Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Zamość: Wypił, wsiadł do cudzego auta, wjechał w ogrodzenie i uciekł. Miał 2,5 promila

Zamojscy policjanci zatrzymali mężczyznę, który wjechał w ogrodzenie posesji. Nie dość, że kierowca miał 2,5 promila to auto, którym się poruszał nie należało do niego.

Do zdarzenia doszło wczoraj po południu. Zamojska policja została powiadomiona, że z ul. Nadrzecznej w Zamościu ktoś ukradł auto.

– 35-letni Zamościanin, pozostawił niezabezpieczone i z uruchomionym silnikiem mitsubishi przed jedną z posesji, udając się do znajomej. Kiedy po chwili wyszedł z mieszkania, auta nie było w miejscu jego parkowania – informuje podinsp. Joanna Kopeć z zamojskiej Policji.

Chwilę po tym do dyżurnego zamojskiej policji wpłynęła informacja, że w Pniówku pod Zamościem nieznany sprawca wjechał w ogrodzenie posesji autem marki Mitsubishi. Pojazd wywrócił się a kierowca wydostał się z wraku i zbiegł z miejsca zdarzenia.

– Powiadomieni o zdarzeniu policjanci w niedalekiej odległości od miejsca zdarzenia zatrzymali 37-letniego Zamościanina. Ślady na ciele i odłamki szkieł tkwiące w ubraniu mężczyzny wskazywały na jego udział w zdarzeniu. 37-latek był nietrzeźwy. W organizmie miał ponad 2,5 promila alkoholu – wyjaśnia podinsp. Joanna Kopeć.

Zgodnie z kodeksem karnym zabór pojazdu w celu krótkotrwałego użycia i kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości to przestępstwa za które grozić może kara nawet 5 lat pozbawienia wolności. Mężczyzna trafił do aresztu, po wytrzeźwieniu zostanie przesłuchany i zostaną mu postawione zarzuty.

2015-02-07 14:42:33
(fot. Policja Zamość)

3 komentarze

  1. southall
    Odpowiedz

    Trzeba być d*****m, żeby zostawić samochód z zapalonym silnikiem. Niech zapomni o odszkodowaniu, ubezpieczyciel się wymiga hahaha

  2. Wieś Sław
    Odpowiedz

    I jak tu nie mówić, że ludzie sami sobie srają w papiery.
    Teraz czas jego odsiadki będzie zależeć od zasobności portfela „skazańca”, ewentualnie jeszcze od tego kim jest i jakie ma „plecy”.
    Jak biedny bezrobotny – 100% odsiadki pewny.

  3. a
    Odpowiedz

    po co zostawial auto bez opieki z wlaczonym silnikiem? to teraz ma za kare

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy