Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Rusza siew łąk kwietnych w Lublinie. Wiele miejsc zielonych w mieście będzie omijanych przez kosiarki

W 9 miejscach na terenie Lublina będą do końca maja zasiane łąki kwietne. W kolejnych 23 miejscach ograniczone zostanie koszenie terenów zielonych w celu utworzenia naturalnych łąk kwietnych.

W Lublinie rozpoczęły się prace związane z zakładaniem łąk kwietnych. Obecnie tereny przeznaczone pod ich lokalizacje, są przygotowywane do wysiewu nasion. Różnokolorowe kwiaty pojawią się przy al. Unii Lubelskiej, ul. Nałęczowskiej, ul. Głębokiej, przy Zalewie Zemborzyckim, w wąwozie „Rury”, na rondzie im. Mokrskiego, przy ul. Bernardyńskiej, na pętli autobusowej przy ul. Wojciechowskiej oraz przy al. Wincentego Witosa. Łączna powierzchnia wysiewanych łąk kwietnych wyniesie 9305 m2. Wszystko ma być gotowe do końca maja.

Miasto postanowiło również, że kontynuowany będzie zapoczątkowany w ubiegłorocznej edycji Zielonego Budżetu program „Tu kosimy rzadziej”. Polega on na ograniczeniu koszenia terenów zielonych w celu utworzenia naturalnej łąki kwietnej. W tym roku program ten został rozszerzony o nowe lokalizacje, w wyniku czego w 23 miejscach w okresie letnim mieszkańcy zobaczą tabliczki informacyjne „Tu kosimy rzadziej”.

– Zrównoważone zarządzanie trawnikami to kierunek, w jakim będziemy podążać. Trawniki, jako podstawowy element terenów zieleni w mieście, odgrywają bardzo istotną rolę zarówno w kształtowaniu ładu przestrzennego, jak i warunków klimatycznych w mieście. Chcemy w pełni wykorzystać ich potencjał i w sposób przemyślany podchodzić do zabiegów pielęgnacyjnych. Utrzymując trawniki częściowo w formie naturalnych łąk kwietnych, a częściowo, gdzie to konieczne, w formie koszonej, chcemy wypracować pewien kompromis, który będzie godził różne potrzeby – mówi Hanna Pawlikowska, Miejski Architekt Zieleni.

Tereny, wyznaczone na naturalne łąki kwietne, to najczęściej rozległe trawniki, skarpy oraz szerokie pasy dzielące jezdnie. Rzadko koszona trawa wytwarza duże ilości biomasy, która oczyszcza powietrze z zanieczyszczeń pyłowych, pochłania CO2 oraz paruje, co istotnie wpływa na wilgotność powietrza. Trawniki, przy ograniczonym koszeniu, stają się enklawą bioróżnorodności, stanowią pożytek dla pszczół i innych zapylaczy oraz dają schronienie drobnym zwierzętom jak jaszczurki, żaby czy jeże. Rośliny zielne mają szansę zakwitnąć i wydać nasiona, dzięki czemu zmniejsza się procentowy udział traw i zieleniec przestaje być monokulturą.

W tym roku kosiarki będą omijać tereny znajdujące się przy ul. Roztocze; ul. Armii Krajowej; ul. Orkana; ul. Nadbystrzyckiej; przy skrzyżowaniu ul. Granitowej i al. Jana Pawła II; na pętli przy ul. Filaretów; na al. Solidarności – przy ul. Północnej, Prusa i na skarpie; przy ul. Poniatowskiego; na al. Tysiąclecia przy ul. Działkowej oraz przy Młynie Krauzego; na ul. Zamojskiej przy al. Unii Lubelskiej; na ul. Łęczyńskiej w stronę al. Tysiąclecia; przy ul. Doświadczalnej; ul. Graffa; Drodze Męczenników Majdanka; ul. Franczaka Lalka; al. Mazowieckiego; Al. Kompozytorów Polskich oraz przy ul. Szeligowskiego.

(fot. UM Lublin)

27 komentarzy

  1. co z tego
    Odpowiedz

    sam nie wiem, jakoś mi się to bardziej kojarzy z zaniedbaniem, taki prl bis

  2. Martek
    Odpowiedz

    kalian cala wykoszona na 5cm za 3 tyg bedzie pustynia , brawo UM Lublin co za matoły !

  3. pietrek
    Odpowiedz

    Na Górkach Czechowskich też deweloper planuje łąki kwietne ?

  4. Tara
    Odpowiedz

    A mnie się to bardzo podoba!!! Miło popatrzeć na kwiatuchy niż na wściekłe twarze mieszkańców miasta.

  5. Jur.
    Odpowiedz

    Mądra decyzja. Brawo władze Lublina.

    1. Hd
      Odpowiedz

      Jak kogoś jadącego samochodem pogryzie szerszeń i wypadek to będzie widać jaka to „dobra” decyzja.
      W Lublinie żyje się coraz gorzej.

      1. ha
        Odpowiedz

        zawsze możesz się wyprowadzić.

  6. ekspert ekologizmu
    Odpowiedz

    Jeszcze zahodujmy pchły, wszy i karaluchy w naszych blokach, nie dzielmy gatunków na lepsze i gorsze

  7. Max
    Odpowiedz

    Ale jaka jest przesada w tym pomyśle, co mają do tego śmieci – to że będzie trawa z mniejszą częstotliwością koszona lub łąka kwietna wysiana to od razu w tym miejscu pojawią się śmieci? Drobne zwierzęta i tak wchodzą na ulicę a w wyższej trawie przynajmniej będą miały szansę się schronić. Wolicie otaczać się dookoła betonem? Po co mieszać w to politykę?

  8. Morales
    Odpowiedz

    Będzie to wyglądało jak za komuny, zaniedbane trawniki chwasty i śmieci….. Gdzie można to można ale przy ulicach powinien być porządek. Rozumiem potrzebę takiego czegoś ale bez przesady.

    1. Leo
      Odpowiedz

      Po zastanowieniu przyznaję racje, zrobi się niezly syf po jakimś czasie gdy uzbiera sie w wysokiej trawie kupa puszek, petow, smieci. Wyjdzie tp dopiero po 2-3sezonach po zimie…

  9. kosiarz ręczny
    Odpowiedz

    każdy sposób na zadowolenie swoich jest dobry

    1. Martek
      Odpowiedz

      cocos wiesz to na policje
      a nie to nie pierd… filozof wiejski

  10. Eryk
    Odpowiedz

    Kolejny krok drogie panie ekolożki: nie golicie nóg, pach, bobrów i kłaczków na twarzach. Dopiero będzie ekologicznie.

    1. Martek
      Odpowiedz

      etyk idiota TO ja

    2. Misiek
      Odpowiedz

      Jestem za! Będzie wiadomo kto jest kto 😉

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy