Dzisiaj w nocy dęblińscy policjanci podczas patrolu postanowili skontrolować kierowcę pojazdu marki Fiat. Mężczyzna na widok oznakowanego radiowozu uruchomił silnik i zaczął w pośpiechu odjeżdżać. Mimo dawanych sygnałów do zatrzymania, kierujący fiatem nie reagował, tylko zaczął uciekać.
W trakcie pościgu kierowca fiata zajechał drogę policjantom doprowadzając do kolizji. Następnie uciekinier chciał zgubić pościg w lesie, po chwili jednak pojazd został unieruchomiony w świeżo rozkopanej drodze gruntowej.
Kierującym okazał się 21-letni mieszkaniec Dęblina, który podróżował z 22-letnim kolegą. Mężczyźni nie potrafili racjonalnie wyjaśnić powodów swojego zachowania. Obydwaj trafili na komendę.
Jak się okazało pojazd został zakupiony trzy dni temu. Policjanci zatrzymali 21-latkowi uprawnienia. Młody mężczyzna odpowie niebawem za ucieczkę przed policją, za co zgodnie z kodeksem karnym grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności oraz za spowodowanie kolizji drogowej.

(fot. Polica Ryki)
7 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Uważaj złotko bo wpadniesz w błotko hehe
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Milicja miała dużo szczęścia,takie seicento jest w stanie skutecznie unieszkodliwić opancerzoną limuzynę:-)))
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dobrze że wpadli w błoto bo inaczej by uciekli
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co za dzbany… Brak słów.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Spanikował młody nie włączył napędów….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może za nim wpadli w to błoto to po drodze pogubili woreczki z jakimś proszkiem albo suszem 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na 99% tak było. Policja nie zauważyła jak wyrzucają towar.