Dobiegają końca prace związane z udrożnieniem drogi krajowej nr 19 po wypadku, jaki miał miejsce rano pomiędzy Kockiem a Radzyniem Podlaskim. Jak już informowaliśmy, po godzinie 4 w miejscowości Paszki Małe zderzyły się trzy samochody: dwa dostawcze i ciężarowy.
Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierujący samochodem marki Mercedes Sprinter, 27-letni mieszkaniec powiatu siedleckiego z nieustalonych przyczyn zjechał na przeciwległy pas ruchu doprowadzając do zderzenia z samochodem ciężarowym marki Man wraz z przyczepą, a następnie zderzył się czołowo z samochodem marki Renault Master.
W wyniku wypadku do szpitala trafiły trzy osoby. Droga w tym miejscu wciąż jest całkowicie zablokowana. O ile rozbite pojazdy dostawcze dość szybko udało się usunąć z jezdni, gorzej było z ciężarówką. Wjechała ona do lasu zaś przyczepa przewróciła się na bok.
Jak nas poinformowano, obecnie służby drogowe kończą działania, pozostanie jeszcze posprzątać jezdnię i ruch będzie mógł zostać wznowiony. Do tej poru pojazdy kierowane są objazdami lokalnymi drogami.



(fot. nadesłane, WITD)
4 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Samica krokodyla już do kabiny dostać się do tacho ..bo może akurat kierowca 2 tygodnie wcześniej przegiął czas jazdy o 10 min ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zawołajcie tych z tvenu turbo to wyciągną szybko.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ograniczanie czasu pracy kierowców, podobnie jak inne ograniczenia (prędkości, trzeźwości, zakazu wyprzedzania itp) nakładane na kierujących to kolejne niepotrzebne zakazy nie mające żadnego związku z poprawią bezpieczeństwa ruchu drogowego. Chodzi wyłącznie o łupienie kierowców.
Dlatego też np. mandaty są najtańsze w Europie, żeby za bardzo kierowców nie zniechęcać przed popełnianiem wykroczeń, bo wtedy zmniejszyłyby się wpływy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Film musiał być mocno nużący skoro telewidz zasnął.