Na naszego redakcyjnego maila otrzymaliśmy nagranie od Czytelnika, prezentujące duży problem związany z bezpieczeństwem w rejonie lubelskich skrzyżowań. Otóż kierowcy „zapominają”, jak mają się zachować, w sytuacji zielonej strzałki i świecącego się światła czerwonego na sygnalizatorze.
– Jechałem kiedyś rowerem po ścieżce rowerowej wzdłuż ulicy Nałęczowskiej i przejeżdżając na zielonym świetle przez przejazd rowerowy musiałem gwałtownie hamować, bo samochód nie zatrzymał się przed sygnalizatorem z czerwonym światłem. Dlaczego takie sytuacje mogą się zdarzać? Jest odpowiedź. Stanąłem w tym miejscu filmując zachowanie kierowców przy skręcie w prawo z al. Mazowieckiego w ul. Nałęczowską. Przez 10 minut na czerwonym świetle przy warunkowej strzałce w prawo przejechało 38 samochodów. Z czego wg mnie: trzy, które zachowały się prawidłowo – relacjonuje pan Robert.
Jak pisze Czytelnik, w Poznaniu policja przeprowadziła taka akcję. Łącznie nałożonych zostało 57 mandatów karnych na kierowców niestosujących się do sygnalizatora S-2, ze strzałką kierunkową do skrętu w prawo.
– Przez 10 minut mogło być 35 mandatów? Ile przez godzinę czy dwie? Niestety przez takie zachowanie kierowców, są kolejno likwidowane zielone strzałki warunkowe. A wystarczy się na chwilkę zatrzymać i popatrzeć w lewo i w prawo – dodaje Czytelnik.
Należy przypomnieć wszystkim kierowcom, że gdy natkniemy się na skrzyżowanie, na którym sygnalizator zezwala na warunkowy skręt np. w prawo, jesteśmy zobligowani do bezwzględnego zatrzymania samochodu przed sygnalizatorem. Wielu kierowców nie rozumie po prostu konieczności zatrzymania się przed takim sygnalizatorem lub celowo przejeżdża widząc zieloną strzałkę. Kierowcy powinni pamiętać, że w takiej sytuacji, kiedy na sygnalizatorze jest czerwone światło, należy się zatrzymać.
(fot. wideo nadesłane Robert – dziękujemy!)
88 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czuję w kościach, że lubelskie BMW, Opele czy jakieś Vivaro będzie się tam teraz ostro kręcić 😀
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I czekamy na filmik jakiegoś „mądrego” kierowcy, który nagrał 35-ciu rowerzystów przejeżdżających w ciągu 10 minut przez przejście dla pieszych na czerwonym świetle !!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co tam przejście… normalnie przez skrzyżowanie jeżdżą na czerwonym. Jedzie rowerem to mu wolno…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Większość komentujących skupiła się na jakiś bzdurnych tematach. A jak sam napisał w liście „Jechałem kiedyś rowerem po ścieżce rowerowej wzdłuż ulicy Nałęczowskiej i przejeżdżając na zielonym świetle przez przejazd rowerowy musiałem gwałtownie hamować, bo samochód nie zatrzymał się przed sygnalizatorem z czerwonym światłem.” to problem jednak jest. Stał tylko 10 minut, w tym czasie nie było pieszego czy rowerzysty ale jakby był to jest duża szansa, że zostałby zmieciony wprost na ulicę pod jadące po Nałęczowskiej samochody.
Jeśli kierowcy zmniejszają prędkość znacznie i się rozglądają to ok, jest to tylko malutkie przekroczenie przepisów, podobnie jak jechanie 60km/h gdy jest 50, ale jak wjeżdżają na to przejście z prędkością 30km/h to można porównać do jazy 100km/h gdy jest 50. W takich przypadkach to ja bym nie dawał zwykłego mandatu jak za nie zatrzymanie się przed sygnalizatorem tylko z „Art. 86 § 1. Kto na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu, nie zachowując należytej ostrożności, powoduje zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym, podlega karze grzywny.” i wtedy minimum 350zł poleci.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Teoria teorią, a praktyka praktyką. Jak jest pusto no dobra powiedzmy, że przejedziemy bez zatrzymywania, żeby nie tamować ruchu (co prawda lekko nielegalnie). Ale kretyni i kretynki jadą jak na zielonym i pieszego lub rowerzystę zmuszają do ustępowania pierwszeństwa (chyba, że chce się być poturbowanym to można gnać na oślep). Zapominają, że oni mają czerwone a właśnie piesi i rowerzyści mają zielone. Nagminna sytuacja na Krochmalnej przy nowym rondzie pod estakadą. Idioci nawet nie zwalniają.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A mi się podoba ten filmik. Ktoś w końcu miał jaja pokazać tą falę błędów.
9 na 10 kierowców nie zatrzyma się na czerwonym ze strzałką a przecież za wjazd na czerwony mm jest 400 zł.
Nie raz się spotkałem z taką sytuacją że jak się na chwilę zatrzymałem to jeszcze zostałem ztrąbiony.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Za nie zatrzymanie się na zielonej strzałce jest 100zł i 1pkt.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
czytam te wasze komentarze to strasznie cwaniakujecie ale jak pojechać za wami np. pod biedre i jak wyjaśniam kierowcom sam nim będąc na czym polega czerwone światło ze strzałką warunkową to wam jakoś rura mięknie cwaniaczki z uptown .
ps. mam wielką radochę z nauki którą przekazuję użytkownikom (rzemieniom) dróg publicznych
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W Poznaniu na większości sygnalizatorów umieszczone są tabliczki informacyjne, jaka kara jest przewidziana za przejechanie bez zatrzymania się. Dlatego pewnie taki kiepski wynik, 57 mandatów!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
prawda jest taka, że jaw sumie nie widuje samochodów zatrzymujących się na strzałce… może 1% się zatrzymuje i to nie. Moim zdaniem, wystarczy, żeby chcociażbardzo zwalniąc, bo niektórzy to wjeżdżają szybciej niż na normalnym zielonym….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kupiła se łajza telefon i chciał się nim pochwalić. Jak nie masz co robić to kup sobie miotłę i ulice sprzątaj. Na takie korki jakie są w Lublinie to ja nie widzę w tym przypadku łamania przepisów. Nawet za policją jechałem kilka razy i tak samo się zachowywali na takiej właśnie „zielonej strzałce”.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niech nie blokuje z tym rowerem ścieżki dla pieszych, haha śmieszny filmik.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeżeli jedzie swoim pojazdem (rowerem) po chodniku to powinien dostać mandat, bo jazda rowerem po chodnikach jest zabroniona. Ale jeżeli tym rowerem nie jedzie, a stoi sobie na chodniku z rowerem obok, to jakie wykroczenie popełnia?
Jeżeli zostawił 1,50 metra wolej szerokości na chodniku, rower stoi równolegle do jezdni oraz przy krawędzi jedni drogi rowerowej to parkuje rowerem prawidłowo na chodniku, więc nie ma podstaw do nałożenia mandatu. A jeżeli parkuje w sposób nieprawidłowy – to należy się mandat.
Dziesiątki razy powtarzałem, że przepisy dotyczące ruch czy parkowania samochdów są w 99% identyczne, więc jakie znaczenie ma dla Ciebie, że nagrywający porusza się rowerem?