Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Zmówili się, żeby wygrywać wszystkie przetargi. Zdobywali zamówienia z całego kraju

Przedsiębiorcy zawiązali porozumienie, że nie będą ze sobą konkurować. Dzięki temu wygrali wszystkie przetargi na usługi szczepienia lisów organizowane na terenie całego kraju. Na firmy nałożone zostały kary w łącznej wysokości prawie 2,7 mln zł.

Corocznie, wiosną i jesienią, w naszym regionie prowadzone są akcje szczepienia wolno żyjących lisów przeciwko wściekliźnie. Wykorzystywane są do tego celu samoloty, z których zrzucana jest szczepionka. Akcja obejmie głównie kompleksy leśne, pola i łąki z pominięciem terenów zabudowanych. Podobnie jest również w kilku innych województwach. Za każdym razem ogłaszany jest przetarg, w którym wybierana jest firma, mająca przeprowadzić akcję na danym terenie.

Jak się okazało, sześciu przedsiębiorców, którzy zajmują się taką działalnością, zawarło zmowę przetargową. Chodzi o: Airbus Poland z Warszawy, Adriana Aviation z Watorowa, Aeroklub Podhalański z Łososiny Dolnej, Aeroklub Ziemi Lubuskiej z Zielonej Góry, a także Blue Star i Gwiazda PPHU z Pruszcza Gdańskiego. Układ wykrył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który właśnie nałożył na przedsiębiorców kary w łącznej wysokości prawie 2,7 mln zł.

– Zdobyte dowody jednoznacznie wskazują, że przedsiębiorcy zawarli porozumienie, w którym wspólnie uzgodnili warunki startu w przetargach na zrzut szczepionek dla lisów organizowanych przez Wojewódzkie Inspektoraty Weterynarii. Ustalili, że nie będą ze sobą konkurować i złożą wspólne oferty. Jeśli któryś z nich chciał samodzielnie ubiegać się o zamówienie lub zostać podwykonawcą innego podmiotu, musiał uzyskać zgodę pozostałych. Za złamanie ustaleń groziła wysoka kara umowna, nawet milion złotych – mówi wiceprezes UOKiK Michał Holeksa.

Porozumienie zawiązano w 2014 roku. Na początku należało do niego sześciu przedsiębiorców. Wyeliminowali oni między sobą konkurencję i nie konkurowali ze sobą we wszystkich 12 przetargach organizowanych na terenie całego kraju. Rok później porozumienie zmniejszyło się do czterech uczestników. Byli to: Adriana Aviation, Aeroklub Podhalański, Aeroklub Ziemi Lubuskiej i Blue Star. Wystąpili oni wspólnie w 9 na 10 przetargów na usługę zrzutu szczepionki.

Zmowa przetargowa miała być zabezpieczeniem na gorsze czasy, gdyż w kolejnych województwach nie wykrywano przypadków wścieklizny, a tym samym inspektoraty nie organizowały przetargów. Oznaczało to mniej zamówień i konieczność większej rywalizacji o pozostałe. Przedsiębiorcy ustalili, że nie będą konkurować i podzielili zyski pomiędzy siebie. Stracić miały na tym Wojewódzkie Inspektoraty Weterynarii, które mogły płacić więcej niż w warunkach konkurencji. Są to instytucje finansowane ze środków publicznych, więc negatywne skutki porozumienia odczuli wszyscy podatnicy.

(fot. archiwum)

14 komentarzy

  1. Lekolo
    Odpowiedz

    Identycznie działa cały rząd…

    1. yogi40
      Odpowiedz

      od 45-go czyli sowiecki system zarządzania 🙂

  2. podpis
    Odpowiedz

    to teraz pora na śmieci…

  3. Bus
    Odpowiedz

    Najlepiej to ogrodzic wiejską i postawić wieżyczki żeby nikt nie uciekł wtedy i przetargi będą uczciwe

  4. zbigniew
    Odpowiedz

    Jakby tak zbadać wszystkie przetargi w tym kraju ,to by sie dopiero działo

    1. fluffy
      Odpowiedz

      Jakby zbadać co idzie bez przetargu a powinno chyba też by się działo.

  5. gość
    Odpowiedz

    Szczepionki zrzucano gdzie popadnie bo liczył się zysk od sztuki a można było zlecić to za wiele niższe kwoty kołom łowieckim które najlepiej wiedzą gdzie iw jakiej ilości występuje populacja lisa a nie faszerować tym innych zwierząt Myśliwym nie jestem ale wydaje mi się to rozsądne .

  6. artur
    Odpowiedz

    A mnie najbardziej sie podoba nazwa firmy „Blue Star” Kiedyś dawno temu ta firma wydawala kasety zespolów disco polo

  7. Paweł
    Odpowiedz

    Może ja jestem jakiś głupi, ale co w tym złego? Co złego jest w tym, że przedsiębiorcy chcąc zarobić więcej, wolą się dogadać między sobą i wystąpić wspólnie za wyższą cenę niż występować osobno i obniżać ceny jak się da? Może nie jest to korzystne dla klienta, ale cóż… Albo wolny rynek, albo rynek sterowany.

    To tylko pokazuje jak ułomne są przetargi, które i tak zawsze są ustawiane.

    1. CYGUŚ
      Odpowiedz

      Ktoś dostał za mało i zrobiła się afera.

    2. Do-Paweł
      Odpowiedz

      Co ty pieprzysz!!! A kto zato wszystko płaci? My. My wszyscy. Banda gnoi kryminalistow! Zapewne takie cuda z przetargami dzieją się w roznych dziedzinach życia. Dlatego potrzebna wszędzie jest jak największa konkurencja. Kapitał Zagraniczny.

      1. Ty tus - Ja jus
        Odpowiedz

        Najlepszym przykładem konkurencyjności tzw kapitału zagranicznego są Włosi, którzy zmodernizowali nam linie kolejowe, Chińczycy, którzy zbudowali autostrady, Francuzi i Koreańczycy z fabrykami samochodów, Dziwni ludzie z Kataru inwestujący w stocznie, Turek budujący lotnisko pod Białą Podlaską tylko na terenach leśnych oraz tysiące innych przykładów, które na szczęście zostały definitywnie odprawione tam gdzie jest ich miejsce.

  8. LU
    Odpowiedz

    Biznes po polsku.Powinni każdemu dać po 2,7mln zł kary.

  9. Marcin
    Odpowiedz

    W ten sam sposób działa nasz rząd? tylko im nikt nie może nic zrobic?

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy