W czwartek po godzinie 9 rano przypadkowa osoba spacerująca po łąkach w miejscowości Panieńszczyzna koło Lublina dostrzegła zwłoki. Znajdowały się one w niewielkim zbiorniku wodnym. O wszystkim zaalarmowane zostały służby ratunkowe.
Na miejscu interweniowała straż pożarna oraz policja. Jak nam wyjaśniał st. kpt. Andrzej Szacoń z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie, denatem okazał się mężczyzna.
Zwłoki zostały wyciągnięte na brzeg. Teraz policjanci pod nadzorem prokuratora ustalają tożsamość ofiary oraz okoliczności jego śmierci.
(fot. lublin112/zdjęcie ilustracyjne)
4 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Covid go utopił bo kasa się tylko liczy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie miał kasy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czyżby to był chrzest niepokornego członka lokalnej Megasekty?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Naturalny zgon? Czy komuś przeszkadzał?