Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Rzucił się na 26-latkę, zadał jej kilkadziesiąt ciosów nożem. Twierdził, że kobieta chciała go oszukać

Mołdawianin Ion B. przyjechał do Polski za pracą. Od początku dał się jednak poznać jako osoba konfliktowa. Po kilku tygodniach brutalnie zamordował swoją koordynatorkę.

Prokuratura Rejonowa w Puławach zakończyła śledztwo w sprawie brutalnego zabójstwa 26-letniej obywatelki Ukrainy. Maia V. zginęła w połowie lipca ub. roku w bloku przy ul. 6 Sierpnia w Puławach. Kobieta była tzw. koordynatorką zatrudnionych cudzoziemców. Jej zadaniem była opieka nad nimi, rozwiązywanie ewentualnych problemów, czy prowadzenie niektórych czynności administracyjnych związanych z obsługą zatrudnienia. Pracowała razem z nimi również w jednym z zakładów przetwórstwa owoców w sąsiedniej gminie Wąwolnica.

Jednym z jej podopiecznych był 46-letni Mołdawianin Ion B. Mężczyzna przyjechał do Polski zaledwie kilka tygodni wcześniej. W przeciwieństwie do pozostałych obcokrajowców, od początku występowały z nim problemy. Mężczyzna był bowiem mocno konfliktowy, często wszczynał też kłótnie z innymi osobami. W końcu postanowił zakończyć pracę i wyjechać. W związku z tym zażądał od 26-latki zapłaty. Kobieta wyjaśniła mu, że na pieniądze musi zaczekać, gdyż wynagrodzenie wypłaca pracodawca, a nie ona.

Jak wynika z akt śledztwa, Ion B. uznał, że koordynatorka chce go oszukać. Wpadł w szał i zaatakował 26-latkę. Rzucił się na nią z nożem. Kobieta usiłowała się ratować uciekając na balkon. Mołdawianin chwycił ją jednak i zaczął wciągać z powrotem do mieszkania. Jej krzyki usłyszeli pracownicy znajdującego się naprzeciwko biurowca. Widząc co się dzieje, zaalarmowali policję. Na miejsce skierowany został najbliższy patrol.

Kiedy funkcjonariusze weszli do budynku, dostrzegli leżącą zakrwawioną kobietę. Widząc, że nie wykazuje ona funkcji życiowych, natychmiast podjęli resuscytację krążeniowo-oddechową. Czynności reanimacyjne prowadzili przybyli po chwili ratownicy medyczni. 26-latka w bardzo ciężkim stanie została przetransportowana do szpitala w Puławach. Niestety nie udało się uratować jej życia. Później na jej ciele stwierdzono około 40 ran zadanych nożem, z czego 6 zdaniem biegłych było śmiertelnych. Znajdowały się one zarówno na klatce piersiowej, jak też szyi, twarzy oraz na rękach.

Ion B. został zatrzymany przez policjantów na klatce schodowej budynku. Znaleziono też i zabezpieczono narzędzie zbrodni. Mężczyźnie przedstawiono zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem i motywacją zasługującą na szczególne potępienie. Przyznał się do zarzucanych mu czynów, jednak wyjaśniał, że to 26-latka pierwsza zaatakowała go nożem. On zaś postanowił się bronić. Śledczy zwrócili się również o pomoc prawną do organów ścigania z Mołdawii. Chodziło o ustalenie, czy 46-latek w przeszłości popełnił inne przestępstwa. Okazało się, że dwa razy był karany za pobicie. Teraz grozi mu do 25 lat pozbawienia wolności, bądź nawet dożywocie. Do Sądu Okręgowego w Lublinie skierowany został już akt oskarżenia w tej sprawie.

(fot. Policja Puławy)

16 komentarzy

  1. Waldek
    Odpowiedz

    A teraz psychol pójdzie sobie siedzieć do wygodnego wiezienia na koszt nas wszystkich .Wywiezć to to do tej jego ojczyzny niech tam odsiaduje

  2. Romek
    Odpowiedz

    karaśmierci dla śmiecia a nie luxusy w pace

  3. obywatel
    Odpowiedz

    albo broń palna powinna być dostępna bez pozwolenia dla każdego zdrowego i praworządnego obywatela RP
    albo noże, siekiery, maczety powinny być do kupienia tylko dla posiadaczy pozwolenia na broń palną!!

  4. Brawo ja
    Odpowiedz

    Ukraince Polaków też ryzali.

  5. Pańcia malowana
    Odpowiedz

    Skąd się biorą tacy ludzie?

  6. mundi
    Odpowiedz

    ” oko za oko ząb za ząb” niech fama pójdzie w świat gdyż ta dzicz wschodnia inaczej nie rozumie, i nie ma co się przejmować krzykiem że to niecylizowane

  7. dyrman
    Odpowiedz

    Dlaczego przed wjazdem do Polski nie sprawdzili jego przeszłości . Każdy jeden powinien byc kontrolowany pod tym kątem. Bandytów zapraszać . Dosyć mamy swoich .

    1. obywatel
      Odpowiedz

      bo bizmesmeni polscy wola płacić ochłapy zagranicznym niż normalnie wynagrodzić Polaka – jacy obywatele taki kraj!

  8. upao
    Odpowiedz

    On był haraszoj boy, on nic nie zrobić!

  9. Kocek
    Odpowiedz

    Dziwi mnie, że tacy ludzie nie znikają w Polsce w niewyjaśnionych okolicznościach

  10. endrju
    Odpowiedz

    Kasta ta mu 5 lat bo to bidula ze wschodu, zestresowana i dlatego niepoczytalnie użyła noża, al nie chciała bidulka zabijać. Jakaś sądząca go Tulejka da mu max. 5 latek.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy