Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Pożar domu w Dysie. Z ogniem walczy kilka zastępów straży pożarnej, dym widać z wielu kilometrów (zdjęcia, wideo)

W czwartek rano w Dysie pod Lublinem doszło do pożaru domu. Na miejscu z ogniem walczy kilka zastępów straży pożarnej.

Do pożaru doszło w czwartek po godzinie 7 w Dysie pod Lublinem. Strażacy otrzymali zgłoszenie o pożarze domu. Na miejscu interweniowało kilka zastępów straży pożarnej z Lublina i okolicznych OSP.

Po przyjeździe na miejsce pierwszych zastępów straży, okazało się, że budynek cały objęty był już ogniem. Czytelnicy przekazali nam, że dym widoczny był z wielu kilometrów. Obecnie trwa cały czas akcja gaśnicza, nie ma informacji o osobach poszkodowanych. Jak nam przekazano, budynek nie był zamieszkały.

Po ugaszeniu ognia strażacy sprawdzą, czy wewnątrz nikogo nie było.

(fot. wideo nadesłane Rafał, Sławek, Klaudia – dziękujemy!)

13 komentarzy

  1. VOLF
    Odpowiedz

    To chyba BMW BIMBERA zajarało się… ze wstydu !!! , że taki jełop nim „steruje ” !!!!!

  2. rysik
    Odpowiedz

    Deweloperzy już i tam dotarli ?

    1. WAS
      Odpowiedz

      Możliwe, że wybuchł dynamit, a od tego zapalił się komputer.

  3. Janusz
    Odpowiedz

    Tak wygląda utylizacja za najmniejszą cenę.

  4. Cypis
    Odpowiedz

    Tak to z dysiarzami bywa %%%%%%

  5. mario
    Odpowiedz

    Szkoda. Sam miałem na posesji jeszcze większy pożar w Dysie ale szkody były małe bo budynek na szczęście przed pożarem kwalifikował się do rozbiórki wiec w zasadzie to martwiłem się o domy innych żeby się nie przeniósł ogień. Na szczęście wszystko dobrze się skończyło. Współczucie dla właściciela.

    1. patogen
      Odpowiedz

      bętleja czym okrywałeś przed żarem?

  6. korskyYT
    Odpowiedz

    z Niemiec było widać

  7. jerzy
    Odpowiedz

    Spokojnie. Idę o zakład, że wpiszą zwarcie instalacji elektrycznej.

    1. VV
      Odpowiedz

      Policja określa przyczynę pożaru. Strażacy muszą jedynie coś wpisać w swoją dokumentację. Czasem doświadczenie i oznaki podpowiadają, od czego zaczęło się, ale czasem brak ewidentnych wskazań i najbardziej prawdopodobne jest właśnie zwarcie.
      A poza tym straż zajmuje skutkami, a nie przyczynami tragedii.

  8. Hm?
    Odpowiedz

    Nie zamieszkały , ale z fotki wynika źe to nowszy styl budownictwa.

    1. kingo
      Odpowiedz

      …bo może w budowie…?

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia