Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Wyciął sąsiadowi drzewo, stanie przed sądem (zdjęcia)

Wkrótce przed sądem stanie mężczyzna, który na działce sąsiada ściął drzewo. Sprawca czynu powiedział policjantom, że zrobił to świadomie.

W marcu tego roku w kompleksie leśnym na terenie gminy Wohyń doszło do kradzieży drzewa. Sprawca wyciął dąb, a jego właściciel oszacował straty na ponad 1000 zł.

Sprawą zajęli się radzyńscy kryminalni. Szybko ustalili, że sprawcą jest 45-latek, mieszkaniec tej samej gminy. Na terenie jego posesji odnaleźli i zabezpieczyli skradzione drzewo.

Mężczyzna przyznał się do wycięcia i kradzieży drzewa. Dodał, że zrobił to świadomie, gdyż jego działka leśna sąsiaduje z działką leśną pokrzywdzonego, a granica działek jest mu dobrze znana. Wyrąb i kradzież drzewa w lesie zagrożona jest karą do 5 lat pozbawienia wolności.

(fot. Policja Radzyń Podlaski)

2 komentarze

  1. nico
    Odpowiedz

    Zachodzę w głowę, jak to policja zrobił, że ustaliła złodzieja. Ja kiedyś wskazałem policji w Puławach złodziejkę i gdzie są moje rzeczy ukryte, a policja umorzyła dochodzenie nie wzywając nawet złodziejki na przesłuchanie.

  2. Trzeźwy
    Odpowiedz

    Nie zawsze to, co wg martwej litery prawa jest kradzieżą, jest nią w rzeczywistości. Działki graniczą ze sobą, może kiedyś była to jedna? Może dąb był w granicy? Różnie się kiedyś dziadki mogli umawiać, może któryś sobie tego dęba „wymówił”, a teraz jeden wnuczek pamięta, a drugi wolał zapomnieć?

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia