Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

W szpitalach w regionie przebywa kilkadziesiąt dzieci z COVID-19

Obecnie w szpitalach w regionie przebywa z powodu COVID-19 niemal 60 dzieci. To największa liczba najmniejszych pacjentów w placówkach medycznych zmagających się z tą chorobą od początku pandemii.

Wczoraj Ministerstwo Zdrowia przekazało dane dotyczące zakażeń koronawirusem, z których wynikało, że w woj. lubelskim zarejestrowano ponad 3 tys. nowych przypadków. Jak przekazał wczoraj na konferencji prasowej wojewoda lubelski Lech Sprawka wskaźnik zakażeń wynosił w piątek na Lubelszczyźnie 144 na 100 tys. mieszkańców, co plasuje region na siódmym miejscu w kraju. Z kolei pod względem wskaźnika zgonów województwo lubelskie znajduje się na czternastej pozycji w Polsce, ze wskaźnikiem 0,43 zgonów na 100 tys. osób.

Obecnie w szpitalach w regionie dostępnych jest dla pacjentów z COVID-19 1676 łóżek, z czego 861 z nich jest zajętych. Z kolei na 170 respiratorów, 65 jest w użyciu. Od dwóch dni notowany jest wzrost hospitalizacji w szpitala w woj. lubelskim. Co ważne, w regionie zajętych jest 58 łóżek przez najmłodszych pacjentów. To największa liczba od początku pandemii.

Biorąc pod uwagę trend wzrostowy, wojewoda przekazał informację o zwiększeniu liczby łóżek dla dzieci do poziomu 73 miejsc. Obecnie do szpitali trafiają dzieci w wieku przedszkolnym i szkolnym z objawami zapalenia płuc. Nie ma wśród nich dziecka w ciężkim stanie, wszystkie łóżka respiratorowe są wolne. Jak przekazał Lech Sprawka, prawie wszystkie dzieci hospitalizowane nie są zaszczepione na COVID-19. Z danych Ministerstwa Zdrowia wynika, że w woj. lubelskim zaszczepionych jest w pełni 42% populacji (890 tys. osób). Nasz region znajduje się na przedostatnim miejscu w kraju, jeżeli chodzi o poziom zaszczepienia.

(fot. pixabay.com)

15 komentarzy

  1. Cieee chorobaaaa !!!
    Odpowiedz

    Na tzw. innych portalach wyczytałem, że bohaterscy uczeni chińscy z Uniwersytetu w Wuhan współpracując z tamtejszymi nietoperzami, otrzymali już bardziej zabójczą odmianę koronawirusa niż wszystkie dotychczasowe razem wzięte.

  2. ddd
    Odpowiedz

    Ptasia grypa umarła na koronę

  3. zibi
    Odpowiedz

    dlugo bedziecie tak straszyc ludzi.

  4. Anjela Solejukówna I (pierwsza)
    Odpowiedz

    Rząd nie może inaczej… przecież każdy trup (płci obojga i nijakiej) to dla rządu zysk: przecież takiego nie trzeba leczyć, dawać mu żadnego zasiłku i wszelkich należnych mu przecież plusów…
    Jak był emerytem/tką to w robiącym bokami ZUS’ie pozostaną nie wypłacone, a chętnie zagarniane przez ZUS składki emerytalne i zdrowotne…
    Szanowny/na zmarły/ła pozostawia też dobytek, np. mieszkanie, zwalnia miejsce w pracy (jak nie daj Boże, pracował)…
    O zwalnianym miejscu w szpitalu, czy respiratorze nawet nie wspomnę…

    1. Babcia emerytka
      Odpowiedz

      Trzeba tu dodać, że nawet jak jest z gatunku: „Warto pomagats”, to już mu nie trzeba „pomagats”, a i w michodajni Brata Alberta luźniej…

  5. średniowiecze w XXI w
    Odpowiedz

    Wszyscy którzy twierdzą że nie ma pandemii i twierdzą że zachorowali i wpychają się bezczelnie do szpitala są symulantami. Jeżeli przeciwnicy istnienia pandemii umierają z powodu covidu to jest to wymyślone i próba wyłudzenia zasiłków pogrzebowych. Tak można podsumować prymitywnych ze średniowiecza

  6. Foliarz
    Odpowiedz

    Kolega w niedziele był na izbie przyjęć na Chodźki z dzieckiem tydz. temu w niedzielę. W ciągu 2h trzy przypadki dość ciężkie z NOP w kilka dni po szczepieniu. Ludzie opamiętajcie się co wy własnym dzieciom robicie

  7. Moni
    Odpowiedz

    Groźnych pandemi nie nagłaśnia się, zasada nie wolno ludzi straszyć by nie wywołać paniki. Zachować spokuj, tonować informacje. To natomiast od początku jest pandemia strachu, minimum raz dziennie słyszę, czytam, oglądam strach strach i ciągle to samo. Przez takie podawanie informacji po pandemi będziemy mieć problemy z psychiką. No ale łatwiej sterować człowiekiem który się boi.

  8. Moni
    Odpowiedz

    Rok 1997 mój syn miał wtedy 7 lat oddziały dziecięce były przepełnione grypa szalała. ALE WTEDY LELARZE LECZYLI.

  9. Stefanek
    Odpowiedz

    Szybko szczepić dzieci bo jeszcze się okaże tak jak w Skandynawii i trzeba będzie to utylizować.

  10. Maupa
    Odpowiedz

    Trzeba podkrecac panikę. Jakbyśmy mieli prawdziwą epidemię śmiercionośnego wirusa to nikt by nie nadążał z usuwaniem trupów z ulic…

    1. Atakmysle
      Odpowiedz

      Jakbyśmy mieli naprawdę groźną epidemię to wszystkie posły/rządzący byliby wyszczepieni pod kokardę (a tak nie jest), „elity” by nie paradowała po balach, sylwestrach marzeń i przeróżnych eventach ogólnoświatowych tylko by siedzieli w bunkrach itd..

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy