Od piątku 1 października w lubelskiej komunikacji miejskiej wprowadzony zostanie nowy system biletu elektronicznego. Przygotowania do jego wdrożenia trwają już od dłuższego czasu. Obecnie prowadzony jest montaż urządzeń takich jak m.in. kasowniki czy też biletomaty.
W ramach systemu pasażerowie będą mieli do dyspozycji 55 stacjonarnych automatów biletowych i 400 kasowników do obsługi
zbliżeniowych kart płatniczych. Dodatkowo w 50 autobusach i trolejbusach, które nie posiadały biletomatów, zostały one już zamontowane.
Obecnie w każdym z pojazdów są już stelaże do nowych kasowników, w wielu z nich pojawiły się też same urządzenia. Od dotychczasowych wyróżniają się zielonym kolorem. Wczoraj rozpoczęło się montowanie biletomatów na terenie miasta. Każdy z nich będzie własnością gminy Lublin, a nie tak jak dotychczas operatorów zewnętrznych.
Warto pamiętać, że zarówno w automatach mobilnych, które już pojawiły się w pojazdach komunikacji miejskiej, jak też tych stacjonarnych, których z dnia na dzień będzie przybywało, na razie nie ma możliwości zakupu biletów. Urządzenia zostaną uruchomione 1 października.
Tego samego dnia zacznie funkcjonować dedykowana strona www wraz ze sklepem internetowym, oraz aplikacja mobilna LUBIKA, za pośrednictwem której pasażerowie będą mogli dokonać wyboru i zakupu dowolnego, najkorzystniejszego dla nich biletu z oferowanej taryfy, przeglądać historię zakupionych biletów czy też skorzystać z tzw. „planera podróży”.
Jak zapowiadają przedstawiciele Zarządu Transportu Miejskiego, będzie to najnowocześniejszy tego typu system w Polsce. Pasażerowie lubelskiej komunikacji miejskiej będą mogli skorzystać z nowoczesnych rozwiązań, jak zakup biletu okresowego na dowolną liczbę dni, wniesienie opłaty za przejazd faktycznej liczby przejechanych przystanków czy gromadzenie środków na przejazdy za pośrednictwem elektronicznej portmonetki. Dodatkowo nowa aplikacja mobilna Lubika umożliwi podróż transportem publicznym, bez konieczności posiadania przy sobie karty tradycyjnej i pomoże w zaplanowaniu podróży.
Nowością ma być możliwość wnoszenia opłaty za liczbę przejechanych przystanków. W tym przypadku konieczne do tego będzie zainstalowanie w telefonie specjalnej aplikacji, która obliczy, ile pasażer pokonał przystanków i naliczy odpowiednią opłatę. Każda osoba korzystająca z komunikacji miejskiej sama dokona wyboru, czy skorzysta z tradycyjnych biletów, czy zdecyduje się na aplikację.


(fot. ZTM Lublin)
13 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Teraz to Gmina będzie właścicielem biletomatów.. świetny news! – czyli musi zapłacić za nie, doliczyć koszt zużycia energii, opłaty dl siei komórkowych za łączność z serwerem, obsługi jak wymiana papieru, odbiór i uzupełnianie pieniędzy, utrzymanie w czystości a po maksymalnie dwu latach koszty serwisu i części zamiennych. Dotąd właściciele biletomatów za to wszystko pobierali ok 7% wartości sprzedaży. Niezależnie od ceny, urządzenia nie zamortyzują się nigdy, a koszty pogwarancyjnego serwisu i części zamiennych pochłoną większą część zysków. Czy bycie urzędnikiem zwalnia z logicznego myślenia? Czy aby nim zostać, trzeba wykazać się totalną niegospodarnością??? Czy tylko w prywatnych firmach za takie gospodarowanie traci się pracę? – pytanie retoryczne oczywiście.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Procedura zkakupu biletu niczym przygotowanie do lotu w kosmos. Ja jednak podziękuję, bo podczas pandemii przesiadłam się do zakupionego samochodu i radzę to zrobić każdemu komu nie szkoda czasu, zdrowia i życia na gnicie w komunikacji miejskiej. Zobaczycie o ile szybciej i wygodniej. Zresztą doskonale to było widać jak ZTM wynajmował biurowiec i jakie było kryterium odnoście ilości miejsc parkingowych dla… pracowników.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ps. znajdźcie choć jednego pracownika w ZTM który posiada bilet miesięczny na komunikację miejską.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zamiast iść w stronę komunikacji bez biletów wymyśla się coraz głupsze rozwiązania.
Jeżeli by chodziło faktycznie o zachęcanie do przesiadki do komunikacji zbiorowej to nie ma na to lepszego sposobu niż brak biletów. Odpada koszt obślugi sprzedaży, kasowników, awarii sprzętu i kontroli, a i tak wszyscy dotują jej funkcjonowanie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To ja podziękuję za ten cyrk i pozostanę przy samochodzie Nie muszę nic scanować, mieć smartfona, konta, karty… a dowód szczepienia psa też trzeba ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Lubika – (droższe) jutro
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Będzie więcej kontroli w autobusach. Konta w banku mie mam, smartfona nie mam …. to jak mam skasować to coś jak nie ma biletów. A za urządzenia do niczego ktoś weźnie niezłą kasę bo nie Lublin. Głupota za głupotą. Niedługo będziemy kupować człapobilety w chodnikomatach i gonić za autobusem na piechotę
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jak dla mnie za bardzo skomplikowane…zacznę jeździć autobusem jak skończę 65 lat i będzie za darmo
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A złodzieje E w przewozach jak sobie poradzić
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
teraz elektroniczny kupic to pikuś nowa wersja elektroniczna skanuj na dzień dobry . potem kasownik. potem jak wysiadasz skanu kod qr ze drzwi proste jak nie ma ludzi a jak tłok to jak
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak nie zeskanujesz przy wysiadaniu, to ho, ho ho. Jakbyś z metra nie wyszedł.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No dobrze,czytac mi się ni chce,więc o ile zdrozeje transport publiczny ??????Bo przecież nowe i lepsze musi kosztować więcej.Żeby było czuć ten postęp i rozwój i co tam kto chce jeszcze………………………Czy może ktoś wyłączyć światło?