Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Za zakupy można płacić dłonią. Lublinianin stworzył pierwszy na świecie implant płatniczy

W ostatnich tygodniach głośno jest o wynalazku, jakim jest implant płatniczy. Mało kto wie, że za pomysłem stoi lublinianin. Jest on jednym z dwóch założycieli i współwłaścicieli firmy, która stworzyła urządzenie.

Od kilku tygodni w całym kraju głośno jest na temat brytyjskiej spółki Walletmor, która opracowała implanty płatnicze. Tym samym niegdyś jeszcze futurystyczny pomysł stał się rzeczywistością. Chodzi o niewielkie urządzenie umieszczane pod skórą człowieka, które zastępuje gotówkę oraz kartę płatniczą. Należność przy kasie uiszcza się dosłownie przyłożeniem dłoni do terminala.

Wynalazcy implantu zapewniają, że nie można go zapomnieć ani też zgubić. Nie da się go również zeskanować, sfotografować ani zhakować, tak jak ma to miejsce w przypadku karty kredytowej czy debetowej, aby później użyć wydrukowanych na niej danych. Implant jest dosłownie zawsze pod ręką, dzięki czemu możemy realizować płatności np. na plaży, basenie, w dyskotece, czy po prostu w każdym ze sklepów.

Działanie implantu oparte jest na powszechnej na całym świecie bezdotykowej i bezprzewodowej technologii NFC, wykorzystującej fale radiowe w celu udostępniania cyfrowych informacji i wysyłania ich na odległość od kilku do kilkunastu centymetrów. Jest ona również wykorzystywana m.in. przy płatnościach kartami VISA czy Mastercard. Co niezwykle istotne implant, jest urządzeniem pasywnym, a więc nie wymaga własnego źródła zasilania.

Samodzielnie implant nie wytwarza też jakichkolwiek fal i uruchamia się wyłącznie przy płatności zbliżeniowej, tylko wtedy, gdy zbliża się do niego terminal płatniczy i to na bardzo krótki dystans. W żaden sposób nie będzie mógł służyć zatem do śledzenia czy inwigilacji jego właściciela, tak jak ma to miejsce np. poprzez GPS czy komórkę.

Mało kto jednak wie, że za wszystkim stoi Polak, a dokładnie…lublinianin. Jednym z dwóch założycieli i współwłaścicieli firmy Walletmor jest Wojciech Paprota. Pochodzi on z Lublina i jest absolwentem Liceum im. Królowej Jadwigi.

– Urodziłem się i dorastałem w Lublinie. To moje rodzinne miasto i zawsze miło jest mi do niego wracać. Z każdą kolejną wizytą widzę nowe inwestycje, co potwierdza, że Lublin rozwija się równie szybko jak metropolie z Europy Zachodniej. Tworzy się tu naprawdę solidny hub dla nowych firm technologicznych i mam nadzieję, że już w niedalekiej przyszłości usłyszymy o kolejnych projektach takich jak Walletmor, które swoje początki będą miały właśnie w Lublinie – mówi Wojciech Paprota.

Stworzony przez lublinianina implant ma 28 mm długości i 7 mm szerokości. Wszczepia się go najczęściej w dłoni za pomocą skalpela lub też specjalnej igły. Jak ustaliliśmy, całość kosztuje 199 euro, czyli przy obecnym kursie ok. 900 złotych. Wynalazek znajduje już swoich nabywców w całej Europie, w Polsce korzysta z niego kilkadziesiąt osób.

(fot. Walletmor)

45 komentarzy

  1. asf
    Odpowiedz

    A w du*ę da się wszczepić i du*ą płacić? Co za kretynizm

  2. Olo
    Odpowiedz

    Będą ucinać ręce by ukraść pieniądze.

  3. J.
    Odpowiedz

    Trzeba będzie uważać na ręce, żeby przypadkiem ci nie przymknęli w drzwiach z terminalem po drugie stronie.

  4. cyborg
    Odpowiedz

    świetny pomysł. Mam nadzieję, że niedługo banki to podchwycą i wprowadzą do swojej oferty.

  5. Kazimierz Prokopczyk
    Odpowiedz

    Totalitarny reżim Wielkiego Brata u bram !!! Nawet Orwell tego by nie wymyślił !!! Cywilizacja zniewolonych kretynów ma swoich gorących orędowników. CZAS UMIERAĆ.

  6. ja
    Odpowiedz

    Jest też wersja dla biedniejszych: Wkładasz kartę płatniczą do rękawiczki, żeby zapłacić po prostu zbliżasz rękę w rękawiczce do terminala. Osłupiałej kolejce można rzucić jeszcze „Jednak warto było się szczepić” 😉

  7. Jarek z Dziewarek
    Odpowiedz

    antychryst w natarciu???? Będziesz miał wszczepione w rękę czipy bez których nie kupisz i nie sprzedaż??? gdzieś już o tym pisali…totalne zniewolenie człowieka. teraz będą juz wiedzieć o nas wszystko..

  8. Bil
    Odpowiedz

    Na co to komu jak mam gotowke ,kartę i smartfona? A tu można raka dostac .

  9. Marian
    Odpowiedz

    żaden to wynalazek a zwykły chip z karty zaszyty pod skórą. We Wrocławiu można płacić soczewką oka i nic nie musisz mieć pod skórą – to się nazywa innowacja!

    1. Implantor
      Odpowiedz

      To pierwsze takie rozwiązanie, z którego można korzystać na całym świecie, a jest już sporo osób korzystających z tego innowacyjnego wynalazku. Warto też zapoznać się z technologią wykorzystaną przy stworzeniu implantu. 🙂

  10. QH.
    Odpowiedz

    Zawsze płaciłem i płacić będę dłonią, nigdy stopą.

    1. Implantor
      Odpowiedz

      Świetny wybór, ciężko byłoby zapłacić stopą… dłoń to najlepszy wybór do wszczepienia implantu płatniczego 🙂

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy