Przejdź do treści
niedziela, 11 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Tragiczny wypadek pod Parczewem. Nie żyje 14-latek potrącony przez volkswagena

Wczoraj wieczorem w miejscowości Sewerynówka doszło do tragicznego w skutkach wypadku. Nie żyje nastolatek potrącony przez volkswagena.

Do zdarzenia doszło w czwartek wieczorem w miejscowości Sewerynówka w powiecie parczewskim. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o wypadku z udziałem rowerzysty.

Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 14-latek wyjechał z drogi podporządkowanej wprost przed nadjeżdżający pojazd marki volkswagen, kierowany przez 49-latka. W wyniku zderzenia chłopiec poniósł śmierć na miejscu.

Kierujący pojazdem osobowym był trzeźwy. Policjanci pod nadzorem prokuratora ustalają szczegółowe okoliczności tego tragicznego zdarzenia.

(fot. Policja Parczew)

29 komentarzy

  1. Adi
    Odpowiedz

    Ja niedawno mialem podobną sytuacje.Jechalem wieczorem przez pewną miejscowosc i mlody chlopak na rowerze wyskoczyl mi wprost pod kola.Tyle szczescia ze nie jechalem szybko bo dopiero co wyjechalem z posesji.Zadna predkosc nie jest bezpieczna kiedy kiedy rozum zostawi sie w domu na szafce.W ostatniej chwili zauwazylem przednie swiatlo roweru wyskakujacego z drogi podporzadkowanej bardzo slabo widocznej dzieki dobremu refleksowi udalo mi sie go ominąc!!!!Kiedy go zatrzymalem jak dojechal do mnie to nie zrobilo to na nim zadnego wrazenia ze za chwile zostalby marmolada na asfalcie.Nawet nie przeprosil.Wiec wspolczuje rodzinie utraty dziecka ale wspolczuje i kierowcy ktory do konca zycia bedzie mial to w swojej psychice byc moze nie z wlasnej winy.Komentujacych tu prosze o powstrzymanie sie od narzucania winy tylko na kierowce auta bo nie znacie prawdy i napewno nie byliscie w takiej sytuacji.

  2. Pioter z Siedlec
    Odpowiedz

    Ja i tak będę po stronie tego chłopaka bo to on zginął nie kierowca

  3. Pioter z Siedlec
    Odpowiedz

    Kurde moja diecezja. Nie wyobrażam sobie w jakim stanie psychicznym bym był jakby mój kolegę który jest w tym samym wieku potrącił samochód. Bardzo przeżywam tą tragedię i bardzo współczuję ;(

  4. Pavlides
    Odpowiedz

    Tak z obliczeń mi wynika Franiu, max 60

    1. Franio
      Odpowiedz

      Pomatacz jeszcze troszkę to okaże się, że w zaparkowany samochód wjechał rozpędzony rowerzysta. Prędkość w chwili zderzenia można bardzo dokładnie obliczyć na podstawie wielu czynników (obrażenia ofiary, uszkodzenia samochodu, położenie ofiary i samochodu po upadku ciała, droga hamowania, itp), wiec zostaw to biegłym.

      jeżeli piszesz, że było max 60 – to ma się to nijak do tradycji polskiej drogowej husarii w galopie

  5. Jacekgit
    Odpowiedz

    Sami znawcy, poczekajcie może na ustalenia śledztwa i wtedy linczujcie kierowce, nie żebym go bronił

  6. Lex
    Odpowiedz

    Ten stary h…. musiał mieć konkretną prędkośc. Jak te auto jest rozbite. Widać duża siłę uderzenia.

    1. Martyna
      Odpowiedz

      Po pierwsze autem kierowała 49 letnia kobieta i nie jechała z dużą prędkością ! Wiem bo mieszkam parę kilometrów od tej miejscowości ?. Także jak nie wie się to się nie wypowiada ?

      1. Agnesss
        Odpowiedz

        Martyna: Wypowiada się wypowiada każdy ma do tego prawo zresztą wyraźnie pisze,kierujący pojazdem był trzeźwy itp. tak wynika z ustaleń policji z miejsca zdarzenia,a ty piszesz, że to była kobieta. Więc wątpię żebyś wiedział cokolwiek w tej sprawie ? A tak w ogóle to stała się tragedia i czy było tak czy tak to nie ma co tego komentować i się spierać tylko trzeba się pomodlić za biedne dzieciatko?niech Aniołek spoczywa w pokoju ???

      2. Energia elektryczna
        Odpowiedz

        Franio wypowiada się zawsze szczególnie jak się nie zna.

        1. Franio
          Odpowiedz

          Nie znam się. Ale nie jestem z tych jeżdżących szybko i bezpiecznie, więc wolałbym zderzyć się z pojazdem jadącym 40km/h a nie 80km/h. Dla Ciebie to zapewne bez różnicy, bo wg Ciebie prędkość nie ma znaczenia.
          To, że było tak jak pisze w artykule i rowerzysta nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu (o ile tak było) nie ma absolutnie znaczenia dla skutków tego zderzenia.

    2. Energia elektryczna
      Odpowiedz

      Jaki stary jak miał 14 lat…

      1. Franio
        Odpowiedz

        Natomiast bardzo istotna (nawet śmiertelnie istotna) była prędkość samochodu.

      2. Franio
        Odpowiedz

        Prędkość rowerzysty (prostopadła do kierunku ruch samochodu) nie miała istotnego znaczenia.

        1. Energia elektryczna
          Odpowiedz

          Bzdura. Gdyby prędkość roweru była zero to by wypadku nie było.
          Jedyny błąd kierowcy to to że w ogóle wyszedł z domu. Jakby siedział na zasiłku w domu to by nie miał kłopotów.

          1. Franio

            Miałem już się już nie wypowiadać w temacie tego wypadku, bo jest za mało szczegółów. Nie wiem nawet czy miał on miejsce w obszarze zabudowanym.

            Ale gdy czytam taki bełkot, to muszę to skomentować.

            Nie jest prawdą, że gdyby prędkość roweru wynosiła zero – to do wypadku by nie doszło. Rowerzysta, który zrobił postój na jezdni (bo mógł (tak samo jak każdy inny pojazd), jeżeli nie było tam zakazu postoju), albo zatrzymał się z innego powodu (np awarii) również mógłby być „sprzątnięty” z jedni przez ślepego kierowcę.
            „Gdyby prędkość samochodu była zero to by wypadku nie było.” – takie stwierdzenie wydaje się być bliższe prawdzie.

            Idąc dalej.
            Gdyby prędkość pojazdu była w przedziale 40-60km/h to być może wypadku także by nie było, bo:
            -rowerzysta powstrzymałby się przed wjazdem (widząc nadjeżdżający samochód), bo gdy samochód był dalej, ale poruszał się znacznie szybciej mogło być trudniej go dostrzec
            -kierujący samochodem zdołałby ominąć/wyhamować samochód widząc rowerzystę wymuszającego pierwszeństwo (o ile tak rzeczywiście było) i do zderzenia by nie doszło, albo
            -kierujący samochodem zdołałby zwolnić samochód widząc rowerzystę wymuszającego pierwszeństwo (o ile tak rzeczywiście było) i do zdarzenia by nie doszło, albo jego skutki byłyby mniej tragiczne

  7. Kalafior
    Odpowiedz

    Na innym portalu jest zdjęcie samochodu po wypadku. Duża kolizja była, wygląda na dużą szybkość

  8. janusz i grażynka
    Odpowiedz

    jak znam polskich furmanów to tam 50 czy nawet 60 nie było

    1. Franio
      Odpowiedz

      Na podstawie 1 zdjęcia potrafisz ocenić prędkość? Skąd wiesz, że np. na chwilę przed zdarzeniem samochód nie zderzył się ze stadem bizonów?

  9. Energia elektryczna
    Odpowiedz

    Na drodze nie ma żartów.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy