Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Miasto postanowiło maksymalnie obniżyć opłaty restauratorom. Ma im to pomóc w wyjściu na prostą

Kiedy tylko ruszą bary i restauracje, ich właściciele zostaną praktycznie zwolnieni z opłat za wynajem powierzchni pod ogródki gastronomiczne. Miasto, aby im pomóc w wyjściu na prostą, postanowiło zastosować maksymalną obniżkę opłaty. Wyniesie ona 1 grosz za mkw.

Władze Lublina zaproponowały kolejną pomoc dla przedsiębiorców prowadzących lokale gastronomiczne. Opłata za wynajem powierzchni pod ogródki gastronomiczne ma wynosić 1 grosz za 1 m2 powierzchni pasa drogowego. Tym samym zastosowano maksymalną obniżkę, gdyż przepisy prawa nie przewidują stawki 0 zł. Tym samym stawka za średniej wielkości ogródek gastronomiczny wyniesie ok. 40 groszy, a więc będzie to opłata symboliczna.

Jak wyjaśnia prezydent Lublina Krzysztof Żuk, ogródki gastronomiczne cieszą się ogromną popularnością wśród mieszkańców, co widać każdego sezonu m.in.na Starym Mieście czy Deptaku. Niestety epidemia koronawirusa pokrzyżowała plany zarówno mieszkańców, jak i restauratorów. W obecnej sytuacji ta druga grupa musi dodatkowo mierzyć się z kosztami, które przy zerowych obrotach są ogromnym obciążeniem. Stąd też propozycja, aby zwolnić ich niemal całkowicie z opłat za wynajem powierzchni pod ogródki gastronomiczne.

– Lokalni przedsiębiorcy są ważnym elementem miejskiego systemu, dlatego szczególnie zależy nam, aby mogli oni przejść przez ten kryzys tak łagodnie, jak tylko jest to możliwe. Zdajemy sobie sprawę, że pomoc rządowa często bywa niewystarczająca, dlatego rozszerzamy lubelski pakiet wparcia dla przedsiębiorców, o kolejną formę wsparcia, obniżając maksymalnie odpłatność za wynajem powierzchni pod ogródki gastronomiczne oraz stoiska handlowe w pasie drogowym. Będziemy także dążyć do ujednolicenia stawek dla restauratorów na Starym Mieście i Deptaku, który znajduje się poza pasem drogowym – dodaje Krzysztof Żuk.

Propozycją zajmą się radni na najbliższej sesji Rady Miasta, która odbędzie się w czwartek 28 stycznia. Co ważne z obniżki skorzystają również handlowcy, których stoiska znajdują się w pasie drogowym.

(fot. lublin112)

12 komentarzy

  1. nieKrytyKrytyk
    Odpowiedz

    hahaha bardzo dobrze nie zarabiają ale mogą zapłacić mniej, bardzo rozsądne, jak ludzie nie mają co jeśc niech sobie pomyślą że jakby jedli mogli by być otyli. hahahahaha gdzie ten durny kraj z tą chorą władzą zmierza. dlaczego ludzie mają płacić skoro zarabiać nie mogą?? niech ministry płacą gdzie ich firmy od początku pandemi potroiły swoje wartości, ***** ***

  2. Romek
    Odpowiedz

    szkoda że rzad hu.. obmnoiżył i hju dopłacił

  3. As
    Odpowiedz

    Żeby to jeszcze smak prawdziwego piwa miało.

  4. Wulkan
    Odpowiedz

    Piwo 8 ,kawa 8 kogo spierać xwanuakow w bmw

  5. Skąpy Wasyl
    Odpowiedz

    A ja za stare siedlisko pod Lublinem oddaję 1400 zł. podatku na rok do urzędu miejskiego. Bo na mojej ziemi stoi stara chałupa, stara obora i stara stodoła. Wszystko niby jest pod działalność rolniczą co nie jest prawdą, bo nie jestem rolnikiem a ziemia jest poniżej 1ha. Też chcę 1 grosz z metra !!!

  6. .
    Odpowiedz

    Jest literówka. Lulina zamiast Lublina. Najlepsza pomocą jest otwarcie wszystkiego a kowidianie niech się izolują i szczepia

    1. Krasnal
      Odpowiedz

      Bo to chodzi o Lulin.Czy tyś myślał ze o Lublin chodzi?

  7. Adamek
    Odpowiedz

    Glupie piwo 8zl i i tak sie nahapali pszez tyle lat nic im sie nie nalezy jak zespolom muzycznym

    1. tytus
      Odpowiedz

      Jedno zdanie i dwa tak banalne błędy, socjal piss.

    2. Salceson
      Odpowiedz

      Płacisz głównie za usadowienie swojego tyłka. Koszty wynajmu lokalu na deptaku czy starówce małe nie są, a i tak ludzie głównie przychodzą tam nachlać się, sam koszt piwa lanego to trochę ponad 1 zł.
      W wersji ekonomicznej pod chmurką możesz kupić piwo w sklepie i kitrać sie w krzakach, jednak w przypadku wykrycia przez funkcjonariuszy koszt wzrasta o 100 zł.

  8. iho
    Odpowiedz

    Nie ma żadnej potrzeby wspierania przemysłu z branży rozrywkowej, dlatego dało się go zamknąć podczas „pandemii”, to nie jest nic ważnego, może nie działać i znikać.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy