Do zdarzenia doszło w sobotę w godzinach porannych w miejscowości Czarnoziem w powiecie krasnostawskim. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o dachowaniu pojazdu osobowego.
Na miejscu policjanci ustalili, że 26-letnia mieszkanka gminy Rejowiec, która jechała fordem, nagle wypadła pojazdem z drogi i dachowała na polu. Kobieta w wyniku nagłego hamowania straciła panowanie nad autem.
Kierująca pojazdem chciała uniknąć zderzenia z sarną, która nagle wbiegła przed pojazd. 26–latka była trzeźwa. Kobieta została przetransportowana do szpitala w Krasnymstawie. Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności wypadku.
Apel Policji
Policjanci apelują o zachowanie ostrożności, zwłaszcza kiedy przejeżdżamy przez tereny leśne. Pamiętajmy, aby zwracać uwagę na znak drogowy A-18b – dzikie zwierzęta. Zachowajmy czujność zwłaszcza w porach porannych, wieczorowych i nocnych. Na jezdnię nagle mogą wybiec dzikie zwierzęta, których na naszych terenach nie brakuje. Próby ominięcia czy też gwałtownego hamowania mogą być tragiczne w skutkach.
(fot. Policja Krasnystaw)
11 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Widoczność na kilometr. Sarna musiała biec z prędkością naddźwiękową, żeby to było wbiegła nagle na jezdnię drogi.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ta sarna to smartfon sie nazywala.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie smartfon, a pejbusik.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ford galaxy pierwszej generacji, którego produkcja zaczęła się w 1995 roku. Mamy 2021. Poza sarną, głównym winowajcą zdarzenia najprawdopodobniej był stan techniczny auta.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na pasach była.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Coś za dużo tej zwierzyny ostatnio. Czyżby było mniej kupujących myśliwych?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeśli nie ma znaku to można niezłą kasę wyrwać
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Guzik prawda. Mój ojciec kilka lat temu miał wypadek z sarną. Na tym odcinku nie ma znaku. tłumaczenie „gdy sarna jest poza lasem jest własnością skarbu państwa czyli każdego obywatela i leśnictwo za to nie odpowiada”. Stawiają przeważnie znaki przed lasami, gdzie wiadomo, że zwierzęta mogą wybiegać.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jakby balbina miała choć odrobinę oleju w łepetynie, toby nie przypindalała.
zapewne znak o nisko latających sarnach, był na tym odcinku. Ale co tam znak.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Trudno obliczyć w parę sekund jak to się skończy i co lepsze – dach czy sarna 🙁
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wydaje mi się że lepiej jest już walić w sarnę