Do zdarzenia doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek ul. Jana Pawła II w Lublinie. Około godziny 1 w rejonie skrzyżowania z ul. Granitową, samochód osobowy uderzył w bariery energochłonne. Na miejscu interweniowały zespoły ratownictwa medycznego, straż pożarna oraz policja.
Jak wstępnie ustalono, kierujący hondą mężczyzna jechał w kierunku al. Kraśnickiej. Na łuku jezdni stracił panowanie nad pojazdem. W wyniku tego auto zjechało na lewą stronę jezdni, uderzyło w bariery energochłonne, a następnie staranowało znajdujące się na pasie zieleni znaki.
Kierowca został opatrzony przez ratowników medycznych, na szczęście nie doznał poważniejszych obrażeń ciała. Badanie alkomatem wykazało, że 23-latek był trzeźwy. Policjanci ustalają teraz szczegółowe okoliczności kolizji.











(fot lublin112, nadesłane Norbert, Sylwia)
23 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co robi Policja, że sportowcy tak się rozbijają po ulicach?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
szkoda że nie mocniej – jak tych dwóch Ukraińców – jak to pisaliście pod artykułem po śmierci dwóch młodych mężczyzn – samoeliminacja !
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
dobrze tak idiocie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
…i za trzy miesiące pojazd wróci na drogi jako 'bezwypadkowy’ 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
kolejny raz 🙂 wersja amerykańska, rzadko kiedy przyjeżdża do Polski cała…..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Była honda nie ma hondy ,bo jest szybsza niż wygląda …ale i tak zaraz wpadnie tu Franio i napisze ze to wina „ałdi „
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Franio jest jeszcze spokojny bo działają czopki które mu wczoraj mama dała przed snem
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
tatus dal synkowi samochod odbierze zlom za doplata
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Widziałem jak się ścigał z jakąś toyotą na Ul.Mazowieckiego w kierunku tysiąclecia, ciekaw jestem gdzie są te beemki co zazwyczaj łapią tych co jadą starą audi albo golfem trójka.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ta, z Toyotą się ścigał. Pewnie yaris III z potężnym 1.3 vvti 99 km. Co z tego, że nowe skoro w ogóle nie jadą, a ściganie się takim autem to totalny bezsens bo zanim osiągnie 100 km/h to droga mu się zacznie kończyć i tak pewnie było w przypadku tej hondy. Do tego doszedł jeszcze brak umiejętności, może stare opony i cyk – kolizja.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
O tej porze co wypadek był, nie śpią tylko *** złodzieje i kierowcy MPK, a policjant nawet w beemce to też człowiek i spać potrzebuje
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jezdnia nie posypana, przebiegający pies, czy zakręt źle wyprofilowany?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Masz japońca jeździsz do końca ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ociec wincej burków sprzedadzą i kupiom nowom hondem