Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]
PILNE:

Nie zdążyła zahamować za zatrzymującym się pojazdem. Wjechała w pieszą na pasach

W minioną sobotę na jednej z ulic w Puławach doszło do groźnego wypadku na przejściu dla pieszych. Kierująca pojazdem osobowym wjechała w pieszą prowadzącą rower po przejściu.

Do wypadku doszło w sobotnie przedpołudnie w Puławach, na ulicy Dęblińskiej. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o potrąceniu pieszej na przejściu.

Jak wynika z relacji uczestników i świadków zdarzenia, kobieta kierująca citroenem uderzyła w pieszą prowadzącą po przejściu rower. Poszkodowana 53-latka z Puław, z poważnymi obrażeniami ciała trafiła do szpitala. Z ustaleń policjantów wynika, że przyczyną zdarzenia było niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze przez 74-latkę kierującą citroenem.

Kobieta widząc, że jadący przed nią samochód zatrzymuje się przed przejściem, aby przepuścić pieszą, nie zdążyła zahamować i chcąc uniknąć zderzenia z pojazdem, zjechała na prawy pas ruchu gdzie uderzyła w kobietę prowadzącą rower. 74-letnia mieszkanka gminy Puławy była trzeźwa. Trwa ustalanie szczegółowych okoliczności wypadku.

(fot. Policja Puławy)

5 komentarzy

  1. aa
    Odpowiedz

    Który to już raz tępa baba zamiast przywalić w auto, to omija je i wjeżdża w pieszego.

  2. Franio
    Odpowiedz

    Bo rower po pasach się przeprowadza. I po chodniku tez się rower prowadzi. A najlepiej władować go na dach i pojechać samochodem.

    1. MM
      Odpowiedz

      Franiu zamilcz proszę. Twoje komentarze są naprawdę….

  3. Lublinianin
    Odpowiedz

    74 lat, może czas jeździć taksówką lub poprosić kogoś, żeby zawiózł

    1. Kajfasz
      Odpowiedz

      Jak będziesz miał 74 lata, to dostaniesz swoją szansę, żeby dać innym przykład i dobrowolnie oddać prawko.

      Bo zamyślić się, zagapić albo zwyczajnie zlekceważyć przepisy może tylko 20-parolatek, a jak to samo zrobi ktoś 70+, to od razu osąd, że w tym wieku już niezdatny do kierowania pojazdami. Tylko że jakby rowerzystkę na tym przejściu trafił młody, szybki i wściekły, to z kobiety nie byłoby co zbierać, bo by została rozerwana razem z tym rowerem, a sprawca byłby zapewne bez uprawnień, za to z promilami i mefedronem we krwi.

      Najwięcej ludzi na drogach mordują właśnie ci młodzi, sprawni i zdrowi, o czym doskonale wiedzą towarzystwa ubezpieczeniowe, nakładając na gówniarzerię zwyżki. Osoby w wieku 70+ paradoksalnie jeżdżą dużo bezpieczniej WŁAŚNIE DLATEGO, że są już świadome swoich ograniczeń i wiedzą, że to nie gra komputerowa i że nie mają 9 żyć, w przeciwieńtwie do bezmyślnych i w swojej opinii „nieomylnych” smarkaczy.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia