W minioną sobotę jeden z wędkarzy przyszedł na posterunek policji w Nieliszu i poinformował, że w niedalekiej odległości od posterunku wędkując na rzece Wieprz wyłowił niewybuch najprawdopodobniej z czasów drugiej wojny światowej.
Mężczyzna wskazał mundurowym miejsce, gdzie położył nietypowy połów. Mundurowi do czasu przyjechania powiadomionych o znalezisku saperów zabezpieczali teren przed zbliżaniem się do niewybuchu zaciekawionych osób postronnych.
Okazało się, że odnaleziony przedmiot to granat moździerzowy kal. 82 mm. długości około 30 cm. Jego neutralizacją zajął się wojskowy patrol rozminowania.
(fot. Policja Zamość)
14 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak trzeba łowić żeby to wydobyć. Paluch grzebaluch saper amator.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Za to ruskie „ogórki” biorą jak widać dobrze 😀
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Trzeba było w odpowiednim miejscu na pocisku haczykiem zdetonować w rzece , nie zdąźył by zbierać większych rybek ??
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tam już nie ma ryb, większość skłusowana. Nigdy więcej nie opłacę karty PZW.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dziwna ta ryba- nie ma płetw i oczu 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
dobrze związany zestaw
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
na pewno myślał ze to sum olimpijczyk….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
mnie to tylko zastanawia jak ten wędkarz wyłowił ten kawał żelastwa????
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na neodym łowił?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
na jaką przynętę łowił ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Poważnie wędkując? Chyba magnesem