Przejdź do treści
niedziela, 11 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

W naszym regionie zostały uruchomione kolejne fotoradary

Przez blisko dwa lata stały zasłonięte czarną folią. W ostatnich dniach zostały uruchomione i już robią zdjęcia kierowcom, którzy przekraczają prędkość.

W tym tygodniu uruchomiony został kolejny w naszym regionie fotoradar. Chodzi o urządzenie, które jeszcze w listopadzie 2017 roku zostało ustawione przy drodze krajowej nr 17 Lublin – Zamość w Fajsławicach. Zabiegali o to sami mieszkańcy, którzy obawiali się o swoje życie i zdrowie przechodząc na drugą stronę jezdni. Mieli ku temu powody. Nie brakuje bowiem kierowców, którzy przejeżdżając przez miejscowość za nic mają przepisy ruchu drogowego. To zaś skutkuje wypadkami. Wiele osób zostało tam potrąconych a dwie zginęły w wyniku obrażeń ciała.

Mieszkańcy zaczęli więc zbierać podpisy pod wnioskiem do Inspekcji Transportu Drogowego w Lublinie. Równolegle, w gminie Fajsławice zbierane były podpisy na listach z poparciem dla wniosku o instalację fotoradaru. Przyniosło to efekt i urządzenie zostało wkrótce ustawione. Jedna sporo czasu minęło, zanim zaczęło działać. Jak nam wyjaśniano, powodem były m.in. przedłużające się procedury związane z wykonaniem przyłącza energetycznego.

Drugim niedawno uruchomionym fotoradarem jest urządzenie znajdujące się przy drodze krajowej nr 2 Międzyrzec Podlaski – Biała Podlaska w miejscowości Rogoźniczka. W tym przypadku została zmieniona lokalizacja fotoradaru. Wcześniej był on ustawiony przy łuku jezdni na wyjeździe z miejscowości w kierunku Lublina, przeniesiono go do centrum wsi, w miejsce, gdzie obowiązuje ograniczenie prędkości do 50 km/h, a nie tak było jak wcześniej 70 km/h. Od końca 2017 roku również był on zasłonięty czarną folią.

(fot. nadesłane – Michał)

21 komentarzy

  1. Darek
    Odpowiedz

    Pytanie z innej beczki czy ten fotoradar w Fajslawicach i w Lopienniku robi tez zdjecie jadacym w przeciwnym kierunku do ustawienia i ciekawe od ilu tak naprawde robi zdjecie w dzien jaka jest tolerancja ??

  2. gelo
    Odpowiedz

    mieszkam tam,to mnie to interesuje i nie wiem o co chodzi ,bo nie komentuję wszystkich wpisów wieśniaczko,jak siebie dosadnie nazwałaś,jak twój kochanek franio

  3. Lublinianin
    Odpowiedz

    Zasłonięte czarną folią bo PO przegrało i wygrał PiS.Maszynka przestała zarabiać nie,tylko jakim kosztem?

  4. taka prawda
    Odpowiedz

    Na ul.Narutowicza powinni postawić fotoradar bo to wyprawiają kierowcy samochodów i motorów to przechodzi ludzkie pojęcie

    1. Tomi
      Odpowiedz

      To przecież zdim w lublinie ma około 20 sztuk zdysponowanych w swoich magazynach mało używane bo ile one pracowały na lublinie niecałe 5lat dać jeden maszt na Narutowicza drugi do fajslawic po co maja leżeć bezczynnie

  5. Olo
    Odpowiedz

    W fajslawicach fotoradar stoi w złym miejscu po jego przekroczeniu wszyscy się rozpedzają a dalej sa przejścia dla pieszych co za głąb to zaprojektował.

  6. to nie jest żadna poprawa bezpieczenstwa
    Odpowiedz

    Jedyne sensowne urzadzenia do pomiaru prędkosci ,które poprawiają bezpieczeństwo ,to tylko odcinkowy pomiar prędkości ….takie stacjonarne niczego nie poprawiają ,prócz stanu kasy tych którzy je zakupili …ot zwykłe maszynki do zarabiania na zagapionych frajerach .,,są nawet niebezpieczne bo ktoś kto zauważy w ostatniej chwili zwykle gwałtownie hamuje ,co może się skończyć wypadkiem

    1. kierowca
      Odpowiedz

      nikt nie bedzie gwaltownie hamowal jesli bedzie jechal przepisowo, a poza tym przeciez sa znaki informujace o kontroli predkosci ustawione duzo wczesniej

    2. Duh
      Odpowiedz

      Ta, odcinkowe to dobro ogólne. Szczególnie jak je zainstalują i po to, żeby na siebie zarobiły postawią bezsensowne ograniczenie prędkości.
      Ostatnio jechałem Włodawy do Lublina. Dwa pomiary odcinkowe, łącznie gdzieś z 10km. Wszystko między polami z rzepakiem. I na całym odcinku ustawione 70… Żeby przypadkiem rzepaku nie potrącić.

  7. Chichot Losu
    Odpowiedz

    Radar uruchomili, ale teraz zaczną się żale, że codziennie nie podaje się do wiadomości, że akurat pracuje

  8. PanS
    Odpowiedz

    Co z fotoradarem w Łucce? Zaraz będzie rocznica jak postawili i wciąż nie działa. Komedia, nie do niego zasilenia.

    1. ala
      Odpowiedz

      niech jeszcze wagę postawią na wyjeździe z prd „piekiełko” z sernik

  9. Franio
    Odpowiedz

    Jedna jaskółka wiosny nie czyni, ale lepsze to niż nic.
    Jeżeli uruchomienie 1 fotoradaru na województwo to wydarzenie warte artykułu (i dużego oporu społecznego sądząc po spodziewanych komentarzach) to znaczy, że warto go było uruchomić.
    Dla jeżdżących prawidłowo żadna kontrola nie jest straszna.

    1. krosny
      Odpowiedz

      Najtaniej, byłoby fabrycznie zamontować ograniczniki 40 km/h. Dla poruszających się na trasie dom sklep GS-u, kościół, jarmark raz w tygodniu, dożynki raz w roku, rozwiązanie idealne.

    2. gelo
      Odpowiedz

      jak ci nie pasują artykuły to ich nie czytaj,nie musisz komentować każdego newsa,zajmij sie robota w końcu

      1. Wieśniaczka w gumofilcach na szpileczkach
        Odpowiedz

        Uderz w stół a … „gelo” się odezwie

        1. a po co
          Odpowiedz

          ty w ogóle komentujesz,nie pasuje ,nie czytaj,wszędzie cie pełno,a komuś coś zarzucasz

        2. a coś
          Odpowiedz

          ci się nie podoba,widać ty też nie próżnujesz tylko piszesz pisiowe głupoty,jak bronisz frania to możesz mu tyłek wylizać

  10. Mieszkaniec
    Odpowiedz

    Co z tego jak w Łopienniku po postawieniu fotoradaru każdy (poza kierowcami z Ukrainy) jedzie przepisowo a tuż za fotoradarem 100km/h…
    Powinien pojawić się drugi fotoradar, z drugiego końca miejscowości.

    1. Bob
      Odpowiedz

      Bo w Łopienniku jadąc czy w stronę Krasnystawu czy Lublina poza miejscowością jest już ograniczenie 90km/h – nie rozumiem uwagi..?

    2. mac
      Odpowiedz

      Osobiście uważam, że w Łopienniku i Fajsławicach powinien być odcinkowy pomiar prędkości i wszyscy by grzecznie przez mieściny jeździli a koszt przypuszczam, że podobny jak 2 fotopuchy…

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy