Do zdarzenia doszło w niedzielę po godzinie 10 na drodze krajowej nr 2 w miejscowości Kobylany, na trasie Biała Podlaska – Terespol. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o zderzeniu pojazdu osobowego z motocyklem.
Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja. Policjanci ustalili wstępnie, że 52-latek kierujący BMW wyjeżdżając z drogi podporządkowanej zderzył się z motocyklistą poruszającym się drogą krajową. W wyniku odniesionych obrażeń 36-latek kierujący jednośladem zmarł na miejscu.
W rejonie wypadku ruch odbywa się wahadłowo. Policjanci pod nadzorem prokuratora ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia. Utrudnienia z przejazdem mogą potrwać do godziny 13.
(fot. pixabay.com – ilustracyjne)
15 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Skąd Wy wiecie jak było ? Ludzie opamietajcie się ! ,znam obydwie strony i poczekajmy na los sprawy ! Dla obu rodzin tragedia
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wszyscy znawcy piszą jechał. 80 na godz auto wyjechało przed samym motocyklem motocyklista wpadł między motocykl A auto i i zniazdzylo mu głowę tylko w kasku została dziura uraz środkowo czaszkowy i się wykrwawil na śmierć piszę po byłem przy tym Kask był z górnej półki i nie pomógł szkoda Gucia
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ludzie czemu oczerniacie innch skąd wiecie jak było mówią że ten motocyklista uciekał przed policją
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przeciwnicy jednośladów i osoby zazdroszczące zawsze znajdą powód do krytyki. Zawsze wyrącenia o prędkość jakby samochody jeździły tylko 50 km/h. Zresztą tu nie wiadomo jak szybko jechał. Pamiętajcie tylko Franio nie łamie przepisów prędkości bo jest tylko rowerzystą. Więc trochę pokory. Kondolencje dla ofiary.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
xxx czarny
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zmroziło mnie jaki kolor miał ten motocykl wie ktoś może nie widać na zdj
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zastanawiam się dlaczego usunięto mój komentarz. To że kierowca bmw ma zagwarantowane uciechy cielesne w więzieniu to boli. Boleć to będzie kakao.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Motocykliści powinni pamiętać, że są mniej widoczni na drodze niż samochody i mieć tą świadomość, że ktoś może ich nie zauważyć. To się nazywa ograniczone zaufanie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale bym ci ręcznie wytłumaczył, co i kiedy jest widoczne. Jak jesteś ślepy, jak ten sprawca, to włóż prawko z powrotem w chipsy i przestań się udzielać pajacu. Wymuszenie to próba zabójstwa- w tym przypadku udana i za to sąd.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A kierowcy samochodów nie powinni próbować zdążyć przed nimi przejechać.
Zazwyczaj kierowcy samochodów doskonale widzą motocyklistów (policji się tylko mówi, że nic nie widziałem),
tylko zawsze tym kierowcom w głowie pojawia się myśl: a zdążę przed nim, może się uda.
Otóż nie – trzeba sobie uświadomić, że nie zdążę, lepiej poczekać, przepuścić i dopiero jechać.
No chyba, że komuś strasznie zależy na tym, aby żyć ze świadomością, że zabił człowieka.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dla niektórych to i lokomotywa jest mniej widoczna.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak, niech najlepiej prowadzą motocykl a nie na nim jadą. Wtedy może wspomniany „ktoś” ich zauważy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niech prowadzą z dozwoloną prędkością. Kilka razy tak miałem, że wyjeżdżając z podporządkowanej patrzę w lewo – pusto, w prawo – pusto, nie zdążę zerknąć jeszcze raz w lewo, a przed maską bziuuum – motorek. Jak się jedzie z prędkością 50 m/s to ryzyko śmierci jest bardzo realne. Nie musi to być kombo w postaci bawarka + motor, wystarczy większy kamień co wypadł z pobocza.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wymuszenia plaga ,plaga, plaga .Tak trudno się zatrzymać i rozejrzeć w lewo , prawo , jeszcze raz w lewo , jeszcze raz w prawo i buta aź z rury posypią się iskry.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A skąd wiesz że się nie rozejżał i nie zatrzymał jak nie byłeś na miejscu to nie komentuj ciekawe jak byś się czuł w sytuacji tych ludzi