Lekarzom z lubelskiego szpitala nie udało się uratować życia mężczyzny, który trafił do placówki z bardzo poważnymi objawami wychłodzenia organizmu. 91-letni mieszkaniec miejscowości Łobaczew Mały w gminie Terespol w poniedziałek około godziny 4 rano wyszedł z domu. Ponieważ mężczyzna cierpiał na zaniki pamięci, jego najbliżsi natychmiast rozpoczęli jego poszukiwania.
Jak nas poinformowano, po kilku godzinach mężczyznę znalazł jego syn. 91-latek znajdował się na polu w pobliżu lasu. Jego organizm był bardzo mocno wychłodzony. Na miejsce wezwano służby ratunkowe.
Śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego mężczyznę przetransportowano do szpitala w Lublinie. Niestety, pomimo starań lekarzy, nie udało się uratować jego życia. Jest to już trzecia ofiara zimy w tym sezonie. Poprzednie zmarły z zimna w powiecie włodawskim i chełmskim.




(fot. lublin112)
2 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dawniej w Japonii był taki zwyczaj, że stary schorowany człowiek ja czuł się ciężarem dla rodziny to byle jak ubrany szedł w góry i zamarzał sobie na śmierć.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zimny wycug.