten który skręcał (i przecinał tor ruchu poruszających się na wprost) nie ustąpił tym poruszającym się na wprost. W tym jest problem, a nie w tym, że ktoś jechał skuterem czy TIRem.
      Jeżeli skrajnym pasem jest np. buspas – to też skręcając musisz przepuścić autobus jadący na wprost. I co? Też nazwiesz kierującego autobusem Świętą Krową?

      1. Red
        Odpowiedz

        Rowerzysta miał pierwszeństwo bo był już na przejeździe

      2. Tak Franiu
        Odpowiedz

        Dlatego dochodzi do wypadków. Nikt tego nie zmienia, a powinni. Ułatwiajmy sobie życie.

        1. ...
          Odpowiedz

          Dochodzi do wypadków dlatego że Polska ma najgorszych kierowców na świecie. Niedouczonych, nieuprzejmych, twardogłowych mających przepisy w d..e.

  6. un
    Odpowiedz

    Ha, no i co? Pomijając kierowców którzy najwyraźniej mają oczy nie tam gdzie trzeba, to mamy kolejny przykład tego, że każdy normalny rowerzysta, pieszy czy „hulajnogista” POWINIEN się pofatygować i zatrzymać się przed wejściem/wjechaniem na jezdnię, lub bezwzględnie się rozejrzeć albo chociaż zachować zdwojoną uwagę, bez względu co tam na tej jezdni jest wymalowane. Anie tak na pałę wjeżdżać. Absolutnie nie bronię baby z Opla, ale ze zdjęć widać wyraźnie, że do potrącenia doszło na samym początku przejścia, więc mądry inaczej pedalista po prostu wpierdzielił się na przejazd nawet się nie rozglądając, prosto pod samochód który praktycznie już skręcił w prawo. Jedno ślepe za kierownicą, drugie na rowerze któremu wydaje się że jest święta krową i gotowe. Zero instynktu samozachowawczego!. Nieawno, kawałeczek dalej hulajnogą ktoś wjechał pod bolta – ale nie było przejazdu – więc wina hulajnogi, wczoraj ta sama sytuacja w Świdniku – hulajnoga pod samochodem na przejściu dla pieszych – wina hulajnogi. A co jest ważniejsze? Życie i zdrowie, czy racja przed sądem? Obity łeb i połamane gnaty zostaną bez względu na to czy był przejazd czy zwykłe przejście.

  7. Lubelak
    Odpowiedz

    Naucz się impotencie czytać ze zrozumieniem: rowerzysta znajdował się na przejeździe dla rowerzystów (gdzie paliło się zielone światło) na części jezdni przeznaczonej dla rowerzystów i zjeżdżał już z przejścia czyli nie wtargnął tylko kończył przejazd.

    1. ...
      Odpowiedz

      Mało , widocznośc jego (rowerzysty) w żadnym razie nie była ograniczona, więc jak można wjechać, no można okazuje się bo Pani pewnie myslała że jak ma zielone to ma tylko ona. Bezmózg i tyle.

    2. Zygmunt z ulicy Zygmunta
      Odpowiedz

      niech podziękuje idiocie który wyznaczył tam przejazdy dla rowerów. Gdyby przeprowadzał rower do wypadku by nie doszło.

      1. ciekawe
        Odpowiedz

        Bo nigdy jeszcze nie zdarzyło się aby kierowca skręcający w prawo nie potrącił pieszego przechodzącego przez przejście i mającego zielone światło???
        Naprawdę jesteś umysłowo upośledzonym za kierownicą czy tylko prowokującym głąbem?

      2. Najważniejsze
        Odpowiedz

        Jasne, bo posiadacze prawa jazdy (na miano kierowców te głąby nie zasługują) nie rozjeżdżają pieszych co to idą powoli i spokojnie. Do wypadku by nie doszło jakby samochodem jechał ktoś kto ma co w głowie a nie tylko jedzie bez myślenia.

  8. ona,.
    Odpowiedz

    NA tym przejściu bardzo czesto są wypadki

  9. brawo
    Odpowiedz

    Dali im beznadziejne prawo pierwszeństwa tylko po to żeby się pozabijali? Ten kto wymyślił to prawo to był niezłym sadystą.

    1. .
      Odpowiedz

      Niech się patologia od znalezionego prawka w chipsach nauczy jeździć, albo przestanie poruszać się autami a z ciapa niech zasuwają.

    2. Red
      Odpowiedz

      Rowerzysta ma pierwszeństwo tylko wtedy gdy już jest na przejeździe a pieszy gdy jest przed przejściem. Ten rowerzysta był już na końcu przejazdu gdy został potrącony. Powinny babę wysłać do okulisty i zmienić pj na terminowe

      1. Prorok
        Odpowiedz

        To nie prawda kolego, rowerzysta ma też pierwszeństwo gdy zbliża się do przejazdu. Jesli skręcasz autem w droge podporządkowaną to musisz ustąpić pieszym i rowerzystom, którzy schodzą, zjeżdzają na wprost bo przecinasz im drogę. Jesli nie masz o tym pojęcia to sprzedaj samochód bo skończysz jeszcze w pudle

    3. ...
      Odpowiedz

      Tutaj mówimy o potrąceniu na zielonym świetle dla rowerzysty , co ma do tego pierwszeństwo.

    4. Ottoto
      Odpowiedz

      Typie tam jest sygnalizacja. Co Ty pierd…?

    5. MM
      Odpowiedz

      Raczej idiotami są ci, którzy nie zatrzymują się przed warunkową zieloną strzałką, tylko jadą jalby to było zwykłe zielone.

    6. Franio
      Odpowiedz

      Z tego co napisałeś wynika, że przechodzenie na czerwonym jest bezpieczniejsze, niż na zielonym, bo pierwszeństwa wtedy się nie ma.
      Jakiś absurd. Aż szkoda dalej to rozwijać, bo nawet gdybym był w przedszkolu i o czymś takim usłyszał, to by mi głowa pękła.

    7. Franio
      Odpowiedz

      Nie dali „im”, lecz dali „nam”. Każdy na rowerze: jeździł, nadal jeździł, albo dopiero zacznie jeździć.

      1. Remik
        Odpowiedz

        Ci się w D.. ie po…lo

    8. Franio
      Odpowiedz

      Tam jest przejazd kierowany sygnalizacją świetlną. Czy wg Ciebie rowerzysta powinien móc przejechać przy swoim czerwonym? Czy kiedy? Czy należałoby wprowadzić skrzyżowanie z 4 cyklami zamiast 2?

    9. ***** ***
      Odpowiedz

      Przecież rowerzysta miał zielone.

    10. Franio
      Odpowiedz

      Czy to znaczy, że mniej by bolało, gdyby tego pierwszeństwa rowerzysta na przejeździe nie miał?

      1. Zygmunt z ulicy Zygmunta
        Odpowiedz

        bardziej by uważał

        1. Franio
          Odpowiedz

          Ktoś jadący autostradą pod prąd też, być może, uważa bardziej niż ci jadący w dobrym kierunku. Ale co z tego? Nie odkrywaj koła na nowo. Od tego, że ktoś przechodzi po pijaku, na czerwonym świetle, wpatrzony w telefon – nie zrobi się bezpieczniej, nawet gdyby bardziej uważał.

        2. Franio
          Odpowiedz

          Ale wtedy „sprawca” by mniej uważał i wyszłoby 10 razy więcej wypadków i wiele razy bardziej bolesne.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia