Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Zmieniał pas jezdni, zderzył się z subaru (zdjęcia)

Dwa pojazdy zderzyły się dzisiaj po południu na al. Witosa w Lublinie, na wjeździe na rondo Kasprzaka. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek po godzinie 12 na al. Witosa w Lublinie. Na wjeździe na rondo przy Makro zderzyły się dwa samochody: ciężarowy i osobowy. Na miejscu interweniowała policja.

Jak wstępnie ustalono, oba pojazdy jechały od strony centrum. Kierujący ciężarówką w trakcie zmiany pasa jezdni doprowadził do zderzenia z poruszającym się tuż obok subaru.

W zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Przez ponad godzinę występowały niewielkie utrudnienia w ruchu. Policjanci ustalają teraz szczegółowe okoliczności kolizji.

(fot. lublin112)

12 komentarzy

  1. janunio
    Odpowiedz

    od czego taki kierowiec ciężarówki ma lusterka i mózg ? chyba że ma klapki na oczach i widzi tylko do przodu

    1. M
      Odpowiedz

      Kierowca ciężarówki był na pierwszenstwie. To osobowki nie patrzą na znaki tylko aby do przodu.

  2. ST
    Odpowiedz

    Skąd jechała ciężarówka ? Od miasta czy od Łęczyńskiej ? Bo to ma zasadnicze znaczenie…

    1. maciek
      Odpowiedz

      nie ma znaczenia, zmieniał pas. nie masz racji

      1. ST
        Odpowiedz

        To w jakim celu na jezdni od strony Łęczyńskiej stoi znak USTĄP PIERWSZEŃSTWA PRZEJAZDU skoro żaden z pasów się nie krzyżuje ? I dlaczego zjeżdżając od strony zamku pod MAKRO masz znak DROGA Z PIERWSZEŃSTWEM. Czy przypadkiem znak USTĄP PIERWSZEŃSTWA PRZEJAZDU nie ma zastosowania do CAŁEJ POWIERZCHNI jezdni ?

        Jak dla mnie jak ciężarówka zmieniała pas ruchu za linią ciągłą zjeżdżając w Krańcową to miała PIERWSZEŃSTWO przez pojazdem jadącym od strony ŁĘCZYŃSKIEJ. I mógł przecinać sobie 3 pasy na skrajny prawy. Jaki w innym przypadku byłby cel postawienia znaku od strony ŁĘCZYŃSKIEJ skoro każdy mógłby sobie jechać swoim pasem aż pod MAKRO, a przy zmianie pasa ruchu zgodnie z Twoją teorią nie ma znaczenia kto zmienia – czy z prawej, czy ten z lewej 🙂

        1. Manio
          Odpowiedz

          W Lublinie jest więcej takich oznaczeń. Ostatnio tak zrobiono na moście na ul. Diamentowej i Krochmalnej. Wjeżdżając z Diamentowej w Krochmalną, na most, w kierunku J.P II, na moście mamy znak „droga z pierwszeństwem przejazdu”, a jadący z prawej strony mostu z Krochmalnej w kierunku ronda mają znak „ustąp pierwszeństwa przejazdu”, z tym, że jest to pas który ma swoją kontynuację, nie jest to pas wjazdowy na drogę główną i nie ma tam trójkątów na drodze. Kto ma pierwszeństwo? Zjeżdżający z mostu i chcący zjechać na prawy pas a potem w Nadbystrzycką, czy jadący z Kierunku Krochmalnej, cały czas swoim pasem, również chcący skręcić w Nadbystrzycką?

        2. kierowca
          Odpowiedz

          Ja osobiście niejednego cepa strąbiłem w takiej sytuacji. Barany grzeją myśląc, że mają tam pierwszeństwo. Fakt, że przydałyby się tam namalowane trójkąty, ale chyba na to jest za mało kasy. Trzeba było jakieś dziwne czerwone wypustki nawalić przed tym rondem.

          1. maciek

            jedż zmieniaj pasy, rozwal się i wezwij policję i z pokorą przyjmij mandat, a przekonasz się że nie masz racji.

          2. maciek

            nie masz racji, znak pierwszeństwa nie upoważnia do zmiany pasa ruchu, wiele razy na forum było to miejsce omawiane, według ciebie gdzie niby się kończy to pierwszeństwo?na rondzie? oddaj prawko do wordu

  3. feliks
    Odpowiedz

    „Tuż obok ” czyli w „martwym punkcie ” co nie zwalania kierowcy „duzego ” z odpowiedzialnosci .Ale bedąc kierowca osobowki z praktycznie niczym nie ograniczoną widocznoscią ,warto czasem pomyśleć żeby nie jechać obok ciężarówki w jego „martwym punkcie ” ,bo można mieć nie miłą niespodzianke

  4. adamek
    Odpowiedz

    codziennie wypadki ludzie nieumja jezdzic

    1. Franio
      Odpowiedz

      W większości przypadków jakoś sobie jednak radzą. Na dziesiątki tysięcy samochodów codziennie jeżdżących po Lublinie te kilkadziesiąt kolizji dziennie to są ułamki promila.
      Ale jeśli chodzi o poszanowanie przepisów, czy stosunek do innych uczestników ruchu – poziom umiejętności jazdy pozostawia wiele do życzenia.
      Najgorzej jest w strefie dróg równorzędnych, czy na placach bez wyznaczonych dróg. Tam 80% kierujących wymusza pierwszeństwo na nadjeżdżającym z prawej, nawet nie zdając sobie z tego sprawy.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy