Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Ponad 20 ton podrobionych zabawek nie trafi do dzieci (wideo, zdjęcia)

Ponad 160 tys. podrabianych zabawek zatrzymali funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z Oddziału Celnego w Małaszewiczach. Trwa dokładne sprawdzanie towaru, który zawiera podrobione znaki towarowe.

Funkcjonariusze KAS z Małaszewicz zatrzymali na granicy zabawki wśród których są to m.in. kolorowe pluszaki, figurki z postaciami z bajek, karty do gry, lalki, zestawy samochodzików, klocki, zwierzątka, zestawy narzędzi małego majsterkowicza, naklejki i in. – w sumie aż 163,5 tys. sztuk. Ich szacunkowa wartość to ponad 1,6 mln złotych.

Zabawki jechały w dwóch kontenerach z Chin do Unii Europejskiej. W trakcie wstępnej oceny w granicznym Oddziale Celnym  w Małaszewiczach towar wzbudził podejrzenia funkcjonariuszy polskiej Służby Celno-Skarbowej. W pierwszym przypadku przemycane zabawki wymieszane były z towarem legalnie zgłoszonym do odprawy. W kolejnym kontenerze – zgodnie z dokumentami przewozowymi – miały znajdować się całkiem inne towary, a zamiast nich były zabawki. Poza tym, chociaż zabawki przypominały wyroby znanych markowych producentów i były oznaczone ich znakami, nie wszystkie wyglądały na towar z wysokiej półki jakościowej.

Zadecydowano, aby ważący ponad 20 ton ładunek dokładnie sprawdzić. Była to żmudna wielodniowa praca. Ostatecznie wszystkie zakwestionowane zabawki dla dzieci okazały się podróbkami. Potwierdziły to powiadomione przez funkcjonariuszy celno-skarbowych kancelarie reprezentujące właścicieli praw do znaków towarowych. Kilkanaście firm, których dobra zostały naruszone, już złożyło wnioski o ściganie sprawców.

Postępowania w sprawach prowadzi komórka dochodzeniowo-śledcza Lubelskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Białej Podlaskiej.

W trakcie szczegółowego sprawdzania przez funkcjonariuszy z Małaszewicz jest kolejny kontener z Chin, z tysiącami kolejnych zabawek, m.in. klocków, lalek i telefonów dla dzieci. Wszystko wskazuje na to, że ten towar również jest podrabiany.

Sprawa jest o tyle poważna, że już niejednokrotnie zatrzymywane przez KAS zabawki okazywały się niebezpieczne w użytkowaniu lub szkodliwe dla zdrowia. Niektóre zawierały np. ftalany mogące, w zależności od rodzaju, wykazywać działanie rakotwórcze, przyczynić się do alergii lub powodować uszkodzenia wątroby i nerek.

(fot. wideo KAS)

10 komentarzy

  1. Tomek
    Odpowiedz

    amerykańskie firmy muszą zarobić a nie chińskie

  2. Bławat
    Odpowiedz

    Legalna markowość do mnie nie przemawia. Większość lepiej sprawdzić węchem i poszarpać za elementy. Jak nie cuchnie i pozostanie w całości, możemy się zastanowić nad zakupem. Napić się wody z plastykowego czajniczka- wątpliwa przyjemność. Trudno znaleźć prawdziwie spożywczy plastyk, a zabawki powinny być produkowane właśnie z takiego.

  3. GORACYDEFLIN
    Odpowiedz

    ROZUMIEM ZEBY TAM JESZCZE NARKOTYKI PRZEWOZILI, ALE ZABAWKI? *** ZE SŁUŻBY CELNEJ DAL SWOICH DZIECI WEZMĄ , ALBO SAMI ZGONIĄ NA LEWO. POLSKIE PRAWO

  4. Juzef
    Odpowiedz

    I ** w bompki strzelił gwiazdki nie będzie .

  5. Jamki
    Odpowiedz

    ciekawe kto zapłaci za utylizację…

  6. Maupa
    Odpowiedz

    Nie lepiej nawet to oddać za darmo do domów dziecka czy coś o ile nie jest z jakiegoś rakotworczego plastiku?

    1. megilub
      Odpowiedz

      a jaki rakotwórczy jak się dzieciak chwilę pobawi…to leki w blistrach są rakotwórcze…
      przynajmniej te zabawki sa dużo tańsze i rodziców na nie stać…a dzieci nie obchodzi czy ma podrabiany znak towarowy czy prawdziwy…

  7. adamek
    Odpowiedz

    i dobze jak zem byl maly mialem jedne zabawkje a tera bahorom chyb odbilo

  8. marian
    Odpowiedz

    Wszystko to jedno chińskie g#wno…
    Chińczyk dostał zlecenie od „znanych markowych producentów” – zrobił zamówioną ilość i wysłał odbiorcom.
    Ale, że miał maszyny poustawiane, to zrobił jeszcze milion i sprzedał po „cichu”.

  9. kofein@
    Odpowiedz

    To jest smutne, ile teraz dzieciuszków nie otrzyma wymarzonych wiertareczek. pod choinkę ;(

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy