W piątek, dokładnie po 39 dniach od złożenia pierwszego jaja, w gnieździe lubelskich sokołów pojawiło się pierwsze pisklę. Wykluło się ono około godziny 14. Obecnie samica wysiaduje jeszcze cztery jaja, więc już niebawem rodzina powinna się powiększyć.
W ubiegłym roku pierwsze pisklę pojawiło się dzień wcześniej, gdyż 15 kwietnia. Wówczas na świat przyszły trzy młode: dwa samce i samica. Internauci zadecydowali, że będą nosiły imiona: Perełka, Perlik i Wrotek.
Para sokołów wędrownych z komina Elektrociepłowni Wrotków, ma gniazdo na wysokości 120 metrów nad ziemią. Zamontowano je na początku 2016 roku po tym, jak dostrzeżono w okolicy sokoła wędrownego. Była to pochodząca w Włocławka samica. Niebawem dołączył do niej samiec z Płocka. Później nazwano je Wrotka i Łupek.
(fot. PGE)
5 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
nawet Sokoły są rodzinne dbają po potomstwo
nie to co lewaki tęczowe bezjajowe
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I super,tyle mniej gołębi 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
tak patrzę na te skorupki i coś mi się wydaje, że już 2 pisklaczki z nich wyskoczyły 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
… gratulacje ! … bardzo troskliwa matka … pozdro dla EC II
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Rewela!
Czekamy na następne ?
I to jest pozytywny news! ?