Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Nieprawdziwe informacje dotyczące sytuacji radiacyjnej na terenie kraju. Nie występuje zagrożenie dla zdrowia i życia ludności!

Od kilku godzin otrzymujemy informacje o rzekomej chmurze radioaktywnej nad Polską. Są to bzdury i fakenewsy rozsyłane przez nieodpowiedzialne osoby.

Państwowa Agencja Atomistyki zaprzecza kłamliwym informacjom pojawiającym się w sieci dotyczącym rzekomej chmury radioaktywnej nad Polską. Jest kolejny w ostatnich dniach fakenews!

Komunikat Państwowa Agencja Atomistyki

W związku z pojawiającymi się w przestrzeni publicznej, nieprawdziwymi informacjami na temat rzekomego wystąpienia skażenia promieniotwórczego na terenie Polski, Państwowa Agencja Atomistyki stanowczo zaprzecza tego rodzaju informacjom. Sytuacja radiacyjna na terenie Rzeczypospolitej Polski pozostaje w normie. Nie występuje zagrożenie dla zdrowia i życia ludności na terenie kraju.

Państwowa Agencja Atomistyki stale monitoruje sytuację radiacyjną oraz pozostaje w kontakcie ze stroną ukraińską. W strefie wykluczenia i strefie bezwarunkowego wysiedlenia trwa dogaszenie tlącej się ściółki. Silne powiewy wiatru zwiększyły obszar objęty akcją, ale w dalszym ciągu nie ma zagrożenia dla kluczowych obiektów znajdujących się w strefie, tj. czarnobylskiej elektrowni jądrowej oraz miejsca przechowywania wypalonego paliwa jądrowego.

Państwowa Agencja Atomistyki wskazuje na komunikat Narodowego Centrum Badań Jądrowych w związku z rozpowszechnianymi w dniu dzisiejszym, nieprawdziwymi informacjami o rzekomym zagrożeniu radiacyjnym wykrytym lub spowodowanym na terenie Centrum: https://www.ncbj.gov.pl/aktualnosci/komunikat-ncbj-brak- problemow-technicznych-brak-anomalii-promieniowania-tla

(fot. pixabay.com)

54 komentarze

  1. Onanis Samokopoulos
    Odpowiedz

    W moim otoczeniu też większość dostaje tzw. sraczki na niepokojącego niusa i żadne argumenty, nawet poparte naukową argumentacją nie są w stanie czegokolwiek zmienić… Szkoda mi tych ludzi i ich zdrowia psychicznego, ale tylko głupi dają się dalej ogłupiać, pzdr

  2. Lu
    Odpowiedz

    Społeczeństwo całkiem oszalało i we wszystko wierzy bezkrytycznie. A tymczasem w Lublinie są dwie stacje diagnostyczne pracujące non stop w Ogrodzie Botanicznym. Wyniki nie odbiegają od normy, ale kto by tam wierzył naukowcom, ważne co w internetach piszą i co plotki głoszą. Aż oczy bolą od czytania tych bredni w komentarzach. Zawsze w okolicy rocznicy awarii w Czarnobylu takie rewelacje się pojawiają, kiedy wy ludzi w końcu zmądrzejecie.

    1. WAS
      Odpowiedz

      Jeśli wyniki pomiarów w Lublinie do niektórych nie przemawiają, to wypada dodać, że na zbliżonym, całkowicie bezpiecznym poziomie, poniżej 200 nSv/h, kształtują się wyniki pomiarów w Rawie Ruskiej i Włodzimierzu Wołyńskim, a w Łucku , Szacku i Kowlu są nawet poniżej 100 nSv/h.

  3. On
    Odpowiedz

    Ja rozumiem, że istnieją różne teorie spiskowe. Czy jest wirus czy go nie ma? Tego nie wie nikt. Szarak tego nie sprawdzi. Ale jaki tępak wymyślił radioaktywną chmurę nad Polską w czasach kiedy to dozymetr może mieć każdy? A może to te wszystkie dozymetry również są zmanipulowane i podają fałszywe wartości? OMG

  4. Latający Kubrak
    Odpowiedz

    Mija połowa zmiany w aptece i już nie mam płynu Lugola… Wszyscy się będą szprycować jodem teraz. I nie wytłumaczysz.

    1. fluffy
      Odpowiedz

      ???mamy już obowiązek -maseczki,czekam na kombinezony,pewnie też pomogą??Jak co można też burki.Panom w koloratkach brakuje tylko gadżet na głowę i gotowe.

  5. ttk
    Odpowiedz

    hmm, niech ktoś przypomni co mówiło PAA w pierwszych dniach jak był wybuch w Czarnobylu w 1986 roku

    1. abb666
      Odpowiedz

      Tak a co miało powiedzieć? Sami nie wiedzieli skąd im się nagle to promieniowanie podniosło. Sowieci do niczego się nie przyznawali, kręcili jak tylko mogli.
      I zauważ, że pomimo takiej a nie innej sytuacji politycznej, rząd jednak podjął działania mające na celu zminimalizowanie skutków tej katastrofy. Też były zakazy i nakazy, też były plotki.
      Jak ktoś napisał gdzieś wcześniej:
      34 lata temu dozymetry miały tylko państwowe instytucje. Dzisiaj zamamwiasz, i za dwa dni możesz się cieszyć pomiarami promieniowania jonizującego. Ale możesz się bardzo rozczarować. No chyba, że zawędrujesz w okolice jakiejś kopalni uranu.

  6. Subaru
    Odpowiedz

    Kolejna robota władz na Kremlu.

  7. zatrute umysły a nie płuca
    Odpowiedz

    Putin i jego s***… sieją dezinformację. Ale kiedyś umrze, czas płynie dla wszystkich 😀 😀 😀

  8. guma
    Odpowiedz

    Coś najwidoczniej jest na rzeczy. Wczoraj od samego rana, TV „Rassija” nadawała komunikaty, aby nie wychodzić z domów i nie otwierać okien. Kto jak kto, ale „ruskie” się orientują w temacie.

    1. fluffy
      Odpowiedz

      Kiedyś za komuny uczono,że widząc wybuch atomowy należy znaleźć zagłębienie w ziemi i przykryć się prześcieradłem ???.Tak patrzę na ten świat i ludzi ,i nic się nie zmieniło ;choć może lepsza propaganda.

  9. S
    Odpowiedz

    Kierunek wiatru nad Czarnobylem – południowo wschodni. Chmura wbrew wszystkiemu idzie na zachód. Uwaga Lublinie. PS. Ludzie, myślcie logicznie , łykacie wszystko nawet nie zadając sobie trudu sprawdzenia podstawowych rzeczy.

    1. Bławat
      Odpowiedz

      Aż włączyłem mapę radaru wiatrów- w tej chwili wieje tam wiatr północno- zachodni 😉 Straszysz dla jaj? Może lepiej jakiś przeszczep.

  10. abb666
    Odpowiedz

    Państwo w środku Europy aspirujące do bycia potęgą, 38 milionów ludzi, XXI wiek. Jeździmy samochodami, latamy samolotami, umiemy nawet ugotować zupę, przynajmniej większość, a nie potrafimy sprawdzić rzetelności informacji! Nic dziwnego, że co sprytniejsze egzemplarze uciekają z Najjaśniejszej Rzeczypospolitej i tam gdzieś w świecie robią kariery.
    Mając dostępne narzędzia, nie umiemy z nich korzystać.
    Mi sprawdzenie informacji od ” ciotki szwagra teściowej córki brata zięcia znajomej teściowej” zajęło niecałe 5 minut. 5 MINUT!! Znalezienie odpowiednich stron, i informacji ogólnych. Szczegóły i sprawdzenie innych źródeł w tym angielsko i rosyjskojęzycznych kolejne 10 . Po pół godzinie miałem przeprowadzone rozpoznanie i obrażone 3/4 rodziny i połowę sąsiadów. I nie jestem żadnym inżynierem, magistrem czy doktorem habilitowanym.
    A sądząc po komentarzach niektórych osób na tym forum i nie tylko, nie umiemy nawet czytać! Już nie wspomnę o czytaniu ze zrozumieniem.
    Krótko mówiąc: wtórny analfabetyzm.

    1. Fryta
      Odpowiedz

      Bo nas uczy się religii a nie chemii, fizyki, biologii czy geografii. Potem są te wszystkie społeczne „mądrości” o szczepionkach, wirusach czy jak teraz kierunkach wiatrów. Ciemną masa łatwiej rządzić niż narodem wykształconym, inteligentnym i nie daj boże potrafiącym mieć własne, odmienne od władzy zdanie.

    2. what'sthedifference
      Odpowiedz

      The Guardian podawał, że przyczyną pożarów jest podpalenie przez 27-latka. TVN skopiował praktycznie info z zagranicznych mediów, pisząc jednak, że podpalenia dokonał 37-latek. To się nazywa rzetelne dziennikarstwo.
      Proponuję poczytać zagraniczne media. Np. o tym jak Kijów jednego dnia twierdził, że poziom promieniowania w centrum pożarów 16-krotnie przekraczał normę i promieniowanie utrudnia akcje ratownicze, a już następnego dnia pisano, że promieniowanie jest w normie i gorliwie zapewniano, że nie ma żadnego zagrożenia. Podobnie jak jednego dnia uspokajano ludzi, że mogą otwierać okna, podczas gdy dzień później zalecano pozostawanie w domach, szczelne zamykanie okien i picie dużych ilości wody. Zapewniano również, że dym i, za przeproszeniem, jego smród w Kijowie to wynik wyłącznie zjawisk pogodowych, a nie pożarów.

      BTW: to, że czegoś nie ma w Internecie, choćby oficjalnie, nie oznacza, że to nie istnieje. Może Ty również odrywasz się od rzeczywistości i zapominasz, że wszystko, co podają media, a już na pewno oficjalne strony, choćby naukowe, jest przez kogoś sprawdzane, sterowane i w mniejszym lub większym stopniu zmanipulowane – podobnie jak tzw. prawda.

      1. abb666
        Odpowiedz

        what’sthedifference, rozpoznanie zrobione na podstawie źródeł znalezionych w popularnej wyszukiwarce, źródła nie tylko oficjalne ale też portale i fora prowadzone przez amatorów. Trzeba wiedzieć czego się szuka i poświęcić trochę czasu. I przydaje się znajomość języków obcych, bo translatory często glupieją i wyrzucają takie tłumaczenia, że trudno zrozumieć.

    3. jerbie
      Odpowiedz

      Komuna zryła berety reszta tveny i postępowe szkoły bez nauczania. Ja dostałem info od …. że to wyniuchali duńscy naukowcy ha ha ha.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy