W sobotę po godzinie 18 w miejscowości Hola doszło do dachowania pojazdu osobowego, którym podróżowało kilka osób. Na miejscu interweniowały służby ratunkowe.
Policjanci ustalili, że 18-letnia mieszkanka Białej Podlaskiej, kierująca volkswagenem, straciła panowanie nad autem i zjechała do przydrożnego rowu. Po tym samochód koziołkował. W chwili zdarzenia nastolatka przewoziła troje pasażerów.
Kierująca pojazdem była trzeźwa, jednak nie posiadała uprawnień do kierowania. Na szczęście w zdarzeniu nikt poważnie nie ucierpiał i zostało ono zakwalifikowane przez policjantów jako kolizja. Trwa ustalanie szczegółowych okoliczności tego zdarzenia.
(fot. Policja Biała Podlaska)
6 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
aż szkoda że nikt ręki albo nogi nie złamał. byłby wypadek i jakas kara. a tak ? mandacik ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Z tego najbardziej mi się podoba to, że jest wina i natychmiastowa kara 😆
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Za pewne fotoradar ją oślepił.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czy pozostali też było trzeźwi? Może dziewczyna wzięła winę na siebie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A może banda uznała, że jak trzeźwa, to niech jedzie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nigdy nie kupię niemieckiego samochodu… bo strasznie często dachują w rowie…
wole francuskie, przynajmniej spokojnie się zapalają i płoną na poboczu…