Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

23-latek kradł narzędzia z zakładu pracy. Straty to blisko 50 tysięcy złotych (zdjęcia)

23-letni mieszkaniec powiatu tomaszowskiego odpowie za szereg kradzieży profesjonalnych narzędzi z zakładu pracy, w którym był zatrudniony. Wartość skradzionego mienia oszacowano na około 50 tysięcy złotych.

Jak ustalili policjanci, 23-letni mieszkaniec powiatu tomaszowskiego od około czterech lat był zatrudniony w tomaszowskiej firmie produkującej specjalistyczne elementy dla przemysłu. Na stanowisko które obsługiwał, od około roku pobierał wymienne narzędzia do maszyn, których nie obsługiwał. Mężczyzna po zakończonej pracy, wynosił narzędzia z firmy, a następnie sprzedawał na portalach aukcyjnych.

Łupem 23-latka padły m.in. łożyska i wiertła. Część narzędzi udało się odzyskać. Skradzione przedmioty zabezpieczono w mieszkaniu mężczyzny. Wartość strat, na które naraził firmę nieuczciwy pracownik, oszacowano na około 50 tysięcy złotych.

23-latek został zatrzymany i usłyszał zarzuty wieloczynowej kradzieży. Wobec mężczyzny zastosowany został środek zapobiegawczy w postaci dozoru policyjnego. O dalszym losie 23-latka zadecyduje sąd.

(fot. KPP Tomaszów Lubelski)

11 komentarzy

  1. Grzegorz
    Odpowiedz

    Może po prostu odbieral nadgodziny a czy pracodawcy to nie okradają pracowników i państwa?na umowie najniższą krajową a reszta pod stołem może najwyższy czas zająć się takimi pracodawcami!!!

  2. Kolo
    Odpowiedz

    Spryciarz. Teraz dostanie jakies zawiasy, a co zarobił to jego!

  3. Lu
    Odpowiedz

    Jak słabo płaci to trzeba dorobić większość kradnie czy z budowy czy z zakładów jaj by były zarobki unijne nie trzeba by było.

    1. Bam
      Odpowiedz

      bzdura, złodziej zawsze będzie złodziejem, czy będzie zarabiał 2 czy 10 tys i tak będzie kradł

  4. Sprzedam Wapno
    Odpowiedz

    Nie on pierwszy i nie ostatni okrada pracodawcę..kto nigdy nie wyniósł z zakładu choćby długopisu..niech pierwszy rzuci kamieniem:D

  5. Romek
    Odpowiedz

    pewnie to ta firma produkjaca zamki w budnkach po dawnym wsk świdnik

  6. demon
    Odpowiedz

    ja w domu mam więcej wierteł niż na zdjęciu i co ktoś by mógł przyjść i powiedzieć że są z zakładu tam gdie pracuje!

    1. WAS
      Odpowiedz

      Można też powiedzieć, że wszystko normalnie kupione w sklepie lub na targu u jakiegoś turysty, albo też magazyniera lub narzędziowca z zakładu tam gdzie pracuje lub pracował.

    2. obserwator
      Odpowiedz

      komuszy socjalizm z ciebie nie wyszedł i nie wyjdzie podobnie jak z większości ludzi…z tej prostej przyczyny nic się w PL nie zmieni i dalej na zmianę będzie „rządzić” lewactwo i socjalizm

  7. Rafał
    Odpowiedz

    Pewnie wszystkie braki jakie są w firmie dopisali mu do konta,i po sprawie

  8. Marian
    Odpowiedz

    Dobre wiertła do stali i płytki z węglików spiekanych do obrabiarek numerycznych dobrze kosztują. Marian wie co mówi bo budował akcelerator jonów i protonów, miedzy innymi dla LHC w Genewie.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy