Do zdarzenia doszło we wtorek po południu na parkingu hipermarketu E.Leclerc przy ul. Turystycznej w Lublinie. Zderzyły się tam dwa samochody osobowe: toyota i mercedes. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak wstępnie ustalili funkcjonariusze, kierująca toyotą kobieta jechała „główną” aleją w stronę ul. Turystycznej. Nie ustąpiła jednak pierwszeństwa przejazdu mercedesowi, którego kierowca wyjeżdżał od strony sklepowego wejścia. W wyniku tego doprowadziła do zderzenia obu pojazdów. W zdarzeniu poszkodowane zostały dwie osoby podróżujące toyotą. Kobietę wraz z dzieckiem przetransportowano do szpitala. Na miejscu pracują teraz policjanci, którzy prowadzą czynności mające na celu ustalenie szczegółowych okoliczności zdarzenia.
Od dawna parking ten jest jednym z miejsc, gdzie kierowcy w tego typu sytuacjach mogą być niezwykle zdziwieni, gdyż z poszkodowanego stają się sprawcą. Wszystko z powodu pozostałości po oznakowaniu, które nie do końca jest zgodne z przepisami ruchu drogowego. Wielu kierowców sugeruje się resztkami namalowanych na jezdni znaków czy też linii. Dlatego też sądzą, że skoro poruszają się tzw. „głównym” ciągiem komunikacyjnym, to mają pierwszeństwo przejazdu.
Tymczasem rozporządzenie Ministra Infrastruktury oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie znaków i sygnałów drogowych które wyraźnie określa, że znaki poziome nie są obowiązujące, jeżeli nie są poparte znakiem pionowym. Dlatego też na terenie tego parkingu skrzyżowania są równorzędne i należy się stosować do zasady pierwszeństwa z prawej strony. Jako przykład policjanci podają okres zimowy, kiedy to namalowane na nawierzchni linie nie są widoczne pod śniegiem.



(fot. lublin112)
52 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Za ten bajzel odpowiada zarządca terenu bo albo powinien postawić znaki pionowe ustąp pierwszeństwa albo na wjazdach ustawić znaki skrzyżowania równorzędne czyli z pierwszeństwem z prawej strony. Tak w takim zamieszaniu ze znakami poziomymi i braku określenia reguł to każdy nie wie co właściwie ma czynić. Wniosek jest jeden że należy to miejsce omijać szerokim łukiem do czasu jak właściciel zrozumie że bezpieczeństwo klientów jest jego strategią na przetrwanie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co być proponował w strefach, gdzie pomimo czytelnej informacji o tym, że poruszamy się w strefie skrzyżowań równorzędnych, kierujący nie stosują się do obowiązującej organizacji ruchu?
Jako przykład podam ul. Romanowskiego. Tam to góra 3% kierowców wie jak się tam poruszać prawidłowo. Reszta jedzie Romanowskiego, jakby ta był drogą z pierwszeństwem. Ci z dróg prostopadłych boją się wyjechać, bo wiedzą, że pierwszeństwo nie będzie im udzielone.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wiele innych dróg biegnących wzdłuż osiedli „zrobiło się” drogami z pierwszeństwem. Tak samo jest np. na ul. Wielkopolskiej. Tam nie uświadczysz tego, żeby ktoś patrzył co się dzieje ze swojej prawej.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To pojedź sobie swoim rowerkiem w tamto miejsce filozofię i zobayrz że :
1. Są znaki poziome, nie wytarte.
2. Są znaki pionowe w innych miejscach.
3. Jest oznaczenie poziome kończące niby jezdnię przed tzw „główną aleją”
4. Brak oznaczeń przy każdym z wjazdów oznaczające drogi podporządkowane
5. Przestań męczyć filozofowaniem na forum, błagamy….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wiele razy tamtędy przejeżdżam, także rowerem, dlatego dokładnie wiem jak tam wygląda oznakowanie i jaka tam obowiązuje organizacja ruchu.
Dlatego też podałem przykład tamtych ulic, bo często tamtędy jeżdżę właśnie rowerem by ominąć Kraśnicką.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Lobby poganiaczy zawsze silne.
1. Pieszych trzeba postraszyć potrąceniem.
2. Rowerzystę trzeba strąbić, albo aepchnąć z drogi.
3. Karetka czy autobus muszą poczekać, bo poganiacz jedzie.
4. Innym kierowcom należy wmówić, że strefy skrzyżowań równorzędnych (bo wymuszają zwolnienie) są złe, i nie należy poruszać się w po nich zgodnie z przepisami.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Proponuję, żeby ludzie nie wiedzący kto ma rację, na własne oczy przekonali się jak tam wygląda oznakowanie. Na street view wszystko widać.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ulice/osiedla pomyliłeś.
1. Przy każdym z wjazdów są żółte, prostokątne tablice: „uwaga, skrzyżowania równorzędne”.
2. Znaków pionowych (poza nazwami ulic) nie ma. Skoro są nazwy ulic, to jednoznacznie oznacza, że nie mamy do czynienia ze skrzyżowaniem dróg, a nie dojazdem nie będącym skrzyżowaniem.
3. „Brak oznaczeń przy każdym z wjazdów oznaczające drogi podporządkowane” – co za bzdura!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
nie ma przy Leclercu żółtych tablic informujących o skrzyżowaniach równorzędnych, pokręcony Franiu, a znak ustąp pierszeństwa jest przy wiacie na wózki, oraz popieram pkt 5 – błagamy nie męcz swoją głupotą !!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gdzie ktoś pisze o Leclercu? Za duży bałagan się zrobił. Przeczytaj wszystko po kolei.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
nie mam czasu czytać twojego bełkotu, ty jeździsz rowerkiem więc widzisz to w inny sposób
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
4.” Są znaki pionowe w innych miejscach.” Gdzie są te znaki?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„4. Brak oznaczeń przy każdym z wjazdów oznaczające drogi podporządkowane” – co takiego?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chyba to co piszesz to jest najlepsze rozwiązanie, choć to trochę „głupie” że kierowcom należy przypominać, że każde nieoznakowane skrzyżowanie jest skrzyżowaniem równorzędnym. Tego powinni nauczyć się (i zapamiętać) na kursie na prawo jazdy.
Co do sugerowanych znaków, to przy wjeździe do Obi/Dawne Tesco przy wjazdach jest znak informujący o pierwszeństwie z prawej, a pomimo tego i tak panuje tam wolna amerykanka.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pod artykułem z taranowania rowerzysty na DMM/Lalka pojawiło się co najmniej 5 razy powołanie na przepisy dotyczące tego, że pojazdem (każdym pojazdem) należy poruszać się możliwie blisko prawej krawędzi jezdni – i to jest prawda.
Dlaczego tutaj jeszcze nikt nie powołał się na przepisy, lecz jedyny argument to taki, że: „każdy tak jeździ”.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A idąc dalej, to łącząc dwie zasady: „każdy tak jeździ” z tym, że rowerzyści „jeżdżą jezdnią, gdy obok mają DdR” (która oczywiście nie jest w 99% prawdziwa) to co by wyszło?
odpowiadam (tym razem rzeczywiście sam sobie):
„Jeżeli tak wszyscy jeżdżą, to znaczy że tak się jeździ.”
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Hmmm a czy oznakowanie pionowe z poziomym przede wszystkim powinno współgrać ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tam nie ma oznakowania pionowego i nigdy nie było. Poziome kiedyś było, ale już dawno się wytarło.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jedno zdarzenie a tylu Franciszków.Skąd oni się biorą.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Filozof Franio nie ma nic do roboty to snuje swoje mądre myśli
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To nie jest artykuł o Franiu, ale o tym, że „Najlepsi Kierowcy Europy” powinni zacząć od nauczenia sią jak prawidłowo jeździć po parkingu.
Po autostradzie 150km/h im za wolno, ale w strefie skrzyżowań równoległych się gubią.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co taka cisza na Forum? Jedna kobiecina się uczciwie przyznała, że nie wie jak poruszać się po takich parkingach (i coś jej się tam błędnie wydaje), ale co z resztą? Gdzie podziali się pouczacze innych?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jesteś niezastąpionym pouczaczem na forum najmądrzejszym w swojej klasie, więcej franiów nam nie trzeba…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Najlepiej, gdyby kierujący (ale także inni uczestnicy ruchu) douczyli się z książek, programów o tej tematyce, czy zwyczajnie zajrzeli do przepisów. A wtedy żaden „pouczacz” nie byłby potrzebny – chętnie wtedy zamilknę.
A sądząc po wpisach pod tym artykułem, i obserwując zachowania na takich parkingach, dochodzi się do wniosku, że taka nauka by się przydała, bo kierujący nie mają pojęcia obowiązujących przepisach, a jeżdżą tak jak reszta, albo tak jak im wygodniej.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Cisza na forum, gdyż Franio wyrabia 110% normy i nikt już nie musi nic pisać. Kolo 3 razy pod rząd odpowiada na swój własny wpis, skoro redakcja to puszcza, to my milczymy z szacunkiem czekając na dalsze słowa mądrości.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gdzie ten co robi trasę: Lublin-Warszawa w 40 minut? A przez taki parking potrafisz przelecieć?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wystarczy przy wjazdach na parking postawić znak A5 lub D40. Pierwszeństwo ma ten z prawej i po temacie.
Wjazdów na parking jest 3!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie stawiał bym tych znaków: A-5 i D-40 obok siebie, bo to może być mocno mylące. Mijając znak A-5 wiemy, że wjeżdżamy na skrzyżowanie równorzędne, wiec ustępujemy tym z prawej. Mijając zaś przekreślony znak Znak D-40 (czyli D-41) jesteśmy zobowiązani ustąpić wszystkim, jak byśmy włączali się do ruchu.
Domyślam się, co chciałeś powiedzieć (że w strefie zamieszkania skrzyżowania projektuje się jako równorzędne), ale mamy wiele osób, które może nie zrozumieć Ciebie i być niechcący wprowadzona w błąd.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie wystarczy. Pod OBI takie stoją, a i tak 80% kierowców nie stosuje się do obowiązującej organizacji ruchu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zakupy troszkę podrożały. Nie trzeba było patrzeć na ceny, tylko na pierwszeństwo z prawej strony.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zakupy troszkę podrożały.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jakie znaki poziome? One już od kilku lat się wytarły. Przyczyna kolizji jest prosta: kierujący nie potrafią:
-zdać sobie sprawy, że wjeżdżają na skrzyżowanie
-ustąpić pierwszeństwa pojazdom nadjeżdżającym z prawej strony
I dotyczy to wszelkich parkingów czy stref dróg równorzędnych. Od zawsze powtarza, że 80-90% kierowców nie wie jak poruszać się w takich miejscach. Miliony kilometrów rocznie robią, ale przez skrzyżowanie X nie potrafią przejechać. Wstyd Drodzy kierowcy. Prawo jazdy do zwrotu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak ktoś chce sobie wyremontować auto to okazuje się, że jest to idealne miejsce.
Ciekawe czy właścicielowi marketu zależy na tym, żeby ich klienci byli robieni w balona?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
no i robi w balona malując niby znak ustąp pierszeństwa, który nic nie wnosi i wprowadza w błąd
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W błąd wprowadza kierujących ten kartonik, na podstawie którego wydaje im się, że potrafią kierować. Znaku zakaz postoju, DdR, PdP i wiele innych kierujący nie są w stanie dostrzec, albo tłumaczą się, że nie zauważyli, ale co do wytartych 5 lat temu znaków to przypominają sobie, że takie kiedyś tam były.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A mało to dróg miejskich jest w Lublinie, na których obowiązuje pierwszeństwo z prawej? Żeby daleko od Obi nie szukać. Romanowskiego, Wielkopolska – to ulice biegnąc wzdłuż osiedli domkowych. Osiedli na których wszystkie uliczki są równorzędne. Myślicie, że ktoś tam stosuje się do przepisów? Jeżeli ktoś szuka sponsora to tam 95% kierowców, którym nie zależy na zniżkach OC.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co ma zrobić właściciel? Kierowcom robić test ze znajomości przepisów, czy na każdym skrzyżowaniu światła zamontować?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Właściciel terenu mógłby albo postawić znaki, albo zamazać namalowane kolorowe znaki A7 na jezdni, które wprowadzają w błąd.