Minionej nocy o godzinie 1 kraśniccy policjanci otrzymali zgłoszenie, z którego wynikało, że 37-letnia kobieta chce odebrać sobie życie. Mundurowi zostali zaalarmowani przez zaniepokojoną rodzinę, która znalazła list pożegnalny.
Na miejsce natychmiast zostały skierowane patrole, które rozpoczęły poszukiwania desperatki. Nieopodal miejsca zamieszkania, w lesie patrol policyjny zauważył leżącą kobietę. Była nieprzytomna.
Policjanci natychmiast podjęli czynności ratunkowe i wezwali zespół ratownictwa medycznego. 37-latka trafiła do szpitala, gdzie doszła do siebie.
?WAŻNE TELEFONY ANTYDEPRESYJNE – POMOC W KRYZYSIE PSYCHICZNYM
(fot. lublin112.pl)
5 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
dlaczego wszyscy tak przeszkadzają osobom, które chcą się zabić? jej życie, nikogo innego.
zamiast na siłę trzymać ją przy życiu, trzeba by się tym życiem zainteresować chyba…
wszystkie alarmy wszczynane przez potencjalnych samobójców powinny być olewane. życie Ci zbrzydło – to śmiało. a w przypadku tchórzy, co tak tylko gadają, nie wydawałoby się potężnych środków na akcję służb
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pogadamy gdy ty będziesz potencjalnym samobójcą. Wtedy nalezy co przypomniec te słowa. Życzę ci duzo zdrowia psychicznego i wiele empatii… Milego dnia.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Szkoda kobiety
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
37 lat to nie czas na umieranie… Powodzenia dla tej Pani!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A czy to nie ta sama kobieta,która nad zalewem kraśnickim w takiej samej sytuacji?